Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W t...

25.06.12, 08:35
Z ta roznica, ze kaszubski jest wpisany do ustawy i obecnie ma wieksze szanse na przetrwanie.
    • moim_skromnym_zdaniem Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 09:11
      Nie chodzi o ustawę. Tradycja to nie ustawa czy inny przepis. Kaszubi sami dbają o to, aby ich język istniał (wystarczy pojechać tam i posłuchać jak rozmawiają między sobą-i to nie tylko starsi),a że przy okazji potrafili zadbać o to, aby uznano ich język za regionalny to tylko świadczy o tym, jak głęboko są z nim związani. Ślązacy chcieliby, aby ktoś za nich to zrobił.
      Tak na marginesie uważam, że kaszubski ma niewiele wspólnego z językiem polskim, a śląski jednak bardzo mi przypomina inne polskie gwary z domieszką obcych słów czy nazw(głównie niemieckich), stworzony niedawno sztuczny alfabet, w ogóle strasznie to jakoś sztucznie wypada, ale nie jestem badaczem i może się nie znam.
      Pozdrawiam wszystkich Ślązaków:)
      • zigzaur Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 14:42
        Bardzo śmiesznie wygląda adaptacja ortografii chorwackiej do dialektu języka polskiego.
        • Gość: ja Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:18
          Chorwaci zmienili starą pisownię. Mogli? Znawco?
      • Gość: ja Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:17
        no, raczej znasz się mało...
    • Gość: hihi Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 09:19
      pogiolo tych amerykanskich uczonych i to dwa razy ,wyraznie biedoki musza wysuchac Polokow: przeca roz, slonskiego nie ma!
      Dwa,spokojno ich rozczochrano ,nie zginie!
      • Gość: zeflik Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 09:37
        hihi mosz recht, tysz tak padoom, nie zginie,..
        a amerykoony niych sie własyj doopy pilnujoom, pyrsk!
        • Gość: ers Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: 176.97.31.* 25.06.12, 09:41
          Noo jo bych niy bol taki zicher jak wy. Jak slysza jak dzieci od somsiadow szwandrajom wszyske po polsku a niy w naszy godce to mie biere. Je to normalne zeby dzieci godali w inkszy godce niz starziki? Podug mie to je blank chore.
      • zigzaur Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 14:33
        Kaszubski jest językiem, bo ma własny alfabet i nie jest w oczywisty sposób rozumiany przez Polaka władającego literacką polszczyzną.
        Śląski jest dialektową odmianą języka polskiego z dużą ilością słów czeskich (z uwagi na sąsiedztwo) oraz niemieckimi zanieczyszczeniami, co spowodowane jest inną historią Śląska niż reszty Polski. W sytuacjach oficjalnych Ślązacy wstydzą się swego dialektu a nie powinni. W Niemczech mówienie lokalnym dialektem jest elementem lokalnego patriotyzmu. Dialekt śląski jest przez wychowanego na literackiej polszczyźnie Polaka zrozumiały.
        Niemczyzna Wiedeńczyków jest odmienna od niemczyzny Hamburczyków ale to jest ten sam język.
        • zigzaur Aha. 25.06.12, 14:37
          Góralszczyzna to też dialekt a nie język.
          • Gość: Co wieś, to gwara. Re: Aha. IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:04
            Góralszczyzna to nie jest dialekt; góralszczyzna to gwara - ile góralszczyzn, tyle gwar góralskich (np. podhalańska lub żywiecka).
            Góralszczyzna należy do dialektu małopolskiego.
            Nie wypowiadam się nt. fizyki jądrowej, bo zwyczajnie się na niej nie znam.
            Proponuję takie podejście innym.
        • a.d.a.m Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 15:47
          Ktoś kiedyś powiedział:

          JĘZYK = DIALEKT + ARMIA + FLOTA

          Śląska flota?
          Ale kaszubska, owszem!
          • Gość: znaffca Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:06
            ...a ja teraz powiem: INTERNET = SIATKA NA ZIEMNIAKI + ŚWIAT.
            I co? I pstro!
          • Gość: pakistańczyk Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 21:42
            No tja, czeskiego języka już nie ma. Węgierskiego też.

            Ale może lotnictwo wystarczy?

            Istnieje coś takiego jak "racja bytu".

            Niektóre języki nie mają racji bytu, z różnych powodów - za mała ilość ludzi mówiacych tym językiem, zbyd duże podobieństwo do innych języków mówionych na tym samym obszarze,
            zbyt ograniczone zastosowanie.

            Niektóre zaistniały gdyż kiedyś były wystarczające dla ich użytkowników. Dziś nie są.
    • nienoto Ale to dobrze, czy źle 25.06.12, 11:12
      Języki umierają w sposób naturalny bo nikt się po prostu nimi nie posługuje.
      Czy sztuczne ich podtrzymywanie ma sens?
      • Gość: rajnhold od jutra Gorzelik wszystkie mowy IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 11:19
        wygłasza po slonsku! cza dać przikład ! tyle,że za pierona nie poradzi się jej wyuczyć...
        • cirano Re: od jutra Gorzelik wszystkie mowy 25.06.12, 12:30
          Jakby tak być miało, trzaby kożdymu gorolowi tłumacza zapewnić, gupolu
          • Gość: rajnhold no cóż, w końcu wielcy przywódcy IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 13:32
            nigdy nie byli członkami narodu, któremu przewodzili...np Napoleon był Korsykaninem; tak więc Gorzelik może pochodzić ze Stubienka i nie znać slonskiej godki, ale dla ciulów takich jak ty i tak będzie wielki...
          • Gość: pakistańczyk Re: od jutra Gorzelik wszystkie mowy IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 21:19
            Bdzury opowiadasz.
            Po pierwsze: Po co "gorole" mieliby słuchać gorzalika?
            Po drugie: Okazałoby się, po krótkim czasie, że żadnego tłumacza nie potrzebują.
            To byłby najstraszniejszy ciios w "śląski język".
            Gorzalik zająłby się intensywną pracą udziwaczniania "śląskiego języka", tak by go za wszelką
            cenę uczynić niezrozumiałym dla "goroli".
            Zaczałby pisać cyrlicą, po chińsku, albo z użyciem czeskich "haczków".
            Tym sposobem uczyniłby go też niezrozumiałym dla ślunzoków.

            Taką radosną dzialałność prowadzą n.in. Chorwaci.
      • Gość: Ślązaczka Re: Ale to dobrze, czy źle IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:07
        ja się posługuję - czy uogólnianie (vide: nikt) ma sens?
    • komarzyca76 Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W t... 25.06.12, 12:44
      Problem z językiem śląskim jest jeden, prawdziwych ślązaków już jest bardzo mało. Wpływ na to miał napływ ludzi z całej Polski, którzy z różnych zapadłych dziur przyjeżdżali do pracy na kopalniach i w hutach i zadomowili się tu na dobre. Całe lata mówienie po śląsku było na naszym własnym terenie wyszydzane a ludzie godający byli traktowani jak osoby drugiej kategorii, ciągle mam przed oczami wzrok "goroli", którzy patrzyli na nas z politowaniem i kpiną w oczach.
      Jeśli sami nie zaczniemy się starać o to, by to co śląskie przetrwało, to nie ma szans, żeby tak się stało. Warszawka nam na pewno nie pomoże, bo zawsze traktowali Śląsk jak maszynkę do pieniędzy. Do póki na kopalniach szło wydobycie pełną parą, huty działały, to łapę po kasę wyciągali. Zresztą Ślązacy zawsze byli gorzej traktowani, zobaczcie jak całe lata mieszkali.... w familokach, dostali jedną izbę bez łazienki zazwyczaj, natomiast w blokach to większość była przyjezdna. A jeśli już Ślązak dostał mieszkanie w bloku, to czekał na nie i po 20 lat.

      A wracając jeszcze do języka, pierwszą jaskółką jest nasz ślabikorz, ale przydałyby się jeszcze jakieś warsztaty np organizowane przez domy kultury, gdzie można by się uczyć języka i poznać dokładniej kulturę śląską. Jestem dumna z tego, że jestem ślązaczką, niestety słabo znam już nasz język :(
      • moim_skromnym_zdaniem Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 14:07
        komarzyca76 napisał(a):
        "Problem z językiem śląskim jest jeden, prawdziwych ślązaków już jest bardzo mało. Wpływ na to miał napływ ludzi z całej Polski, którzy z różnych zapadłych dziur przyjeżdżali do pracy na kopalniach i w hutach i zadomowili się tu na dobre. Całe lata mówienie po śląsku było na naszym własnym terenie wyszydzane a ludzie godający byli traktowani jak osoby drugiej kategorii, ciągle mam przed oczami wzrok "goroli", którzy patrzyli na nas z politowaniem i kpiną w oczach."

        Problem w tym, że to tu była zawsze dziura, a napłynęli ludzie, którzy stworzyli tu szkoły i uczelnie, abyś Ślązaczko (i Tobie podobni) mogła się za darmo wykształcić i nauczyć myśleć.
        Teraz odwdzięczacie się nienawiścią.

        • komarzyca76 Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 14:29
          moim_skromnym_zdaniem napisał:

          > Problem w tym, że to tu była zawsze dziura, a napłynęli ludzie, którzy stworzyl
          > i tu szkoły i uczelnie, abyś Ślązaczko (i Tobie podobni) mogła się za darmo wyk
          > ształcić i nauczyć myśleć.
          > Teraz odwdzięczacie się nienawiścią.
          >
          Gdyby pieniądze, które wypłynęły ze Śląska mogły być zainwestowane na tym terenie, to mielibyśmy się dobrze. Warszawa wydoiła Śląsk prawie do ostatniej kropli, to my tu żyliśmy w dymie kominów hut a pół Polski korzystało z naszego przemysłu. I nie jest tak różowo jak myślisz.... szkoły, drogi... gdyby takie osoby jak Ziętek nie walczyły o każdy grosz na rozbudowę, to by tu prawie nic nie było, bo Warszawce było szkoda pieniędzy na Śląsk. Teraz, gdy jest możliwość upomnieć się o swoje, to my jesteśmy źli ???
        • zigzaur Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 14:36
          Dokładnie. Bez inteligencji z Krakowa Śląsk byłby bantustanem zamieszkałym przez robotników.
          • Gość: dr nauk humanist. Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:15
            Pracuję wśród ten inteligencji. Tej z Krakowa.
            Mój dziadek urodzony jeszcze w XIX w. pisał lepiej po polsku niż ta inteligencja, człowieku.
            Mam porównanie.
            • Gość: akwamaryna panie dr nauk ch...manistycznych IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 20:11
              a kto pańskiego dziadka tak ładnie wyuczył pisać po polsku? i nie stawiał oporu? dziwne
              • Gość: pakistańczyk Re: panie dr nauk ch...manistycznych IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 21:13
                Myślisz, że się dowiesz, skąd wiedza jego dziadka?

                Nie wspomniał też, uprzejmie, że pewnie byli tacy, którzy i od jego dziadka lepiej pisali.
                Goebbelsowska szkoła.
          • cichwoda Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 26.06.12, 00:13
            zigzaur napisał:Dokładnie. Bez inteligencji z Krakowa Śląsk byłby bantustanem zamieszkałym przez robotników

            a ja slyszalem ze krakowska inteligencje hitlerowcy wykonczyli..
        • Gość: dr nauk humanist. Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.ists.pl 25.06.12, 18:12
          Moi dziadkowie przed wojną byli wykształceni, a babcie kończyły pensje u sióstr, więc Twoje gadanie jest bzdurą!
          Przyjezdni po wojnie dziwili się wodzie płynącej 'ze ściany', a w ubikacji płukali słone śledzie.
          Ludzie ze Wschodu plują na widok czarnego kota przez lewe ramię - tak jest w Katowicach, mogę podać adres rodzinki z ul. Francuskiej. :)
          SZOK i tyle. Dla nas, Ślązaków, szok.
          • Gość: rajnhold Kilar raus ze Slonska IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 20:05
            gorole raus ! ino AUTONOMIA
          • Gość: pakistańczyk Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 21:08
            > Moi dziadkowie przed wojną byli wykształceni, a babcie kończyły pensje u sióstr
            > , więc Twoje gadanie jest bzdurą!
            > Przyjezdni po wojnie dziwili się wodzie płynącej 'ze ściany', a w ubikacji płuk
            > ali słone śledzie.

            Takie rasistowskie pierdy to opowiadaj Gorzelikowi. Na pewno uwierzy.
            Doktor Goebbels byłby z ciebie dumny i dałby ci Krzyż Żelazny.
            Jesteś pewnie pokłosiem jego szkoły.

