Mężczyzna pobity w Ikea chce odszkodowania. Będ...

    • bartoszcze Mężczyzna pobity w Ikea chce odszkodowania. Będ... 10.03.12, 09:55
      KZK GOP wkrótce nie wypłaci się z odszkodowań za kiboli, no bo przecież w autobusie to nic nie można bez zgody KZK GOP :-D

      Liczy frajer na to, że IKEA się wystraszy.
      A autor tekstu wyjątkowo nie wymienił nazwy kancelarii? Widocznie nawet oni się nie chcieli podpisać pod tym żądaniem...
    • Gość: Leo Czas nauczyc Ikee i innych szacunku do klienta IP: *.197.127.131.threembb.co.uk 10.03.12, 10:19
      jak widac narazie stac ich tylko na zatrudnianie trolli robiacych klake na forum. Powinni odczuc mocno i gleboko w kieszeni bo o klienta nalezy dbac. Czekam na dalsze informacje o postepach sprawy, narazie odpuszczam sobie zakupy w IKEI tak samo jak nie chodze po podejrzanych zadupiach. Czlowiek zwracajacy uwage tym leszczom mial prawo oczekiwac interwencji ochrony sklepu.
    • Gość: Tomek Po tym pobiciu, zastanawiam się czy warto zabierać IP: *.static.akk.net.pl 10.03.12, 11:40
      dzieci na "rodzinne zakupy do IKEA Katowice"? Chyba napiszę meila w tej sprawie do IKEA Sweden.
    • volim Żona wezwała pomoc, ochrona się pojawiła 10.03.12, 12:08
      Sklep nie jest miejscem publicznym, ale nie za wszystkie zdarzenia na jego terenie odpowiada właściciel czy zarządzający sklepem. Zdarzenie prawdopodobnie trwało bardzo krótko, więc ochrona nawet o nim nie wiedziała, ani też nie mogła go przewidzieć. Słysząc wezwania żony pracownicy się pojawili - niezwłocznie?
      Jeden pracownik ochrony pobity, drugi pogryziony - raczej świadczy o tym, że próbowali zatrzymać sprawców, a nie przyglądali się biernie zdarzeniu. Czego jeszcze można oczekiwać?
      Pytanie też, dlaczego nikt z klientów nie zareagował w obronie pana Jarka?Zgaduję, że pan Jarek sam zachowywał się agresywnie - co każdemu może się zdarzyć, gdy jest głodny i stoi w długiej kolejce po hot dogi.
      Teraz IKEA pluje sobie w brodę, że klientowi dała kartę za 500zł, a on zamiast okazać wdzięczność, uznał to za przyjęcie odpowiedzialności za zdarzenie. To się więcej nie powtórzy, bo apetyt rośnie w miarę jedzenia.
    • Gość: drMuras Podpowiem ci IP: *.icpnet.pl 10.03.12, 12:25
      jedź do Szwecji i tam przeprowadź swój plan. Tylko zabierz szczoteczkę do zębów.
    • Gość: romek jak Ikea miejsce publiczne, to po co ochrona? IP: *.182.185.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.03.12, 19:27
      to po co ochrona, czego pilnuje?
    • pal666 Pytanie do polskojęzycznych ? dziennikarzy GW 11.03.12, 08:46
      Czy nie powinno być : "Mężczyzna pobity w Ikei .(..)" ?
      • Gość: dorota Re: Pytanie do polskojęzycznych ? dziennikarzy GW IP: 195.226.207.* 12.03.12, 22:49
        IKEA to akronim od czterech nazw, nie odmienia się przez przypadki. Ani ty ani dziennikarze się nie popisaliście.
    • Gość: zaintrygowany Okulary świadczą... IP: 78.8.107.* 22.03.12, 23:50
      Kogo stać na okulary za 2000 zł? Nawet jeśli drogie szkła za 700 to oprawki za 1300...? Duży wybór bardzo fajnych oprawek przez internet od 100 do 300 zł... Co niestety świadczy, ze pan pobity chyba jakby snob, zdenerwował otoczenie może swoją postawą w obywatelskiej kolejce? No i bogaty jest, stać go na okulary za 2000, pewnie wie jak się zarabia... np. wyłudzając pieniądze za odszkodowania. Nie zdziwię się jeśli prawnik lub manager w firmie ubezpieczeniowej, miałem z takimi do czynienia, brrr. Myślałem, że tacy do IKEA nie chadzają, a już hot doga za 1 zł kupować? a fe, to niegodne tych okularów... za ich cenę można przez dobrych parę lat codziennie się hot dogami objadac w IKEA.. Takie tam refleksje...
    • jarabbit Jeżeli sklep jest miejscem 12.04.12, 16:13
      publicznym, to znaczy że mogę się w nim zdrzemnąć, wejść ze śmierdzącym koreańskim kimchi na spodeczku, czy jeździć na rolkach.
      Tego mi nie zabrania prawo.
    • Gość: zniesmaczona Re: Mężczyzna pobity w Ikea chce odszkodowania. B IP: *.syrion.pl 09.09.12, 00:27
      UWAGA NA ZŁODZIEJI I KIESZONKOWCOW W IKEA!!
      SCHEMAT MAJĄ TAKI: OBSERWUJA CIE W SKLEPIE/RESTAURACJI, Kiedy wyjdziesz udajac sie na parking w kierunku samochodu udają sie za tobą, cel: chwila twojej nieuwagi i nie masz np torebki, itp, jesli im sie nie udaje bo sie pilnujesz przechodzą obok jak gdyby szli dalej na parking. Fajnie ale byłam ostatnio 4 razy w ikea katowice i chyba musze wygladac na bardzo rozkojarzoną bo scenariusz pojawił sie 3 razy!! jeden raz - grupka młodych, dwa pozostałe razy jeden i ten sam facet - łysy w szortach buty sportowe puma biało-czerwone. wystarczy poczekac chwile np w samochodzie a zauwazycie ze wracają spowrotem do sklepu po kolejną potencjalną ofiare!!
      ochrona w ilości 1szt, kiedy ich widzi spieprza co sił w nogach na drugą strone parkingu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja