pppx Będą rowerowe stojaki. Tylko jak do nich dojechać? 20.06.12, 08:37 Jak dla mnie to trzeba pozbyć się vice prezydenta odpowiedzialnego za drogi. I powołać kogoś kto nad tym zapanuje. i fakt polecam Wrocław. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Bez przesady z tym Wrocławiem 20.06.12, 09:02 Zanim we Wrocławiu dopuszczono ruch rowerów na rynku, trzeba było organizować manifestacje i zbierać podpisy na petycjach i kiilka lat trwało, no i w okńcu udało się to wywalczyć po ciężkiej walce okupionej mandatami. Niestety wszędzie świadomość decydentów zmienia się powoli. Odpowiedz Link Zgłoś
peterp Czy Katowice są dla kogoś przyjazne ? 20.06.12, 08:47 Chyba tylko dla Sołtysa i jego czopków.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DwaKoła Re: Czy Katowice są dla kogoś przyjazne ? IP: *.e-siemianowice.pl 20.06.12, 09:26 Od tego urzędasa biorą kasę by myśleć i pracować. Forum to nie miejsce na działania za urzędników. Najprostsze rozwiazanie to wyrzucić naczelników wydziałów promocji oraz sportu dla których rowery są problemem - za to niedługo TdP na który miasto obficie sypie złotówkami i przy okazji gwiazdorzy jak sie da Odpowiedz Link Zgłoś
polsz i dobrze 20.06.12, 09:01 deptaki na całym świecie są dla pieszych. Jaki problem w poprowadzeniu roweru kilka metrów? Za chwilę rowerzyści zażądają prawa wjazdu na rowerze np do centrum handlowego bo przecież są w nim alejki. Albo do urzędu. Przecież skoro pieszy może to czemu nie rowerzysta? Ludzie, nie dajmy się zwariować. Rower to środek lokomocji lub hobby.Jakoś motocykliści, dla których to hobby lub środek lokomocji nie rozpaczają, że nie wszędzie mogą wjechać, nie żądają co chwilę dodatkowych przywilejów i specjalnych dróg. A przecież to też jednoślady... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ger Re: i dobrze IP: *.ds7-k.us.edu.pl 20.06.12, 09:12 Ale rowery tworzą klimat miasta! I nikomu nigdzie nie przeszkadzają, tylko w Katowicach tak... Nawet w takim Opolu istnieje w Urzędzie Miasta stanowisko Oficera Rowerowego który zajmuje się sprawami związanymi z infrastrukturą rowerową i absurdami drogowymi, może warto kogoś takiego zatrudnić u nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Holian Re: i dobrze IP: 212.106.140.* 20.06.12, 09:52 nie porównuj roweru z motorem, bo to jak porównanie samochodu osobowego z tirem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jana Re: i dobrze IP: *.adsl.elcuk.pl 20.06.12, 10:08 W pełni popieram Twoje zdanie, bowiem na fali eco-głupawki entuzjaści dwóch pedałów tak się rozwydrzyli, że faktycznie za chwilę zażądają prawa wjazdu nie tylko do centrów handlowych, ale też do sklepów osiedlowych i urzędów, oczywiście po uprzednim wymuszeniu budowy stosownych podjazdów. Poza tym władze miejskie mają stuprocentową rację zabraniając jeżdżenia rowerami po deptakach, bo być może w krajach o wyższych kulturze rowerzyści nie stwarzają zagrożenia dla pieszych, ale nasi mołojcy na swych szalejących welocypedach permanentnie urządzają sobie na deptakach corridę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojek Re: i dobrze IP: *.ppcom.3s.pl 20.06.12, 12:12 Tylko, że nikt nie domaga się prawa do jazdy po deptaku. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: i dobrze 20.06.12, 12:30 nie?? To o czym jest ten artykuł?? Właśnie o tym, że biedni rowerzyści nie mogą jeździć rowerami po Mariackiej bo to deptak a stoją tam stojaki na rowery. A podprowadzić rowerka się nie da? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojek Re: i dobrze IP: *.ppcom.3s.pl 21.06.12, 14:58 No więc właśnie chodzi o to, żeby cała ulica nie była deptakiem tylko posiadała pas dla rowerów. Wtedy nie domagam się przywileju jazdy po deptaku. Zresztą ulica deptakiem nie jest. Dostawy towarów, dojazdy do posesji, sprzątanie. A co? Też mogę zapytać czy nie da się pieszo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca pokaż mi takie zakazy w miastach zachodniej Europy IP: *.welnowiec.pl 20.06.12, 10:18 Rower jest cichy, ekologiczny i bezpieczny jeśli poprowadzone są ścieżki rowerowe. Dzięki niemu wielu może zrezygnować z dojazdu samochodem w takie miejsca, bo zapewnia tam bardzo dobrą dostępność komunikacyjną. U nas jak wiadomo inne priorytety i nikomu nie przeszkadza dziadowska komunikacja zbiorowa, czy brak cywilizowanych połączeń rowerowych w mieście, bo jak widać nikomu nie przeszkadza syf tworzony przez wszechobecne samochody zaparkowane wszędzie byle jak i wjeżdżające, gdzie tylko się da. No i potem zdziwienie, że na "kawkę" wypitą w klimacie miejskim cała rzesza jeździ do Krakowa. U nas nawet jeśli gdzieś są w centrum ścieżki rowerowe, to często służą już jako parking, a przejazd przez miasto lub do innego miasta rowerem jako środkiem komunikacji, to kluczenie po bocznych drogach, niełatwo wyszukanych na planie miast. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wcale nie dobrze! Re: i dobrze IP: 89.25.246.* 20.06.12, 13:06 Ojej.. jeszcze trochę i przez rowery pojawią się u Ciebie lęki nocne.. Ci straszni katowiccy rowerzyści chciwie grasujący po Twoich chodnikach !! Typowy rowerzysta, to nie nastolatek pędzący przez deptak. Niestety typowy pieszy nieprzytomnie włazi na nieliczne ścieżki rowerowe. Ważna jest edukowanie jednych i drugich i wyraźne wytyczeni CIĄGŁYCH traktów komunikacyjnych. Prowadzenie roweru to taka sama frajda jak pchanie samochodu. Rower jest BEZDYSKUSYJNIE - szybkim, zdrowym i ekologicznym środkiem miejskiego transportu. Zbawienną alternatywą, dla tych, którzy nie gustują w podróżach zapoconymi środami KZKgop, lub tkwieniem w korkach. Władcy Katowic, z naszym Sołtysem na czele wolą iść w zaparte - konsekwentnie spychają problem braku ścieżek do kategorii fanaberii grupki fanatyków. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: i dobrze 20.06.12, 14:27 no i widzisz, znów o wszystko obwiniasz pieszych. Czemu rowerzyści nie jeżdżą ulicami?? Bo im niebezpiecznie? Tak, rowerzyści włażą na moje jako pieszego chodniki. Poczytaj prawo o ruchu drogowym, chodniki są dla pieszych z nielicznymi wyjątkami. A przejście dla pieszych jest do przechodzenia i absolutnie nie wolno go przejeżdżać. A rowerzyści robią to nagminnie. No ale racja, przeprowadzenie ważącego kilka kilogramów roweru jest dla rowerzysty równie trudne jak przepchnięcie ważącego 1,5 tony samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: i dobrze IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 00:16 Tak, dokładnie - uważam jazdę rowerem po ulicach za prostą drogę do kalectwa. Spróbuj - poczujesz w 100% o co mi chodzi - jak to jest gdy co drugi samochód moja Cię o centymetry, albo wymusza pierwszeństwo. Przy porównaniu pchanie roweru do pchania samochodu - użyte zostało słowo FRAJDA. Nie wysiłek. Wysiłkiem jest jak widzę czytanie postów ze zrozumieniem. Reasumując - sednem problemu nie jest zmiana przepisów i wpuszczenie rowerzystów na chodniki - tylko wydzielenie im ścieżek rowerowych - DO PŁYNNEJ I BEZPIECZNEJ JAZDY PO MIEŚCIE. Co w tym pomyśle tak