"Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym...

IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.12, 14:26
Obciach to pisanie o czymś o czym się nie ma pojęcia.

Przy okazji ostre koło i cała ta hipstersko-pedalska (nie mylić z homoseksualistami) otoczka to zresztą też obciach.
    • Gość: Zagłebiak "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: *.dg-net.pl 03.05.12, 14:30
      A widział ktoś mieszkańców Amsterdamu, Kopenhagi czy Berlina na ostrym kole?! Toż to typowo hipsterski wynalazek.
      • Gość: Zygfryd Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 14:58
        Zgadza się. Ja tam lubię amortyzację i przerzutki nawet w parku. Jak jest dużo pieszych albo idą dzieciaki z przedszkola zjeżdżam na trawnik. Obciach być takim szpanerem i jeszcze dorabiać to tego jakąś wyższą filozofię. Ciekawe czy ten gościu w ramach swojego buntu pisze na maszynie z taśmą ?
        • Gość: zenon hahah IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.12, 21:26
          dobre Zygfryd, siusiumajtek na dodatek ma jakieś kompleksy albo stara się manipulować odnosząc się do preferencji Polaków, którzy przecież zawsze są zacofani i trzeba ich non stop pouczać dając za wzór inne kraje
          jak to "ostre koło" będzie dobre do jazdy, do moich preferencji to sobie je kupię tylko musi być jakby bardzie dostępne bo z tego wynika, że to lans wąskiej grupy na świecie, dajcie spokój żyjemy w 21 wieku
    • Gość: Santiago "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: *.welnowiec.net 03.05.12, 16:13
      Pani na zdjęciu wykorzystanym w tym debilnym artykule jedzie oczywiście na ostrym kole? Śmiech na sali...
      • fyrlok Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr 04.05.12, 18:59
        Mo ostre nózki. :)
    • Gość: mario Teraz się jeździ na "ostrym..." IP: *.78-99-254.t-com.sk 03.05.12, 16:35
      jakoś będąc gdziekolwiek za granicą, osobników "na ostrym" widziałem śladową ilość, to jakiś promil i tyle.
    • Gość: Mikołaj Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 17:36
      Wybitnie słaby tekst, w zasadzie kryptoreklama pewnego warszawskiego sklepu. Ostre koło to na szczęście margines, wyjątkowo niepraktyczny rower do wątpliwego lansu 'hipsterskich' kopistów.
    • Gość: oszuk Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.12, 18:00
      dawno nie czytałem tak durnego tekstu. mega dno.

      ps. mój rower tez jeździ do przodu i... tyłu :D
    • Gość: Askis Fakt faktem że opory toczenia na "góralu" IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.12, 18:20
      Fakt faktem że opory toczenia na "góralu" są makabryczne. Opony swoja powierzchnią "wyją" z daleka po asfalcie. Przy jeździe szosowej bym tego nie zdzierżył dlatego mam rower "szosowy". Ale każdy jeździ na czym lubi, no nie?
      • Gość: dd Re: Fakt faktem że opory toczenia na "góralu" IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.12, 18:40
        ot co - racja kolego

        tylko - dajcie mi niedzurawe drogi i sciezki - wezme rower miejski
      • settembrini Re: Fakt faktem że opory toczenia na "góralu" 03.05.12, 22:03
        Po to są na rynku opony typu semislick, by zmniejszyć opory toczenia jeśli się jeździ głównie po utwardzonej powierzchni typu asfalt/kostka brukowa itd.
    • Gość: dostawca "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 18:50
      Pomieszanie z poplątaniem. Ostre koło raczej nie jest do codziennego użytku, choć znałem takich, co twardo cisnęli na takich rowerach w każdych warunkach. Na dłuższą metę nie jest to jednak optymalne rozwiązanie. Zwłaszcza w terenie pagórkowatym, nie wspominając już o większych wzniesieniach. Ostre może się sprawdzić jedynie na płaskim terenie, na dobrej nawierzchni i na stosunkowo krótkich trasach. Bardziej nadaje się do "pokazywania" i do szpanowania, niż do codziennej eksploatacji w typowym ruchu. Do szybkiej jazdy po mieście najlepszy jest rower trekkingowy, od biedy górski.
      • Gość: mk Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr IP: *.internetia.net.pl 04.05.12, 10:04
        no właśnie, zestawiono w tym artykulew ostre koło z górskim, a zapomniano, że jest coś takiego jak trekking... Najlepszy do miasta i na pagórki.
    • Gość: góral "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: 79.175.245.* 03.05.12, 19:23
      Taa... tylko, że później się takiemu zechce na wycieczkę na Jurę i co? Na dwa rowery z reguły nie stać albo miejsca nie ma. Więc jadą miejskim. I płaczą, że trasy rowerowe wytyczone są niekoniecznie po asfalcie. Pełno takich agentów widzę ostatnio w KŚ (swoją drogą do kity te Elfy - w ogóle nie ma w nich miejsca na te rowery).

      Poza tym jakie w Polsce mamy drogi... (nie mówiąc o ścieżkach rowerowych).

