Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ...

19.10.12, 19:36
od takich "kolegów"
to z daleka
ale jeszcze przyjdzie na nich kolej jak są tacy kozacy

konfidenci to jedne z najpodlejszych postaci
    • Gość: joanka Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.katowice.multimetro.pl 19.10.12, 20:07
      A gdyby ten kolega siadł potem do samochodu i kolejne dzieci straciłyby życie, to padłoby pytanie - czy nikt tego nie widział? Dlaczego nikt nie zaalarmował? Przed nieszczęściem każdy jest mądry.
      • Gość: zielona Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.netland.3s.pl 19.10.12, 20:18
        niestety ludzie często nie maja pojęcia jak marihuana działa, dlaczego w Holandii ludzie jeżdżą spaleni i nic się nie dzieje,ba powiedziała bym nawet że kraj jest bardziej tolerancyjny,kulturalny i bezpieczny niż polska.Statystycznie mniej wypadków samochodowych,niż w Polsce.
        Jeśli znajdziesz kobieto jakieś statystyki o wypadkach śmiertelnych pod wpływem marihuany to proszę możesz śmiało ujawnić.
        powinno sie alkoholu zakaz c, jest bardziej groźny niż roślina która rośnie praktycznie wszędzie.
        • Gość: xyz Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.c193.msk.pl 19.10.12, 20:27
          Holandia to bezpieczny kraj? LOL

          Przeczytaj sobie co stało się z Theo van Goghiem.
          • Gość: purify Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.uoks.uj.edu.pl 20.10.12, 11:23
            HAHAHAH
          • sir_fred Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 12:58
            No tak, zapewne marihuana go zabiła...
          • Gość: adasq Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.30.114.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.10.12, 22:41
            w przypadku T chłopaki przedawkowali religią miłującą pokój
        • Gość: Ynst Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 20:33
          Przyznaj się, nie wiesz co to pubmed, a informacje o trawie bierzesz z tego co przeczytasz na blogach albo co sama sobie wykombinujesz. Widać to po nicku, a przede wszystkim po kłamstwach, jakie serwujesz. Po marhiuanie część (!) osób jeździ wolniej, ale jeszcze bardziej spada czas reakcji. Uważać to oni sobie mogą, ale co z tego, skoro zareagują po 1,5 s, a nie po 0,5 s i ktoś zginie.

          Palę, chcę legalizacji. Chcę legalizacji przez prawdę, nie przez mity jednej i drugiej strony konfliktu. Zdaje się, że nawet zwolennicy legalizacji wymyślają większe brednie. Nie da się do czegoś dążyć podając nieprawdziwe dane wzięte z rękawa.

          Z ciekawości zapytam też czy myślisz, że marihuana leczy raka. A czy nie uzależnia? A czy ktoś umarł z powodu trawy? To ostatnie jest wyjątkowo śmieszne, jako że palacze powołują się na stare statystyki śmierci z przedawkowania. Podobnie z przedawkowania tytoniu przypadki śmierci są pojedyczne. Rak płuc czy wypadki drogowe to przykłady jak ludzie giną przez trawę. Tego już w Waszych statystykach nie ma, misiaczki? Biedactwa. :*
          • Gość: na luzie Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 21:33
            "Po marhiuanie część (!) osób jeździ wolniej, ale jeszcze bardziej spada czas reakcji. Uważać to oni sobie mogą, ale co z tego, skoro zareagują po 1,5 s, a nie po 0,5 s i ktoś zginie."

