Gość: xx
IP: 212.99.41.*
18.04.12, 18:10
Klienci są skłonni zapłacić więcej. Bo alternatywą jest taksówka za 100 PLN. Więc jeśli ktoś jedzie sam albo z jedną osobą - i tak wybierze autobus.
A jeśli na lotnisko jedzie czteroosobowa rodzina, która kupiła wczasy za 800 PLN od osoby - trudno, musi do wczasów doliczyć jeszcze 50 PLN od osoby albo gnieść się we czwórkę w taksówce.
Na wszystkich drugoplanowych lotniskach w Europie - dojazd do centrum jest droższy niż promocyjny bilet lotniczy... Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby sprzedawanie pakietu "bilet lotniczy + bilet autobusowy" czyli dogadanie się z liniami lotniczymi. Tak się robi na świecie...