      • settembrini Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr 03.05.12, 22:05
        Jak to nie ma miejsca na rowery w elfach? To dziwne, bo nie dalej jak wczoraj jeszcze były :D
      • Gość: goć Re: "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 22:37
        zgadZam się ze wszytkim co napisałeś :) także z brakiem miejsc w elfach (może i są, ale stanowczo za mało). jak dla mnie optymalny jest rower trekingwy/górski. jeżdżą świetnie po asfalcie i po polnej drodze, więc można wybierać się na wycieczki za miasto. nie są ciężkie i nie bolą od nich plecy, wbrew temu co wypisuje autor artykułu. poza tym wystarczy spojrzeć na stan dróg i ilość ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia, żeby zrezygnować z "typowo miejskiego" rowera. mam nadzieję, że żaden lansujący się hipster nie przekona was, że góral to obciach :)
    • Gość: Czerwone Szprychy "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: *.k443.webspeed.dk 03.05.12, 22:20
      W tym tygodniu byłem zarówno w Berlinie jak i Kopenhadze. To drugie miasto jest najbardziej urowerowioną metropolią, w jakiej byłem. W obu miastach górali jeździ sporo, mniej oczywiście niż najpopularniejszych holendrów, ale 20% będzie. Ostre koło należy do rzadkości, rowerom w obu stolicach w tym tygodniu przyglądałem się dość dokładnie, nie wydaje mi się, żeby ostre koło przekroczyło jeden procent rowerów na ulicach. Ludzie korzystają z rowerów na codzień, nie od święta, dojeżdzają nimi do pracy itp, góral - mimo, że nie stworzony do miasta - sprawdza się po prostu, jest wygodny (widziałem rowerzystę na kolarce w Kopenhadze, któremu opona wpadła w szynę - bolało!) i bezpieczny. Ostre koło nie jest ani wygodne, ani bezpieczne (oceniam z perspektywy przeciętnej rowerzystki w Kopenhadze - 40-letniej kobiety w garsonce na obcasach). Tak na prawdę to ostre koło jest "so yesterday", bo jak dla mnie to teraz "rządzą" cruiser'y, bo sam takim jeżdzę ;-) Obiachem jest mieć rower i na nim nie jeździć, a jak się już jeździ, to nie ważne na czym. Pozdrowienia dla katowickich rowerzystów!
    • Gość: latający holender prymitywna kryptoreklama IP: 109.95.200.* 03.05.12, 22:34
      żałosne; Szymczyk nie wie o czym pisze, dał wkleić zdjęcie z innej bajki i robi kryptoreklamę:
      media2.pl/reklama-pr/89550-Zastepca-naczelnego-GW-w-Imago-PR.html
      • Gość: maska Re: prymitywna kryptoreklama IP: *.net.stream.pl 03.05.12, 23:51
        ostre! wszystko fajnie - tylko po co ?
        nie wyobrażam sobie jeździć w ruchu miejskim bez hamulca jak ostrego brzytwa.
        można złożyć rower lekki zwinny ale przede wszystkim praktyczny IMO V-ka z przodu jest to absolutne minimum a wolnobieg też sie przydaje.
        Większość ostrych z Katowic są to kolorowe pstrokate maszyny najczęściej spotykane na mariackiej a nie w normalnej eksploatacji. kurierzy którzy pracują na ulicach Kato raczej też nie śmigaja na ostrych - widziałem może jednego ale na 100 % miał hamulec.
        a skąd moda na górale ? z Europy - przecież to właśnie my Polacy zaczęliśmy przywozić rowery z San Marino na początku lat 90 i coraz bardziej je upowszechniać. Te rowery były dość tanie i nieporównywalnie lepsze os nieśmiertelnego Wikinga ze stajni Rometa który na stalowej ramie i stalowych obręczach ważył około 20 kg i był nie lada wyzwaniem dla polskich bikerów. Pojawiły się dobre sklepy rowerowe i "pani z warszawskiej" musiała powoli pakować swój biznes. A w tych sklepach było najwięcej górali bo ludzie właśnie tego szukali. Przez dużą skalę ceny spadały i spadają nadal. Dlaczego prosta szosa jest dużo droższa od podstawowego górala ? przecież technologicznie wydaje się mnie zaawansowana (nie ma amortyzatorów hydrauliki itd ) Cena wynika tylko z tego ze szosy nie są popularne a górale jak najbardziej tak. Jeżeli kogoś nie stać na 2 -3 rowery to góral na lekkich oponach jest bez wątpienia rowerem najbardziej uniwersalnym a ostre ? Moda i jeszcze raz moda. przeminie jak każdy inny trend.
        biker z kato
        • Gość: KŁAMCA NR586047 Re: prymitywna kryptoreklama IP: *.welnowiec.pl 04.05.12, 00:57
          ja widziałem,że oni przywożą te pstrokate lansiarskie ostre koła na bagażnikach na autach i tylko je prowadzą po mariackiej. a jak sobie puścisz filmik z tego jak to robią to w 0:47 słychać strzały i zauważ,że kiedyś przy wejściu na mariacką była brzoza... zastanów się... takie są fakty! tam serio słychać strzały...
        • Gość: mariacka lans crew Re: prymitywna kryptoreklama IP: *.welnowiec.pl 04.05.12, 14:37
          a co Ty robisz na mariackiej zamiast eksploatować rower?! ;) a gdzie te osoby mają sie spotykać ze znajomymi jak nie na mariackiej która do tego została stworzona? no chyba,że użytkownicy rowerów typu ostre koło mogą iść na piwo/colę tylko do knajpy w lesie albo na załężu :) w katowicach na ostrym jezdza od lat te same osoby... +/- 15osób i co roku dołączają 1-3 osoby które jeżdzą bardzo dużo (do pracy,dla przyjemności itp) hmmm więc gdzie tu moda... ale w sumie masz totalną rację trzeba jeżdzić na góralu a nie na czymś na czym jest Ci wygodnie i co Ci się podoba... na 20letniej holenderskiej damce zjadam w mieście każdego na góralu (miasto rozumiem poprzez centrum,asfaltowe drogi itp a nie obrzeża i lasy) :) mieszkam w mieście - używam roweru do miasta.