denerwuje ludzi?? Czyżby chodziło o zabranianie wstępu na ścieżkę w wymalowanym rowerem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo malkontenctwo pełna gebą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.12, 09:12 Warszawa rozj...bana we wszystkich kierunkach ale rzadzi HGW wiec piszemy o niezbednych inwestycjach i w ogóle ach ach, chgoć burdel tam na kółkach. tutaj natomiast tylko narzekanie .... "fachowość i rzetelność" hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julek Re: malkontenctwo pełna gebą IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 09:26 @kolo, analfabeto, najpierw czytaj, potem komentuj - nie chodzi o sytuację w czasie przebudowy, ale po przebudowie rynku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk20$ Re: Będą rowerowe stojaki. Tylko jak do nich doje IP: *.205.70.1.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.12, 10:10 Jak sie ten pan z urzędu nazywa ? (NIE)Muc? Odpowiedz Link Zgłoś
1katowiczanin Będą rowerowe stojaki. Tylko jak do nich dojechać? 20.06.12, 10:23 Katowice to taka zapyziała osada robotnicza. Czego się spodziewać? Odpowiedz Link Zgłoś
pucerka I bardzo dobrze 20.06.12, 10:28 Wystarczy już, że w Parku (WPKiW) nie można spokojnie przejść 50 metrów, żeby w d.... nie wjeżdżał jakiś rowerzysta! Współczuję mamom z drepczącymi kilkulatkami. W centrum miasta są starsi ludzie, którzy nie potrafią dziarsko uskakiwać przed rozpędzonym rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 10:58 masz rację. Rowerzyści w parku są wszechobecni. Samochodów też jest wiele ale nie jeżdżą wszędzie. A rowerzyści tak. Idąc z małym dzieckiem trzeba naprawdę uważać. I w dodatku są niezwykle roszczeniowi, bardziej niż kierowcy samochodów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: I bardzo dobrze IP: 198.178.236.* 20.06.12, 11:06 Gdyby piesi szli swoją stroną, to rowerzyści mogliby jechać swoją i wszyscy byliby zadowoleni. Krakowianie nauczyli się że ścieżka rowerowa, to nie chodnik, może mieszkańcy GOP też się kiedyś nauczą. Odpowiedz Link Zgłoś
pucerka Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 11:29 Mieszkańcy GOP-u już dawno się tego nauczyli, ale rowerzyści GOP-u nie mają o tym zielonego pojęcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 11:29 wiesz, akurat rowerzyści bardzo chętnie zjeżdżają ze ścieżek rowerowych w inne alejki. Więc nie p...l o stronach dla jednych i drugich bo to rowerzyści najpierw powinni się nauczyć, że chodnik to nie ścieżka rowerowa. Na fali ekooszołomstwa rowerzyści starają się narzucić wszystkim swoją wolę i swój punkt widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: I bardzo dobrze IP: 198.178.236.* 20.06.12, 11:33 polsz napisał: > Na fali ekooszołomstwa rowerzyści starają się narzucić wszystkim swoją wolę i s > wój punkt widzenia Trzeba odrobić straty po latach narzucania swojej woli przez lobby kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
pucerka Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 11:43 A gdzie zgubiłeś SPACEROWICZÓW? Przecież cała ta dyskusja dotyczy relacji rowerzyści - piesi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: I bardzo dobrze IP: 198.178.236.* 20.06.12, 11:53 W Parku Śląskim jest mnóstwo miejsca, zarówno dla pieszych, jak i dla rowerzystów i rolkarzy. Jeśli święte krowy na nogach będą sobie szły swoją stroną patrząc na oznaczenia, nikt ich nie będzie musiał omijać i lawirować między nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
pucerka Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 12:11 Nic nie zrozumiałeś! Nie chodzi o zwykłe "święte krowy dwunożne" (chociaż, dlaczego nie? Też mają prawo do życia i spacerów. Lekarze mówią, że to zdrowe...), ale o kilkuletnie dzieci, które jak to maluchy, drepczą w różnych kierunkach oraz ludzi starszych, niekoniecznie gibkich i wygimnastykowanych, z oczami dookoła głowy. Aha, zapomniałam o żabach. Jakim cudem rowerzysta nie jest w stanie ominąć żaby i koniecznie musi ją rozjechać to już kompletnie nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 14:29 wiesz, mówimy tu o świętych krowach na dwóch kołach, które wjeżdżają w alejki dla pieszych.... No ale im wolno, prawda? Przecież są rowerzystami. Też się pieszym zachciało swoich alejek Odpowiedz Link Zgłoś
amida19 Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 11:43 tak ale u nas ścieżki rowerowe są z kostki, a tam z nawierzchni asfaltowej a to jest różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 11:52 rzeczywiście, kostka zabija rowerzystę. Jak słyszę takich mamlasów to po prostu rzygać mi się chce. Wsiądź na rower, pośmigaj po lesie, nie po asfaltowych drogach a po leśnym duktach, po ścieżkach wśród pól. Wtedy będziesz wiedziała co to jest jazda na rowerze. Zdecydowana większość tych wiecznie zrzędzących rowerzystów po prostu wozi dupę. Prawdziwy rowerzysta nie narzeka na kostkę bo umie jeżdzić po szutrze, bruku czy piasku. Ta zgraja wożących na rowerach doopy i bez przerwy miauczących o nowe przywileje nie zasługuje na miano rowerzystów. Dla prawdziwego rowerzysty rower jest by poznawać świat, dla większości mamlasów świat jest po to by dostosować go po rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: I bardzo dobrze IP: 198.178.236.* 20.06.12, 11:58 Czy pieszych płci żeńskiej śpieszących się w obcasach z walizką na kółkach też nazywasz mamlasami, gdy muszą się przedzierać przez połacie krzywej kostki? Miasto to nie koszary, a ciągi komunikacyjne to nie tory przeszkód. Rower to środek komunikacji, taki sam jak auto, autobus, tramwaj czy nogi. Istotne by w mieście panowała równowaga każdego z tych środków, a także dążenie do zwiększania komfortu podróżowania. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 12:28 jakoś kiedy zaczyna się toczyć batalia o "zabytkowy bruk" kwestie pieszych płci żeńskiej śpieszących się w obcasach z walizką na kółkach i ich wygody znikają. Nogi można sobie równie dobrze połamać na asfaltowych ścieżkach, obejrzyj choćby te w parku. Wiele lat jeździłem rowerem "Ural". Maszyna prosta jak konstrukcja cepa. Asfalt czy kostka nie stanowiły dla mnie problemu. A teraz banda mamlasów na rowerkach z amortyzatorkami, przerzutkami i ch.. wie czym rozpacza jak to strasznie jazda rowerem po kostce rujnuje im stawy nadgarstków. Piszesz, że istotne by w mieście panowała równowaga każdego ze środków lokomocji, a także dążenie do zwiększania komfortu podróżowania. Podam ci pewien przykład: na Tauzenie od małego Tesco do żyrafy można dojść na zasadniczo dwa sposoby: po łuku chodnikiem wzdłuż ulicy lub "po cięciwie" alejką przez osiedle. Na tej alejce wytyczona jest zresztą ścieżka rowerowa. I dlatego idąc z dziećmi do parku by uniknąć uskakiwania przed rowerzystami, którym obojętne czy korzystają ze części alejki przeznaczonej dla pieszych czy dla rowerów najczęściej idę "po łuku". Nawet tam jednak zdarzają się rowerzyści. Któregoś razu jakiś pacan zaczął dzwonić, usunąłem się na bok a gdy mnie mijał usłyszałem że nie umiem chodzić. Nie zdzierżyłem