wilim1 06.07.12, 14:26 Ukochaną??? ukochaną, to się szanuje, kocha, kwiaty kupuje i robi się wiele innych miłych rzeczy, a nie oblewa denaturatem i podpala. Tak panie redaktorze-gimbusie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yaman49 Oblał ukochaną denaturatem i podpalił. Kobieta ... 06.07.12, 16:01 Podtrzymując poglądy wilim1 na temat "barokowej mowy dziennikarskiej", zainteresował mnie problem alkoholu. Otóż zauważyliście Państwo, że alkohol się "spożywa" a wódkę się "pije" ? Odpowiedz Link Zgłoś
felucjan Oblał ukochaną denaturatem i podpalił. Kobieta ... 06.07.12, 16:45 wilim1 masz w 100% rację. Może redaktor swoją ukochaną bije i dlatego mu się tak wyrwało. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Oblał ukochaną denaturatem i podpalił. Kobieta ... 06.07.12, 17:45 Tak to jest jak sie miesza gin z brandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanalia Re: Oblał ukochaną denaturatem i podpalił IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 21:16 w moim mieście ten trunek nazywa się "jagodówa na kościach" Odpowiedz Link Zgłoś
wilim1 Re: Oblał ukochaną denaturatem i podpalił 06.07.12, 22:07 Tylko co to ma do tematu??? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: Oblał ukochaną denaturatem i podpalił 06.07.12, 22:29 Tylko co to ma do tematu??? Odpowiedz Link Zgłoś
nieztegopodworka Oblał ukochaną denaturatem i podpalił. Kobieta ... 07.07.12, 06:23 "spożywał alkohol" - nie, nie Panie Redachtorku, ten chlop chlal denaturat, to jest taka sama roznica jak miedzy migrena a bolem glowy... Odpowiedz Link Zgłoś