          p.s. góral to najlepszy rower do jazdy w garniturze i torbą z laptop'em!!!

          artykuł durny strasznie - moda na ostre?! raczej pasja :)
          A Ty jezdzisz na góralu bo taka moda czy poprostu lubisz? chyba raczej moda i tylko moda... minie Ci to zmądrzejesz,przestaniesz się lansować na mariackiej na swoim góralu z hydrauliką i zylionem amortyzatorków i kupisz sobie rower miejski...

          pozdro dla wszystkich katowickich rowerzystów!!!
    • Gość: hrabia.antikristo "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: *.as13285.net 04.05.12, 00:49
      OBCIACH, trendy, cool- slowa zakompleksionych Polaczkow.
      Co zrobic, samo-j...b..ce sie Pierdzichowo Europy.

      Jezdze na tym co wygodne, ubieram sie czysto i wygodnie,
      a co inni o tym mysla mam to gleboko w zadku, nie interesuje mnie to i nie czekam na ich opinie, jak na wyrocznie.
      Pojezdzijcie troche po swiecie,
      zobaczycie, ze tzw. obciach to niestety Wy, the besciaki.
    • woland7 o czym jest ten "artykuł"...? 04.05.12, 07:21
      Dno zupełne. Jakiś redaktorzyna żyjący z kryptoreklamy będzie mi mówił co jest obciachem? Jak w podstawówce 20 lat temu robiłem gazetkę ścienną to miała wyższy poziom i więcej obiektywizmu.... No ale liczy się kasa. A tej właściciel warszawskiego sklepu nie pożałował. Ciekaw jestem w ogóle, czy dziennikarzayna próbował jazdy na ostrym kole.... Z treści (i zachwytu) wynika, że nie. No i gratuluję dobranego do treści zdjęcia....
    • Gość: OSTRAVAK "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: 131.207.242.* 04.05.12, 09:49
      O matko i córko ze ścierko... znów jakiś koleś będzie mi dyktował, co jest obciachem a co nim nie jest. Ostre koło? Spoko, ale nie dla wszystkich - już widzę, jak ten "trendy man" z miasta jedzie za miasto w las na ostrym.

      Co to kogo obchodzi, na czym jeżdżę? Tylko w Polsce chyba ludzie mają na tym punkcie kompleksy - a rowerem zwiedziłem Europę i... każdy jeździ tak, jak lubi a nie tak jak inni tego oczekują. Proste.

      Góral to obciach. Śmieszne - obciachem jest pisać/mówić o innych, że są obciachowi, bo coś tam.
    • Gość: Krzysztof "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 10:07
      Panie Waldemarze Szymczyku, taki rower można kupić na Śląsku, np. w Go-sporcie w Katowicach, kosztuje ok. 2000,00 zł.
    • Gość: Dino Pytanie do autora tekstu : "Góral to obciach". IP: *.centertel.pl 04.05.12, 15:07
      " Ale czy ktokolwiek widział na góralu mieszkańca Berlina, Amsterdamu czy innej europejskiej metropolii? Pewnie za kilka lat u nas będzie tak samo - przesiądziemy się może nie na "ostre koło", ale na rowery typowo miejskie."
      Ale czy ktokolwiek z mieszkańców wyżej wymienionych miast widział takie "drogi dla rowerów" jakie mamy w Katowicach ? I to proszę szanownego autora jest prawdziwy obciach .
      Może faktycznie za : kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat w Katowicach będziemy mieli takie miejskie drogi dla rowerów jakie są w : Berlinie ,Amsterdamie czy innych europejskich metropoliach . Ale na razie mamy : " obiecanki - cacanki ...itd "


    • r1111111 "Góral to obciach". Teraz się jeździ na "ostrym... 04.05.12, 16:25
      "... w najbardziej ekstremalnej wersji pozbawiony jest hamulców."

      Jazda w miejskim ruchu? Po ścieżkach rowerowych i chodnikach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja