nie taki diabel grozny....

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 15:03
Polscy nacjonalisci nie sa tacy grozni, na jakich wygladaja. Mysle, ze prawa
o ktorych pisza, dotycza kazdego obywatela ;-)
szczegolnie spodobal mi sie nastepujacy fragment:

4. Z prawa naturalnego wynikają cztery podstawowe prawa człowieka:
...
d/ prawo do własności - czyli do posiadania całkowitej własności i
rozporządzania środkami produkcji; prawo to może być OGRANICZONE JEDYNIE
DOBROWOLNYM zrzeczeniem się prawa indywidualnego.

moze powinnismy glosowac na ta partie. Jako jedna z niewielu zrozumiala
pojecie "praw czlowieka"


do poczytania pod:
www.nop.org.pl/?artykul_id=5
    • grba Re: nie taki diabel grozny.... 27.06.04, 15:08
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Polscy nacjonalisci nie sa tacy grozni, na jakich wygladaja. Mysle, ze prawa
      > o ktorych pisza, dotycza kazdego obywatela ;-)
      > szczegolnie spodobal mi sie nastepujacy fragment:
      >
      > 4. Z prawa naturalnego wynikają cztery podstawowe prawa człowieka:
      > ...
      > d/ prawo do własności - czyli do posiadania całkowitej własności i
      > rozporządzania środkami produkcji; prawo to może być OGRANICZONE JEDYNIE
      > DOBROWOLNYM zrzeczeniem się prawa indywidualnego.
      >
      > moze powinnismy glosowac na ta partie. Jako jedna z niewielu zrozumiala
      > pojecie "praw czlowieka"
      >
      >
      > do poczytania pod:
      > www.nop.org.pl/?artykul_id=5


      Mareczku, nie czytaj co piszą łysi z NOP, bo Ci szkodzi.
      • Gość: Marek Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 15:11
        nie wiem co oni mysla. ale napisz co masz przeciwko temu co zostalo zawarte w
        ich statusie. przeciez punkt 4d jest jaknajbardziej w porzadku i odpowiada
        szeroko pojetym normom europejskim w zakresie ochrony praw czlowieka.
        • grba Re: nie taki diabel grozny.... 27.06.04, 15:14
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > nie wiem co oni mysla. ale napisz co masz przeciwko temu co zostalo zawarte w
          > ich statusie. przeciez punkt 4d jest jaknajbardziej w porzadku i odpowiada
          > szeroko pojetym normom europejskim w zakresie ochrony praw czlowieka.


          Pisz tak dalej...
          • Gość: Marek Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 15:16
            uwazasz, ze prawo do wlasnosci nie jest jednym z podstawowych praw czlowieka?
            • grba Re: nie taki diabel grozny.... 27.06.04, 15:18
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > uwazasz, ze prawo do wlasnosci nie jest jednym z podstawowych praw czlowieka?


              Aleś sobie autorytet znalazł!
              NOP i prawo własności!
              • Gość: Marek Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 15:34
                nie pytam o NOP. tam znalazlem tylko takie zdanie, ktore zainspirowalo mnie do
                zadania tego pytania. Czy to pytanie jest dla ciebie naprawde za trudne?

                zadam go jeszcze raz: czy uwazasz, ze prawo do wlasnosci nie jest jednym z
                podstawowych praw czlowieka?
                • Gość: Marek ps IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 15:36
                  i zapomnij o NOP, bo pytanie jak i odpowiedz na nie z NOP-em nie ma nic
                  wspolnego.
                  No chyba, ze uwazasz, ze mowienie o prawach czlowieka w Polsce zarezerwowane
                  jest takim organizacjom jak NOP....
                • Gość: builder Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 27.06.04, 16:55
                  Gość: Marek IP: *.dip0.t-ipconnect.de
                  Data: 27.06.2004 15:34 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  nie pytam o NOP. tam znalazlem tylko takie zdanie, ktore zainspirowalo mnie do
                  zadania tego pytania. Czy to pytanie jest dla ciebie naprawde za trudne?

                  zadam go jeszcze raz: czy uwazasz, ze prawo do wlasnosci nie jest jednym z
                  podstawowych praw czlowieka?

                  uwaz`am, ze to pojecie jest wzgledne!,
                  a udowodnie ci to tak; na przykladzie G.S`loonska bo tam z`yli od zarania
                  dziejo`w prawi ludzie, ktorym ziemie poprzez niezreczna polityke odebrano na
                  rzecz niemieckich bogaczy, kto`rzy tez` chcieli na tej ziemi zbic` majatek,
                  zrozumiale jest dla obu stron, ze jez`eli juz zarobili i inwestowali to nie
                  znaczy ciagle, ze to jest ich wlasnos`c` bo przeciez` nie dostali tego w
                  prawowitym spatku a tylko przejeli ze wzgledo`w politycznych,
                  dlatego tym bardziej uwaz`am, ze komus` sie to miesza,
                  Niemcy nigdy nie dostaly ziem go`rnos`loonskich w spadku od nikogo i nikt nie
                  darowal im tych ziem na pis`mie - wiec z kad roszczenia?,
                  pewnie gdyby nie wojny nie bylo by do dzisiaj problemu a poniewaz` byly i
                  zostaly powielone przez Niemco`w tym bardziej sa za to odpowiedzialni,
                  • Gość: Marek Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 16:59
                    nie osmieszaj sie. wlascicielem jest ten, ktory jest w posiadaniu aktu wlasnosci.
                    • Gość: builder Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 27.06.04, 17:13
                      Gość: Marek IP: *.dip0.t-ipconnect.de
                      Data: 27.06.2004 16:59 + dodaj do ulubionych wątków

                      + odpowiedz na list

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      nie osmieszaj sie. wlascicielem jest ten, ktory jest w posiadaniu aktu
                      wlasnosci.

                      to ty sie os`mieszasz!,
                      przez kogo te akty zostaly wydane?,
              • Gość: Marek PRAWA CZLOWIEKA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 15:54
                jak widze, zadalem bardzo trudne pytanie. a brzmi tak prosto...
                tym bardziej, ze polska wiekszosc artykulow EKPC ratyfikowala.
                mam nadzieje, ze doczekam sie kiedys odpowiedzi na to pytanie.
                • bolek5 Re: PRAWA CZLOWIEKA 27.06.04, 19:24
                  Witam!

                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > jak widze, zadalem bardzo trudne pytanie. a brzmi tak prosto...
                  > tym bardziej, ze polska wiekszosc artykulow EKPC ratyfikowala.
                  > mam nadzieje, ze doczekam sie kiedys odpowiedzi na to pytanie.

                  No to Let's rock! :)

                  1. Takim metafizycznym pojęciem praw człowieka, jakie nam tu sugerujesz
                  posługuje się tylko filozofia. W "prawdziwym życiu" granice naturalnych praw
                  człowieka określa tzw. prawo pozytywne, czyli stanowione przez suwerenne
                  państwo. Z pewnością najbardziej fundamentalnym prawem człowieka jest prawo do
                  życia a przecież ustawy określają warunki, w których każdy - w tym Ty i ja -
                  może drugiego człowieka życia pozbawić. Jeżeli chcesz traktować prawo własności
                  ponadczasowo i niezależnie od prawa pozytywnego obowiązującego w danym
                  państwie, to musisz przygotować się na uwzględnienie co najmniej roszczeń
                  zgromadzeń zakonnych, których majątki sekularyzowali Prusacy po zajęciu Śląska
                  w poł. XVIII w. a może i na żądania jeszcze dawniejsze.
                  2. Niemieckie tytuły własności zostały unieważnione "en bloc" ustawą z 6 maja
                  1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych. Na jej podstawie nastąpiło
                  przejęcie przez Państwo Polskie majątków należących do Państwa Niemieckiego i
                  jego obywateli. Przewidywała ona również sądowe procedury rewindykacyjne dla
                  zainteresowanych.
                  3. W mojej prywatnej opinii Niemcy pośrednio zaakceptowały to rozwiązanie w
                  traktatach z Polską z początku lat 90-tych, w których uznały suwerenność Polski
                  na ziemiach zachodnich i północnych. Wedle wszystkich podręczników prawa
                  suwerenność to przede wszystkim swoboda kształtowania porządku prawnego.
                  4. Art. 1 protokołu Paryskiego z 1952 r. stanowi wprawdzie, iż "Każda osoba
                  fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być
                  pozbawiony swojej własności" ale zaraz dodaje: "chyba że w interesie publicznym
                  i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami
                  prawa międzynarodowego". Okoliczności wywłaszczenia wypędzonych sprawiają, że
                  dość łatwo podciąnąć ich przypadek pod wyłączenia przewidziane Protokołem
                  Paryskim. Do tego dochodzi jeszcze art. 15 ust. 1 Konwencji z 1950 r., zgodnie
                  z którym "W przypadku wojny lub innego niebezpieczeństwa publicznego
                  zagrażającego życiu narodu, każda z Wysokich Układających się Stron może podjąć
                  środki uchylające stosowanie zobowiązań wynikających z niniejszej konwencji w
                  zakresie ściśle odpowiadającym wymogom sytuacji, pod warunkiem że środki te nie
                  są sprzeczne z innymi zobowiązaniami wynikającymi z prawa międzynarodowego".
                  Istnieje zresztą zasadnicza wątpliwość, czy wymieniane przeze mnie przepisy
                  mogą się odnosić do sytuacji prawnych sprzed ich powstania, a to ze względu na
                  zasadę "lex retro non agit".
                  5. Niemcy chętnie przedstawiają wypędzenia jako niedopuszczalny moralnie
                  przykład stosowania odpowiedzialności zbiorowej. Wielokrotnie wałkowałem ten
                  temat na tym forum. Do historii i polityki nie stosuje się prawno-moralny język
                  odpowiedzialności. Nie ma ani zbiorowej odpowiedzialności ani zbiorowej nie-
                  odpowiedzialności. Obywatel uczestniczy w życiu publicznym swojego państwa i
                  ponosi konsekwencje jego poczynań. Polacy na przykład pośrednio spłacają długi
                  zaciągnięte przez ich państwo jeszcze w latach 70-tych. Idąc tokiem myślenia
                  wypędzonych mógłbym powiedzieć "sorki, to nie ja brałem kredyty; żądam
                  obniżenia moich podatków o kwotę przeznaczaną dotąd na ich spłatę". Postawa
                  Wypędzonych jest tym bardziej dwuznaczna moralnie, iż tzw. przeciętny Niemiec
                  chętnie akceptował następstwa wojny, dopóki Niemcy były górą a z podbitych
                  krajów płynął strumień rekwirowanego mienia i niewolników. Dopiero gdy sytuacja
                  się zmieniła bauer - do tej pory chętnie zatrudniający polskich robotników
                  przymusowych - podnosi larum "czy to ja wywołałem wojnę?!". Wstyd.
                  6. W stosunku Polaków do własności nie ma żadnej podwójnej moralności.
                  Zachowujemy się dokładnie tak, jak wzorcowi Europejczycy, czyli Niemcy.
                  Szczególnie cenimy sobie naszą własność ;)

                  Pozdrawiam

                  Bolek
            • Gość: Alois Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.wiwi.hu / *.wiwi.hu-berlin.de 27.06.04, 17:04
              Wydaje mi się, ze Polacy żyją w rozdwojeniu jaźni. Z jednej strony w zależności
              od okoliczności są skłonni pewne rzeczy akceptować, z drugie strony ten sam
              temat w innych okolicznościach jest traktowany całkiem inaczej. Podwójna
              moralność?... Innego wytłumaczenia nie mam.
              • Gość: Marek Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.04, 17:54
                masz calkowicie racje! tez to tak widze. niektorzy maja z demokracja jeszcze
                male problemy. ale i do niej z czasem przywykna.
    • Gość: builder Re: nie taki diabel grozny.... IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 27.06.04, 15:25
      Gość: Marek IP: *.dip0.t-ipconnect.de
      Data: 27.06.2004 15:03 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Polscy nacjonalisci nie sa tacy grozni, na jakich wygladaja. Mysle, ze prawa
      o ktorych pisza, dotycza kazdego obywatela ;-)
      szczegolnie spodobal mi sie nastepujacy fragment:

      4. Z prawa naturalnego wynikają cztery podstawowe prawa człowieka:
      ...
      d/ prawo do własności - czyli do posiadania całkowitej własności i
      rozporządzania środkami produkcji; prawo to może być OGRANICZONE JEDYNIE
      DOBROWOLNYM zrzeczeniem się prawa indywidualnego.

      moze powinnismy glosowac na ta partie. Jako jedna z niewielu zrozumiala
      pojecie "praw czlowieka"


      do poczytania pod:
      www.nop.org.pl/?artykul_id=5

      jak mys`lisz ilu takich ludzi z`yje w Polsce?,
      bawia sie tym jak dorosle dzieci,
      maja swo`j status i dzialaja nie raz na szkode pan`stwa choc` wydaje im sie, ze
      robia dobrze,
      maja do tego prawo bo istnieja w demokratycznym pan`stwie,
      a sam nie rozumie co chcesz tym okres`lic` i przedstawic` bo przeciez` w
      Niemczech jest takich ugrupowan` co nie miara a status maja ten sam, wiec o co
      ci chodzi?,
      to w/g ciebie tak wyglada wszechpolak?,
      a co z waszymi wszechniemcami?,
      zaczne sie zaraz s`miac`!,
Pełna wersja