            Dlatego nie ma to jak amfetamina: jadąc po niej reagujesz też 0,5 sekundy, ale... przed czasem ;DDDDD

            A na serio to ZALEGIZOWAĆ MARIHUNAEN!!!!!!!!!!!
          • Gość: zielona Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.88net.trzepak.pl 20.10.12, 02:27
            Czytaj dalej brednie które wyczytasz na onecie czy kwejku, a będziesz dalej taki mądry jak jesteś, właśnie dlatego nasz kraj stoi w miejscu i jest zaślepiony stereotypami,Ludzie którzy palą marihuanę są ostrożniejsi.I nie mam zamiaru ci tego udowadniać pisząc jakieś brednie typu"czy wiesz co to... "Ludzie którzy rozmawiają przez telefon podczas jazdy również reagują tak jak napisałeś wg Twoich teorii : 0,5 sec czy 1,5 sec. poźniej niż powinni.
            Wytłumacz proszę również dlaczego nie ma nowych danych?oto moja odpowiedź:
            ponieważ jak by były tyle przypadków co po alkoholu to uwierz mi że te dane to wszędzie by się znalazły, a skoro ich nie ma to znaczy że nie ma takich wypadków.
            Popieram poniższe komentarze, podejrzewam że ci co kapnęli mają na sumieniu jazdę nawet nie tylko po jednym piwku.
            • Gość: asedf Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.60.citypartner.pl 20.10.12, 09:17
              Nie są ostrożniejsi tylko są zamuleni jak dałny.
              Jak takiemu mułowi przyjdzie nagle zahamować to zahamuje, ale w kufrze samochodu.
              Zresztą, co mi tam. Niech legalizują. Długotrwałe używanie marihuany robi z ludzi przygłupów na całe życie. Mniejsza konkurencja na rynku pracy.
              • borsuk112 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:49
                Gość portalu: asedf napisał(a):

                > Nie są ostrożniejsi tylko są zamuleni jak dałny.
                > Jak takiemu mułowi przyjdzie nagle zahamować to zahamuje, ale w kufrze samochod
                > u.
                > Zresztą, co mi tam. Niech legalizują. Długotrwałe używanie marihuany robi z lud
                > zi przygłupów na całe życie. Mniejsza konkurencja na rynku pracy.

                ty nie musisz używać marych aby być przygłupem. przeczytaj siebie zanim opublikujesz
              • Gość: oblam są ostrożniejsi... IP: *.play-internet.pl 20.10.12, 13:32
                O wiele większe znaczenie może mieć to że ktoś jest zmęczony, albo mocno zdenerwowany niż to że ktoś palił i jedzie. Konopie w przeciwieństwie do alkoholu nie działają aż tak długo. Pół godziny / godzinę po ostatnim wypalonym joincie nie jesteś już "zjarany". Inna sprawa, że zwykle wtedy chce się spać a nie jeździć samochodem.
            • losiu4 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:27
              Gość portalu: zielona napisał(a):

              > Czytaj dalej brednie które wyczytasz na onecie czy kwejku, a będziesz dalej tak
              > i mądry jak jesteś, właśnie dlatego nasz kraj stoi w miejscu i jest zaślepiony
              > stereotypami,Ludzie którzy palą marihuanę są ostrożniejsi.I nie mam zamiaru ci
              > tego udowadniać pisząc jakieś brednie typu"czy wiesz co to... "

              "Osoby, które paliły marihuanę trzy godziny lub mniej przed rozpoczęciem jazdy, powodowały dwa razy więcej wypadków od tych, które nie były pod wpływem narkotyków czy alkoholu"

              tvp.info/informacje/nauka/marihuana-samochod-wypadek/6488691
              to tak a propos bredni.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • borsuk112 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:51
                teraz dodaj jeszcze statystyki alkoholowe i będzie git
                • kapitan.kirk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:04
                  borsuk112 napisał:

                  > teraz dodaj jeszcze statystyki alkoholowe i będzie git

                  Nie bardzo rozumiem - czy fakt, że ludzie po pijanemu powodują wypadki w jakiś sposób unieważnia to, że powodują je także po ujaraniu? Jak to wg Ciebie jest - czy jak Twój sąsiad codziennie bije żonę pałką, to znaczy że Tobie powinno być wolno bić swoją gołą ręką co drugi dzień, bo to mniej dla niej szkodliwe?
                  Pzdr
                  • Gość: occam Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.146.229.235.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.10.12, 10:11
                    A ileż to wypadków jest powodowanych, ola boga, na trzeźwo!! I czego to dowodzi ..?
                    • kapitan.kirk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:19
                      Gość portalu: occam napisał(a):

                      > A ileż to wypadków jest powodowanych, ola boga, na trzeźwo!!

