Mieli lecieć na Teneryfę, a koczują na lotnisku...

IP: *.ssh.gliwice.pl 01.05.12, 13:30
Napisaliscie to o 13.23, a samolot o 12.58 wystartowal.

Wiec po co to wszystko? Trezba bylo pisac w czasie przeszlym.
    • bezspokoju Mieli lecieć na Teneryfę, a koczują na lotnisku... 01.05.12, 13:53
      "Jechali samochodem na lotnisko całą noc, DZIECI SĄ WYCIEŃCZONE", a ja pytam, czy tak ma wyglądać urlop, wypoczynek ? Gratulacje dla rodziców.
      • Gość: hildebrant Re: Mieli lecieć na Teneryfę, a koczują na lotnis IP: *.play-internet.pl 01.05.12, 14:07
        Należałoby chyba zawiadomić prokuratora. Dzieci są WYCIEŃCZONE po kilkugodzinnej podróży? Oznaczałoby to, że są głodzone i mocno zaniedbane.
        • Gość: (.)(.) Re: Mieli lecieć na Teneryfę, a koczują na lotnis IP: *.beskidmedia.pl 01.05.12, 15:02
          jechali autem czy szli na nogach? jesli jechali autem w nocy to wszyscy poza kierowca bez przeszkod mogli sie wyspac
    • Gość: LaGuardia Mieli lecieć na Teneryfę, a koczują na lotnisku... IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 01.05.12, 14:11
      Rodzina z Gdańska - zakładam, że przez Warszawę - jechała do Katowic całą noc, tylko po to by wsiąść do samolotu lecącego z Warszawy via Pyrzowice?

      Ech. To potrafi wycieńczyć.
      • Gość: Adam źle zakładasz... IP: *.welnowiec.net 01.05.12, 14:14
        nauczyć się czytać ze zrozumieniem
        • Gość: LaGuardia Re: źle zakładasz... IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 01.05.12, 14:22
          Przeczytałem kilkakrotnie i nadal zakładam, jak zakładam. Będzie Pan tak dobry i wyjaśni mi, dlaczego czynię źle?
    • Gość: Latający Mieli lecieć na Teneryfę, a koczują na lotnisku... IP: *.interkar.pl 01.05.12, 14:27
      ...A TO POLSKA WŁAŚNIE !!!
    • Gość: x "latam z Katowic" IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.05.12, 14:46
      kurnik nie lotnisko
      • dozsa Re: "latam z Katowic" 01.05.12, 15:02
        Odezwał się burak z Wrocławia, co musi leczyć swoje chore kompleksy.
        • Gość: anty urzedas Re: "latam z Katowic" IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.05.12, 17:03
          kto tu ma kompleksy? stwierdzam tylko fakt...

          • Gość: asd Re: "latam z Katowic" IP: *.helion.pl 01.05.12, 17:08
            Wrocławskie lotnisko za jakieś 50 lat osiągnie Katowickie standardy, to jest właśnie fakt.
            • Gość: anty urzedas Re: "latam z Katowic" IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.05.12, 00:21
              mam nadzieje, ze nie... jesli katowickie maja wyznaczac jakis standard ;)
              generalnie mnie wali czy wroclawskie czy krakowskie... katowickie nie wyglada ciekawie i musisz to przyznac obiektywnie.
    • Gość: bolek Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotnis... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 18:11
      Każdy ma swoje problemy, w tym kontekscie to rzeczywiście news....
    • Gość: Ewa Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotnis... IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 01.05.12, 18:48
      Co za idiotyczny artykuł. 5 godzin na lotnisku to już "koczowanie"??? Jak leciałam z Warszawy do USA z przesiadką w Kopenhadze samolot miał ponad 6 godzin opóźnienia ale do łba by mi nie przyszło że to się nadaje na news do gazety!!! A wyjechaliśmy o 2;00 w nocy z Krakowa :-) i dzieci spały najpierw w samochodzie a potem na lotnisku, do picia kupiłam wodę nie alkohol, do jedzenia pizzę i jakoś z dwójką dzieci to "koczowanie" przeżyliśmy... naprawdę nie mają już czym wydania wypełnić tylko takimi bzdurami!!!
    • Gość: Dino Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotnis... IP: *.centertel.pl 01.05.12, 21:49
      Po pierwsze : samolot startował z Warszawy -i kapitan samolotu nie sprawdził na wskaźniku ile paliwa jest ma zbiornikach samolotu? A gdyby było"echo" i nie doleciałby do Katowic to co ?
      Po drugie : skoro przed startem zbiorniki samolotu nie były dostatecznie wypełnione / zgodnie z obowiązującym w tym zakresie przepisem / - to psim obowiązkiem kapitana samolotu było zatankowanie odpowiedniej ilości paliwa przed startem - czyli w Warszawie ! Chyba , że na lotnisku w Warszawie /z racji długiego weekendu / stacja paliw również "goniła resztkami" i dla "pozbycia się problemu" polecono kapitanowi uzupełnić stan paliwa w Katowicach .
      Po trzecie: rodzina z Gdańska winna wsiadać do samolotu w Warszawie a nie w Katowicach.
      Bo po kiego licha jechać dodatkowe 250 kilometrów -z Warszawy do Katowic skoro leci się tym samym samolotem - chyba , że bardzo lubią wyrzucać pieniądze w błoto .
      • Gość: qwerty Re: Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotn IP: *.1000lecie.pl 02.05.12, 17:42
        A po co cholere wozic w powietrzu dodatkowe paliwo. To przeciez kosztuje i to nie malo.
        Jesli okolicznosci na to pozwalaja, to lepiej poleciec z Warszawy z niewielka iloscia paliwa i dotankowac w Katowicach - bedzie taniej.
        W tym przypadku ciala dala firma handlingowa w Katowicach (nie lotnisko), ktorej zabraklo paliwa.
        • Gość: Lukasz Re: Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotn IP: 178.73.49.* 02.05.12, 18:22
          Nie zapominajcie, że samolot do lotu na TFS potrzebuje prawie cały zbiornik paliwa... A ponieważ jest międzylądowanie, nie ma możliwości zabrać paliwa na cały lot - chyba że ktos chciałby sie rozbić przy lądowaniu w KTW od jego nadmiaru w zbiornikach...
          • Gość: qwerty Re: Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotn IP: *.1000lecie.pl 02.05.12, 19:20
            Nie wiem ile A320 potrzebuje na Teneryfe, ale fakt, ze ma MTOW>MLW o jakies 7,5 tony
    • wrd6611 Mieli lecieć na Teneryfę, a koczowali na lotnis... 01.05.12, 22:09
      No to lepiej siedziec w ogrodku i grylowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja