GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJU...

IP: 62.233.241.* 29.06.04, 23:50
... I POJEDNANIA GOROLI I ŚLOUNZOKÓW!!!
- Arnold, weż linka i wciepnij na Forum to MORZE LAZUROWE a potym CZERWONE
MORZE, tam kaj Rawa i Morawa. To było richtig dobre!
(HKP)
...
CZUWEJ!!!
(ta wieża na Borkach mogła by być morską latarnią brzegową, przy odrobinie
wyobrażni).
    • rico-chorzow Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ 29.06.04, 23:58
      Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

      > ... I POJEDNANIA GOROLI I ŚLOUNZOKÓW!!!
      > - Arnold, weż linka i wciepnij na Forum to MORZE LAZUROWE a potym CZERWONE
      > MORZE, tam kaj Rawa i Morawa. To było richtig dobre!
      > (HKP)
      > ...
      > CZUWEJ!!!
      > (ta wieża na Borkach mogła by być morską latarnią brzegową, przy odrobinie
      > wyobrażni).


      Dey Bozia ta grynca.
      • Gość: harc mistrz GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJU... IP: 62.233.241.* 30.06.04, 00:22
        Trzeba by jeszcze, żeby oba Kaziki (jeden z Szopienic, a drugi z Dusseldorfu)
        przestały rzucać kamieniami "za Brynica".
        A ekspedientki ze sklepu w Katowicach na Młyńskiej, żeby zdjęły ostatnią
        koszulkę dla "goroli ze Sosnofca".
        I żeby zapanowały PRZYJAŻŃ - MIŁOŚĆ - i MUZYKA !!!
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ!!!
        • Gość: tojo Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: 81.210.102.* 30.06.04, 10:04
          Dziwne że ten sam człowiek (harc mistrz) nawołuje to przyjaźni, jeżeli obok
          zaczyna wątek: "Szwaby i germanofile....", gdzie legendarna polska tolerancja i
          otwartość?

          A ponadto harc mistrzu, o jakiej to granicy piszesz, przecież (według ciebie i
          tobie podobnych) nie ma granicy między prasłowiańskim Śląskiem, a Zagłębiem.
          Właściwie Zagłębia też nie ma, bo to wszystko Śląsk (patrz: "Czy Katowice
          powinny być stolicą województwa").

          • elver.b Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ 30.06.04, 10:08
            Nasz Slaski Ruch Espansjonistyczny i Slaska Liga Morska ustalily, ze Sosnowiec
            zniknie z mapy (najpierw mialo byc miasto ogrod, ale przewazyla druga
            koncepcja) a na jego miejscu powstanie wielki port wojenny naszego
            Wszechslaskiego Imperium Kolonialnego.
            Wiec prosze nie mieszac tylko trzymac sie ustalonych zalozen.
            • Gość: harc mistrz Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: 62.233.241.* 04.07.04, 02:08
              No właśnie!
              Urzekła mnie futurologiczna wizja Arnolda, urzeczywistniona na oryginalnym
              egzemplarzu mapy, gdzie Zoguymbie i Górny Śląsk dosłownie "zlouy sie w jedno".
              Również tym sposobem załatwiło by się wreszcie szeroki dostęp Ślaska do morza.
              Nie widzę w tej idee fix żadnej sprzeczności, Śląsk byłby jeszcze bardziej
              polski niż jest, a graniczne rzeki przestałyby istnieć.
              Zamiast linii granicznej jakie byłyby piękne plaże!?
              (HKP)
              CZUWAJ, SŁONECZNY PATROLU!!!
              • Gość: miamore Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: *.arcor-ip.net 04.07.04, 12:09
                Wybaczam Ci ten watek, napewno ma na to juz wplyw demencja starcza.
                Pomylilo Ci sie juz cos niecos, gdzie ty widzisz ta granice, moze masz na mysli
                miedze, jezeli tak to sie zgadzam. Polska ma inne granice.
                • Gość: Das Modell Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: *.darnet.rybnik.pl 04.07.04, 12:26
                  Mogla by byc granica pokoju, gdyby nie ten Pilsudski ktory ja przekroczyl w
                  1920, a tak rozwoj wypadkow trzeba bedzie pozostawic wlasnemu losowi, przy
                  zachowaniu nadrzednego interesu GornoSlazakow
    • Gość: korn Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: *.chello.pl 04.07.04, 13:41
      Harc Mistrzu, o jakiej granicy mowisz? Przeciez tam nie ma zadnej granicy.
      Wielu hanysow wyjechalo pracowac do Gdanska, Warszawy, Wroclawia, Krakowa, tak
      jak wielu goroli mieszka w Katowicach, Gliwicach czy Raciborzu. Wszystko sie
      przemieszalo i wlasciwie nie ma juz o czym gadac.
      • Gość: miamore Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: *.arcor-ip.net 04.07.04, 13:43
        Przynajmniej jeden trzezwy glos na tym forum , pozdrawiam korn.
        Wybacz mu , moze w jego wieku tez bedziemy takie glupstwa pisac, kto wie?
        • Gość: korn Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: *.chello.pl 04.07.04, 13:52
          No, nie uwazam, zeby Harc Mistrz zwykle pisal glupstwa na tym forum. Nalezy
          raczej do rozsadniejszych dyskutantow. Czasem po prostu demonstruje swoje
          poczucie humoru i mysle, ze tak bylo i w tym przypadku.
          Nie kazdy jest w stanie wychwycic ironie w jego postach. Tym razem i mnie sie
          to z poczatku nie udalo :(
          Harc Mistrz doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze na Slasku wszystko sie
          przemieszalo, a watek adresowany byl raczej do konkretnych forumowiczow i moze
          w pewnym sensie mial charakter prowokacyjny. Zresszta co ja to bede tlumaczyl.
          • Gość: miamore Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ IP: *.arcor-ip.net 04.07.04, 13:58
            Moze masz racje? Ale nie podoba mi sie jak uzywa brzydkich slow, bowiem nie
            przystoi to harcerzowi.
      • slezan Re: GRANICA NA BRYNICY I PRZEMSZY - GRANICĄ POKOJ 04.07.04, 13:49
        Wpisy na tym forum śaidczą, że granica jest - w świadomości ludzi. I bardzo
        dobrze - bez granic nie ma tożsamości. Nie oznacza to, że granice muszą być
        barierami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja