flet2
06.08.12, 11:16
Dlaczego autor posługuje się takimi sformułowaniami jak plaga i choroba w odniesieniu do jak najbardziej zdrowego, obywatelskiego odruchu, jakim jest chęć naprawy miasta. Skąd u pracowników (celowo nie piszę "dziennikarzy", bo na to miano trzeba sobie zasłużyć) "Gazety" taka pogarda wyborców.