            > Ludzie ze Wschodu plują na widok czarnego kota przez lewe ramię - tak jest w Ka
            > towicach, mogę podać adres rodzinki z ul. Francuskiej. :)
            > SZOK i tyle. Dla nas, Ślązaków, szok.

            Polska jest na wschód od Śląska? Gdzieś cy się uczył geografii?
            Na grubie?

            Brak przesądów o czarnych kotach - znak śląskiego postepu.
            Klękajcie narody!


            Jak to jest, że dziecię wykształconych, rzekomo, rodziców bredzi jak
            ostatni ciemny bigot z najodleglejszej od świata parafii?

            Toż ty byś pasował do Kaziuka z Konopielki jak brat do brata.
            On by ci opowiedział bajkę o Świętej Rodzinie i Kyrielejzonach.

            • Gość: gość Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.12, 21:50
              Gość portalu: pakistańczyk napisał(a):

              > Takie rasistowskie pierdy to opowiadaj Gorzelikowi. Na pewno uwierzy.
              > Doktor Goebbels byłby z ciebie dumny i dałby ci Krzyż Żelazny.
              > Jesteś pewnie pokłosiem jego szkoły.
              gimnazjalisto, to nie są rasistowskie pierdy a fakty, które możesz przeczytać w książkach do historii. Wiem, jeszcze się nie uczyłeś o tym w szkole, ale musisz trochę uzbroić się w cierpliwość. Do tego czasu nie zabieraj głosu, gdy dorośli piszą.
        • Gość: gość Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.12, 21:46
          moim_skromnym_zdaniem napisał:

          > Problem w tym, że to tu była zawsze dziura, a napłynęli ludzie, którzy stworzyl
          > i tu szkoły i uczelnie, abyś Ślązaczko (i Tobie podobni) mogła się za darmo wyk
          > ształcić i nauczyć myśleć.
          > Teraz odwdzięczacie się nienawiścią.
          problem w tym, że na Śląsku od wielu pokoleń wszyscy umieją czytać i pisać, a w Polsce to jeszcze po zakończeniu II wojny był spory analfabetyzm. Polecam statystyki w tym temacie z czasów IIRP - miodzio. I ty teraz twierdzisz, że ci analfabeci napłynęli na Śląsk, uczyć wyedukowanych tubylców? Dobre.... :)
          • Gość: katowiczanin wy RASiści operujecie prymitywnymi schematami IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 22:21
            Ślązak uczony Polak głupi
            Ślązak kulturalny Polak prymitywny
            Ślązak pracowity i okradany Polak leń i złodziej
            za pomocą tego typu demagogii manipulujecie naiwnymi Ślązakami
            a wiesz, skąd pochodzi największy kompozytor śląski uhonorowany ostatnio doktoratem honoris causa?
      • Gość: pakistańczyk Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 20:57
        Problem z językiem śląskim jest jeden, prawdziwych ślązaków już jest bardzo mało. Wpływ na to miał napływ ludzi z całej Polski, którzy z różnych zapadłych dziur przyjeżdżali do pracy na kopalniach i w hutach i zadomowili się tu na dobre. Całe lata mówienie po śląsku było na naszym własnym terenie wyszydzane a ludzie godający byli traktowani jak osoby drugiej kategorii, ciągle mam przed oczami wzrok "goroli", którzy patrzyli na nas z politowaniem i kpiną w oczach.

        No i dobrze. Tym sposobem zrozumiecie co znaczy gardzenie innymi ludźmi ("zapadłe dziury")

        Wasz "język", który tak naprawdę nigdy się nie ukształtował tylko był jak relikt po czasach przedpiśmiennych, wpadnie w zapadła dziurę historii i będzie z nim święty spokój.

        Tak mu dopomóż buk.
      • Gość: jw Z nami, Kaszubami, bylo podobnie IP: *.range86-181.btcentralplus.com 25.06.12, 20:57
        Jak chodzilam do szkoly to z Kaszubow szydzono. Teraz nauczycielka, ktora bila uczniow linijka po rekach za mowienie po Kaszubsku na lekcji jest wielka Pania Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Takie to glupie czasy byly. Teraz malo jest mlodych, ktorzy plynnie po Kaszubsku potrafia mowic. Ja niestety nie potrafie, choc rozumiem bardzo dobrze.
    • Gość: d Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: 195.158.247.* 25.06.12, 15:12
      czekam kiedy gwara góralska zostanie uznana za osobny język.
      • Gość: mente captus a ja czekam, kiedy Gorzelik podzieli los IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 17:25
        twórcy Goralenvolku...
    • azja6 Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W t... 25.06.12, 16:43
      Sląski to nie język
      • alpepe Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 25.06.12, 18:14
        amen. To polski z zapożyczeniami niemieckimi.
        • Gość: Olo Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 20:11
          rzekli wszystko wiedzacy Polacy,koniec problemu Polak potrafi,buhahahaha
          • Gość: rajnhold mosz recht , Gorzelik godo to samo! IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 20:12
            gorole to ciule, Gorzelik na hrad !
          • Gość: pakistańczyk Już tam szkopy zadbają IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 21:00
            o twoją "godke" - ha ha ha ha.
            • Gość: Olo Re: Już tam szkopy zadbają IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.12, 21:45
              Szkopy to u Polakow obrazliwie o Niemcach,prawda Polaku ? Ladnie to tak o sasiadach?
              Ty sobie dbaj o mowe Reja i Kochanowskiego bo cos na psy schodzi a o nasza godka sie nie martw Polaku.
        • Gość: tomek Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 20:35
          alpepe napisała:

          > amen. To polski z zapożyczeniami niemieckimi.

          Angielski to też żaden język. To gwara dolnoniemiecka z zapożyczeniami łacińskimi, francuskimi, brytyjskimi i skandynawskimi.
          • Gość: pakistańczyk Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.diggersawarness.com 25.06.12, 21:36
            > Angielski to też żaden język.

            > To gwara dolnoniemiecka z zapożyczeniami łacińskimi, francuskimi, brytyjskimi
            > i skandynawskimi.

            Ale staroskandynawskimi, takimi, których już dzisiaj w Skandynawii może nie być.

            Po pierwsze byłoby tak, gdyby nie miał swoistych cech i innowacji i był wystarczająco podobny do któregoś z tych języków. A ma i nie jest.

            Są nawetzapożyczenia słowianskie, włoskie i hiszpańskie (a przez to ostatnie także i arabskie)

            A zapożyczenia "francuskie" często tak naprawdę są "normandzkie" takie jak "warden", "wardrobe", "warranty".

            Po drugie to pełnoprawny język, gdyż ma zbyt powszechne i wszechstronne użycie w mowie, piśmie, i w mediach elektronicznych, w prawie, technice, etc. i na razie nie można się bez niego obejść. To, że jest potrzebny jest najwazniejsze i to jest to, co jedne języki podtrzymuje, a inne nie.

            A ślaski, to co?

            Zamierzacie politechniki z wykładowym śląskim tworzyć i kodeksy po śląsku pisać?


            To oznaczałoby secesję, gdyż w innym przypadku byłyby one zbędne.
            A separatystom mówimy stanowcze "nie".

            Gdyby wszyscy rozumowali tak jak wy, to trzebaby wszystkie polskie dialekty reaktywować
            i od nowa zacząć "mazurzyć".

            Co się stało to się nie odstanie. Jedne języki wygrały w historii, a inne nie.
            Ewolucja nie bierze jeńców.

            Trzeba się było obudzić jakieś 500 lat temu.
            Trzeba było mieć swojego Kochanowskiego i Reja.

            Ale ale. Wtedy nikt by nie zauwazył, że jakiś "śląski język" istnieje.

            Skończyłoby się na rozszerzeniu literackiego języka polskiego na Śląsk. He he he.
            • Gość: tomek Re: No proszę, jak się Pakistańczyk zaangażował IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 23:00
              w obronie angielskiego, jako pełnoprawnego języka. Dzięki temu ma on poważne szanse przetrwać. My Ślązacy też musimy się postarać o poparcie jakichś mocarstw dla języka ślaskiego.
            • cichwoda Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W 26.06.12, 00:29
              Gość portalu: pakistańczyk napisał(a):Trzeba się było obudzić jakieś 500 lat temu.
              Trzeba było mieć swojego Kochanowskiego i Reja.

              bo jak wieszczpowiedzial: Polacy nie gesi swoj jezyk maja...
    • arkady.ronin Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W t... 25.06.12, 21:09
      Jeśli wymarciem zagrożony byłby jakiś wartościowy język, to znaczy taki który posiada powiedzmy ponad 50% unikalności w stosunku do innych nie zagrożonych wymarciem języków, a jednocześnie posiada słowa, struktury i znaczena nie znane w innych językach, jeśli w tym języku powstała jakaś antyczna literatura, prawo, zapiski, jeśli w tym języku są unikalne legendy, pieśni, opwieści, jeśli w języku są unikalne dzwięki - to wszystko powinno zostać dokładnie zbadane i zachowane dla potomności, nagrane i zapisane. Po za tym na siłę to ne ma sensu niczego podtrzymywać. Język to ne gatunek zwięrzęcia, można go w dowolnym momencie wskrzesić mając zapisaną jego dokładną analizę. Nie ma sensu walczyć o utrzymanie różnorodności językowej, lepsza jest unifikacja i rozbudowa jednego języka w nowe pojęcia. Powielanie tych samych symboli w jakichś namiastkach ubigich języków nie ma większej wartości poznawczej, jest wręcz szkodliwe bo ludzie posługujący się językiem z mniejszą bazą językwą są skazani na ograniczenie poznawcze.
      • Gość: katowiczanin na twoje argumenty jest jedna odpowiedź IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.12, 22:10
        istnienie języka sląskiego pasuje Gorzelikowi dlatego język śląski istnieje !
    • aprilis Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W t... 25.06.12, 23:24
      Pachnie mi polityką uznanie dwóch oczywistych dialektów języka polskiego za język etniczny. Ciekawe, co to znowu za uczeni? I kto im płaci?
    • partachun Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W t... 26.06.12, 00:36
      Mysle dokladnie odwrotnie: wiele jezykow na tej malej planecie to tylko utrudnienie. Nie tylko przydatny ale wrecz potrzebny jest nam JEDEN jezyk, zebysmy mogli porozumiec sie czlowiek z czlowiekiem. Zaden pseudonaukowy belkot o bogactwie jezykowym nie przycmi tej prawdy. Zyje za granica i codziennie odczuwam skutki roznych jezykow w jednym miejscu.
    • prawyprosty1 U nas na Czerniakowie też mamy swój język 26.06.12, 10:27
      W naszym języku powstawały opowieści literackie i śpiewa się piosenki.Może nie jest on tak rozbudowany, jak język Starej Pragi, ale my też żądamy ochrony naszego języka!
    • Gość: taksobiemyślę.. Re: Trzy tysiące języków zagrożonych wymarciem. W IP: *.protonet.pl 26.06.12, 10:57
      arnold7 napisał:

      > Z ta roznica, ....

      Przepraszam, że nie w temacie wątku ale nie mam się gdzie zapytać, a Pan jest jak wiem, nieco bardziej zorientowany w forumowych sprawach. Od dłuższego czasu zauważam, że około 40% moich postów na niniejszym forum gnie bez śladu. To jest dla mnie bardzo irytujące i dziwne, tym bardziej że staram się pisać w miarę łagodnie, zgodnie z netykietą i w zasadzie bez ataków personalnych na interlokutora. Z wczoraj mam takie trzy przypadki! Nie wiem jak się to dzieje, a może tylko źle szukam. Nie sądzę, by ktoś klikał na kosz przy moich postach, gdyż mnie się to nigdy dla nikogo nie zdarzyło i myślę, że na zasadzie wzajemności nikt by mi takich psikusów nie robił. Poza tym nawet największe głupoty i niedorzeczności obojętnie przez kogo pisane uważam za godne zachowania na niniejszym forum elektronicznym, gdyż może to być w przyszłości ważny dowód na to, jak w trakcie pokojowej polemiki poglądy ludzi nawet zwaśnionych potrafią się zmieniać a jeżeli nawet nie, to przynajmniej prowadzić do kulturalnego status quo.
      Proszę uprzejmie o wyjaśnienie.
      Pozdr.
      • Gość: katowiczanin istnieje prawda czasu, prawda ekranu i prawda GW IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.12, 11:07
        ta ostatnia jest tożsama z prawdą RAŚ,inne prawdy z definicji są szkodliwe i podlegają deratyzacji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja