Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 29.06.04, 23:54
nie sadze aby w domu bylo calkiem wporzadku...
    • Gość: nie ważne kto Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 00:34
      nie sądzę aby autor poprzedniego komentarza znał rodzinę... Jak nie wiesz to nie
      pisz
    • Gość: ja Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 62.233.241.* 30.06.04, 09:14
      O Boże... ['] niech spoczywa w pokoju....
    • Gość: Spike Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 217.153.210.* 30.06.04, 09:41
      No to sie bardzo mylisz znalem go 8 lat!!!!! 8 LAT!!! Ma najnormalniejsza
      rodzine jaka znam!! A jak ich ku**** nie znasz to sie ****** nie odzywaj!
      • un1 Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje 30.06.04, 10:12
        A może tak ciszej nad tą trumną?
        • Gość: onar Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 10:15
          chujowo jak ginie mlody...

          Trzymaj sie tam dzielnie Janek!
          [*]
          • Gość: Spike Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 217.153.210.* 30.06.04, 10:36
            sorry un1 wiem ze powinno sie zachowac spokoj ale nie moge takich glupot
            czytac :(
            • Gość: MCL Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 62.233.241.* 30.06.04, 10:40
              Tak sie nieszczęśliwie składa że gdy znaleziono zwłoki 50 metrów obok tego
              miejsca graliśmy z kumplami w piłke ale nikt jakoś nie wpadł na to że to może
              być Sablik choć go znaliśmy bo jesteśmy z tego samego osiedla.

              PS. Tak między nami. Jaki normalny czowiek (dzieciak) popełnia samobójstwo i to
              w taki sposób ? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Ale jeśli to prawda to
              naprawde żal mi teraz Jego rodziców !!! [i] [i] [i]
              • Gość: ;( Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 195.205.76.* 30.06.04, 11:16
                a gdzie konkretniej go znalezli? [']
        • Gość: Tadek Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 217.153.210.* 02.07.04, 11:49
          Tak mi przykro... Nie rozumiem tej całej sytuacji.
          <i>....
    • Gość: pol tzn:) Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 11:10
      hheheh cos mi sie wydaje ze tak bez przyczyny nie popelnij samobujstwa skoro
      nie mial problemow w szkole ani w domu cos moze rodzice ukrywaja i niechca
      powiedziec albo mial problemy z ludzmi ze swojego otoczenia ale tego sie nie
      dowiemy on to wie najlepiej..................szczere kondolencje dla rodziny:
      ((((
    • Gość: zapol1987 Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 193.151.24.* 30.06.04, 11:26
      trudno cos tutaj powiedziec, ale mysle ze on mial inne problemy niżby sobie
      wszyscy to wyobrażali.
    • Gość: Snoop'ka Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 11:53
      Znalam Janka od wielu lat-i definitywnie zaprzeczam temu, ze Janek mial
      problemy rodzinne!! W Jego Domu zawsze panowala mila, cipla i przyjemna
      atmosfera gdzie tylko czasami dochodzilo do niewielkich sprzeczek.!!!!!!!
    • Gość: Snoop'ka Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 12:01
      Janek-gdziekolwiek jestes jesli jestes trzymaj sie !!!!!:( ;(
      --------------->szczere kondolencje dla kochajacej Go Rodziny...
      • Gość: SPike Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 217.153.210.* 30.06.04, 12:42
        Ja nawet tych sprzeczek u nich nie pamietam :( I dobrze ...
    • Gość: Marta Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 195.205.32.* 30.06.04, 13:05
      Jezuuuuuuuuuuuuuuuuu

      Chodzilam z nim do klasy !!!!!!!!!!!!
      jasiu jak nam Ciebie bedzie brakowac <beczy> panie Boze
      dlaczego ????????????????????????????????????/
      • Gość: gogel Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 14:59
        nie pytaj Boga dlaczego... w koncu ma czlowiek ta swobode decyzji, wolny wybor itp. A chlopak spieprzyl zycie rodzinie, glupio zrobil...
    • Gość: tom Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.88net.trzepak.pl 30.06.04, 14:02
      ludzie doceniają człowieka dopiero po śmierci... teraz to nagle wszyscy wielcy
      przyjaciele
      • Gość: SnoQ Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 195.205.76.* 30.06.04, 14:11
        szkoda ze odszedł w tak młodym wieku ...

        jeszcze miał tyle zycia przed sobą :( ...

        dlaczego ?? ;-( !
        • Gość: bighunter Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 217.153.210.* 30.06.04, 14:19
          moj brat siedzial z nim w lawce 9 lat. Byl jego jednym z najlepszych
          przyajciol. nie mial pojecia czemu zaginal. odszedl w ciszy dnia. dzis brat
          zapalil tylko znicz miejscu jego smierci.

          Jasiek pokoj z Toba. Szczere kondolencje dla calej jego rodziny [*]
    • Gość: s. Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.net26.pl / *.net26.pl 30.06.04, 16:52
      kondolencje dla rodziny Janka. miałam nadzieje że w końcu się znajdzie a
      teraz...teraz pozostanie tylko pamięć o nim... Trzymajcie sie!
    • Gość: kolega z Maczka Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 194.146.248.* 30.06.04, 16:58
      Janek spoczywaj w pokoju. Zawsze będziemy o Tobie pamiętać. :(:(:(
    • Gość: kumpel z mat-fizu Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: 81.210.100.* 30.06.04, 17:18
      Chodziłem z nim do szkoły! Wojtek, Paweł i reszta z jego klasy trzymajcie sie
      jak mozecie... Dżasior spoczywaj w pokoju... Maczek będzie o Tobie pamietał:(
      [']
    • Gość: lucky A JA MOŻE I BYM CI ŻYCZYŁ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 21:41
    • Gość: **<*<DziDziA>*>** BuUUuuuuu....:(((((((( IP: 194.146.249.* 30.06.04, 22:13
      Hmmm...z tego co slyszałam od policjii to on wcale nie popełnił samobójstwa
      tylko został zamordowanyyy i nie chcą z tego robić afery:/Wsumie to nie znałam
      chłopaka ale jeżeli faktycznie miał jakieś problemy to przecież miał dużo
      przyjaciół!NIESTETY zabrał to ze sobą do grobu od sam wie najlepiej co sie
      stało i dlaczego:((((((((SZCZERE KONDOLENCJE DLA RODZINY!
      • duuszek A ja myślę... 30.06.04, 22:25
        A ja myślę, a własciwie krzycze : Ciszej nad ta trumną!!! Żadna smierc nie jest
        łatwa..młodych ludzi tym bardziej!!! Zamiast domniemywać..jesli juz chcecie
        rozmawiac o tym (znajomi i nieznajomi) ..pomódlcie sie za Jego duszę!!!
      • Gość: sw Re: BuUUuuuuu....:(((((((( IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 23:01
        Myślisz, że rodzina może zrezygnować ze ścigania winnego w razie, gdy popełniono morderstwo? Przecież to zbrodnia ścigana z urzędu! I dla rodziny chyba lepiej, gdy to morderstwo niż samobójstwo.
        • Gość: DziDziA Re: BuUUuuuuu....:(((((((( IP: 194.146.249.* 30.06.04, 23:44
          Myśle,że lepiej bo jeżeli moje dziecko popełniłoby samobójstwo to
          zastanawiałabym sie do końca życia dlaczego?co robiłam żle i wogóleee...ale to
          nie zmienia faktu,że piszą takie bzdury w internecie i gazetach:/!!!A zresztą
          nie warto teraz sie domyślać i dochodzić co sie stało Jasiowi i tak to życia
          nie przywróci...:(((((...[*]...Jasiu spoczywaj w spokojuuuu..:(
          • Gość: giynek hmmm IP: 195.205.76.* 01.07.04, 11:35
            Szkoda chłopaka, znałem go coprawda tylko z widzenia, kiedyś w gimnazjum.
            Napewno coś bylo nie tak, można snuć dużo domysłów - sekty,narkotyki, problemy
            rodzinne. Może być nawet tak, że kiedy rodzina wydaje się być normalna to
            wewnątrz niej dzieją się dziwne rzeczy. Nie wypowiadam się, bo nie znałem i nie
            znam jego rodziny. Nie rozumiem tylko dlaczego w kazdej gazecie piszą "syn
            byłego WICEPREZYDENTA Katowic nie żyje", nie mogliby poprostu napisać 17-letni
            chłopak nie żyje ? Co to za roznica czy byl synem prezydenta, czy rzemieślnika
            z prowincji ?
    • Gość: UVE Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.chello.pl 01.07.04, 13:19
      Mam nadzieje że po drugiej stronie będzie mu lepiej!! .Spoczywaj w spokoju!!
    • Gość: Ola Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:33
      najszczersze kondolencje dla Wojtka S. i jego rodziny... Modlę się za Jasia...
      Ola
      • Gość: Basia Marta, jesteśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 16:10
        Trzymaj się. Jesteśmy z Tobą.
    • Gość: lucky GIŃ, PRZEPADNIJ POKRAKO! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:19
    • Gość: jacko Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.07.04, 19:08
      no akurat wiedzialem jakie mniej wiecej panowaly stosunki w jego rodzinie...
    • Gość: współczujący Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 11:36
      Zupełnie nie pojmuje jak można pisać takie paskudne komentarze o czyjejś
      śmierci, o osobie niedawno zmarłej, o czyimś bólu i cierpieniu. Młody człowiek
      nie żyje a niektórzy piszą takie rzeczy, nie zdając sobie chcyba sprawy z tego
      co mówią. Jak nie stać kogoś na szczere współczucie to przynajmniej niech okaże
      troche szacunku( odwołanie do gościa "lucky" i jeżeli nie ma się pieniędzy tak
      na prawde to się nie am też internetu, a jesteś młody wez sie do roboty a nie
      filozofuj bo Ci to nie wychodzi mały biedny człowieczku z innej planety ludzi
      bez serca i sumienia). Szczerze współczuje rodzinie i przyjaciołom Jasia. Jego
      rodzina z pewnością bardzo cierpi i gdybanie na temat jego warunków życia w
      domu i zawodu ojca jest po prostu obrzydliwe. Lepiej milczeć.
      • Gość: tauzen Dlaczego tak się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:40
        Po lekturze tych kilkudziesięciu wypowiedzi. Ciągle zadaje sobie pytanie -
        Dlaczego tak postąpił? (jeśli to On oczywiście zrobił). Rodzina wprost
        wzorcowa, powiedzmy że w miarę dobrze sytuowany (ojciec na stanowisku),
        lubiany, dobry uczeń, dookoła dziesiątki przyjaciół i zaledwie naście lat na
        karku, całe życie przed nim. Więc dlaczego tak się musiało stać? Wyrazy
        współczucia dla rodziny.
        • Gość: SnoQ Re: Dlaczego tak się stało? IP: 195.205.76.* 02.07.04, 15:27
          To juz nie wazne dlaczego to zrobił :( ... było to egoistyczne ale zrobił to bo
          tego najwyrazniej chciał. WIeć uszanujmy to ze odszedł od nas a nie
          zastanawiajmy sie dlaczego, po co. Miejmy nadzieje ze tam po drugiej stronie
          jest mu teraz dobrze a my bedziemy o nim pamietac ...

          Wyrazy wpołczucia dla rodziny Janka :(
    • Gość: Znalam go!! Re: Syn byłego wiceprezydenta Katowic nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:41
      Nie wierze ze on sam sobie to zrobil przecierz ona mial normalna rodzine nie
      bylo po nicg nic widac ze maja jakies problemy w rodzinie ani nic nie mówil o
      niczym swoim przyjacielom których mial duzo... szkoda ze nie pomyslal gdy sobie
      to robil o rodzicach o rodzenstwie chyba by go to jakos zatrzymalo... a moze
      sie myle... szkoda mi go jednak bo byl fajny i jeszcze mlody!! chyba 17 lat to
      troszke za malo na smierc...!!! to chyba nie bylo najlepsze rozwiazanie swoich
      klopotów napewno bylo jakies inne rozwiazanie... od maja bylismy wszyscy dbrej
      mysli ze ic mu sie nei stalo ze zyje ze jest z nami a tu nagle taka
      wiadomosc... cos strasznego ;( ja chodze z jego bratem do klasy i naprawde
      wspólczuje jemu jak i calej rodzinie mam nadzieje ze jakos sie z tym pogodza ze
      marcin nie obnizy sie przrz to w nauce bo jest dobry nawet bardzo dobry i ze
      jakos szybko dojdzie do siebie... Marcin Wojtek Marto i rodzice oczywi[cie
      trzymajcie sie i wiedzcie ze jestesmy z wami :*
Pełna wersja