jazg1
16.08.12, 13:08
Na głównych liniach zapewniono, a peryferia niech chodzą na piechotę?
KZK oszczędza na pasażerach, ale szasta forsą na wygłupy typu bilet przez telefon, drogi szpas, z którego niemal nikt nie korzysta.
16 i 17 sierpnia jest tyle samo pasażerów, co 13 i 14, więc dlaczego 13 i 14 jeżdżą normalnie, a 16 i 17 jak w dni wolne? Ludzie muszą dojechać na tą samą godzinę i wrócić o tej samej godzinie 13, 14,16 i 17 sierpnia oraz w inne dni robocze.
Niech KZK oszczędza na wydatkach zbędnych, takich jak bilety przez telefon, a nie na pasażerach.