i głośno powiedziałem, że chodnik jest dla pieszych a ścieżka rowerowa biegnie z drugiej strony bloku. Oczywiście "pan rowerzysta" zareagował agresją początkowo werbalną a jak się rozgrzał to spróbował fizycznej. Podstawowy argument brzmiał: jestem rowerzystą i mogę jeździć gdzie chce. Nie jestem ułomkiem więc średnio mu to wyszło ale takie ataki agresywnych użytkowników dwóch pedałów wcale nie są rzadkością. Do wyjątków wręcz należą sytuacje gdy nie spotkamy się z agresją po zwróceniu takiemu uwagi. I na tym polega problem. Piesi zostali zepchnięci do defensywy przez kierowców. Ochronili chodniki, deptaki i parkowe alejki. A teraz z tych miejsc chcą ich wypchnąć rowerzyści. I o to właśnie chodzi, o roszczeniową i agresywną postawę "rowerzystów". Odpowiedz Link Zgłoś
pucerka Re: I bardzo dobrze 20.06.12, 12:30 "Czy pieszych płci żeńskiej śpieszących się w obcasach z walizką na kółkach też nazywasz mamlasami, gdy muszą się przedzierać przez połacie krzywej kostki?" Wszystkim, którzy nie wiedzą jak połączyć miasto, szpilki i bagaże polecam film "Pracująca dziewczyna". No tak, ale pracujacą dziewczyna była praktyczną amerykanką, a nie naszą swojską jaśniepanią... Odpowiedz Link Zgłoś
krisdu I tak nikt tego nie przestrzega 20.06.12, 10:30 Żaden nawet najbardziej ograniczony i spasiony urzędnik nie ograniczy ludzkiej wolności. Tych przepisów nikt nie przestrzega. Na Mariackiej owszem ludzie prowadzą rower, ale tylko wtedy, gdy liczba ludzi uniemożliwia jazdę. I tak samo będzie na rynku i na 3 maja. A jednak wkurza mnie to! Może powinniśmy zrobić referendum i rozgonić tę bandę tak, jak zrobili to w Bytomiu? A już na pewno należy zacząć blokować Urząd Miasta, żeby pokazać im absurd ich pomysłów. Jeszcze jedno - od kiedy Daniel Muc reprezentujący prywatny podmiot jest rzecznikiem Urzędu Miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: I tak nikt tego nie przestrzega IP: 198.178.236.* 20.06.12, 11:09 > Jeszcze jedno - od kiedy Daniel Muc reprezentujący prywatny podmiot jest rzeczn > ikiem Urzędu Miasta? Outsourcing, Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
krisdu Re: I tak nikt tego nie przestrzega 20.06.12, 11:24 No to zwolnić Jarząbka i zatrudnić kogoś od polityki rowerowej! Odpowiedz Link Zgłoś
amida19 Do Pana Prezydenta Uszoka 20.06.12, 11:42 Panie prezydencie, z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że katowice są BEZNADZIEJNE jeśli chodzi o infrastrukturę rowerową. Zachęcam Pana do jeżdżenia rowerem po centrum, ZGODNIE Z PRZEPISAMI. W mieście panuje modernistyczna polityka transportowa. Istniejące ścieżki są tak tragiczne że po nich w ogóle nie jeżdżę. Ja się Pytam panie Prezydencie, gdzie są pasy rowerowy, kontrapasy, śluzy ? Za nie długo Katowice będą zatkane (jeszcze są w miarę przejezdne) i co zaczniemy burzyć budynki, żeby zwiększyć przepustowość? Proszę brać przykład z Wrocławia (www.youtube.com/watch?v=kYhfJSWgyGc), Krakowa, gdzie jest pro europejskie myślenie o transporcie rowerowym w miastach. Żeby Was zawstydzić to już nawet dąbrowa gónicza ma dokument, który zajmuje się tematyką roweru w mieście - dabrowarowerowa.pl/ Apeluje o to, żeby katowice też takie coś posiadały i robił to gość z naszej politechniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek O co tyle hałasu z tymi stojakami IP: 205.167.7.* 20.06.12, 12:21 Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach zostawi rower na ulicy w katowicach ??? Ukradną wraz ze stojakiem natychmiast przecież !!! Odpowiedz Link Zgłoś