                      Dużo mniej (proporcjonalnie) niż po pijaku lub po dragach.

                      > I czego to dowodzi
                      > ..?

                      Tego, że prowadzenie samochodu po pijaku lub po dragach powinno być zabronione (i jest) oraz surowo karane (a z tym już różnie bywa).
                      Pzdr
                      • Gość: janisko Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 11:13
                        Bzdury. Założę się, że trzeźwi powodują więcej wypadków niż po dragach, być może także po alkoholu.
                        • Gość: Kasia Blum Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.szczecin.mm.pl 20.10.12, 11:32
                          Masz rację, ale tylko dlatego, że póki co, na drogach jest zdecydowanie więcej trzeźwych; to i wypadków jest więcej
                      • sir_fred Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 13:02
                        No właśnie - prowadzenie auta po alkoholu i dragach powinno być zabronione i surowo karane.
                        Co nie znaczy, że mamy wzywać policję do każdego upalonego lub wypitego kolesia, bo a nuż przyjdzie mu fantazja jechać samochodem.
            • Gość: kolo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.12, 13:02
              Piszesz głupoty chyba z długotrwałego palenia zielska.
              W pracy u mnie palą 4 osoby,albo raczej palili bo zostali zwolnieli ponieważ pracowali dużo wolniej od reszty brygady,byli po prostu strasznie zamuleni jak zapalili a palili po 4 lufki przez 8 godzin pracy.
              Jak z takimi ludźmi pracować jak musisz za nich odwalać robotę a jak próbujesz z nimi pogadać to patrzą się na ciebie jak by byli w innym wymiarze.
          • prababka44 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 11:47
            Wlasnie wczoraj opowiadal mi znajomy zza oceanu, że czasem popala.
            Marihuana absolutnie relaksuje, zwalnia reakcje, nigdy nie powoduje agresji, no , ale jednak... nie nalezy prowadzic auta...poniewaz nieprawidłowo można oceniac odległość.
            Dalekie światła wydaja sie tuż tuż...
        • Gość: x Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.geod.agh.edu.pl 20.10.12, 09:49
          kobieto, co Ty wypisujesz! to Twoim zdaniem Holendrzy są tacy tolerancyjni i mają mniej wypadków bo palą maryśkę? Oćpałaś się????
      • Gość: lol Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.10.12, 20:38
        Nie dość, że jego koledzy sprzedali to jeszcze on sprzedał dilera.
        Co to za miejsce, gdzie same kapusty mieszkają?
        Idę o zakład, że mądrale od obywatelskiej postawy w komentarzach chlają i jeżdżą "po piwku" a już na pewno nikt nie zadzwoni na policję, jak go z knajpy będzie wstawiony kolega odwoził. A jazda po najmniejszej nawet ilości alkoholu jest o niebo groźniejsza niż po paru buchach trawy. Palacze jeżdżą spokojniej i nie mają skłonności do szarżowania, w przeciwieństwie do pijaków.
        Ot, kraj pijaków donosicieli
        • azsxdcf Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:06
          to mieszanie pojęć, nie nazwał bym tego co zrobili "koledzy" postawą obywatelską, po prostu udupili na całe życie gościa którego należało co najwyżej zwolnić z pracy, albo jakoś pomóc mu się ogarnąć,


          postawa obywatelska to wtedy kiedy widzisz naprutego gościa wsiadającego do auta i dzwonisz na policję, nie ma zmiłuj dla takich,
      • Gość: chrupol Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.elpos.net 19.10.12, 22:25
        na pewno lepiej jest jeździć po trawie niż po piwie albo wódce z resztą ten kto wie to wie a kto nie wie niech się nie udziela bo to typowo zaściankowe podejście wg mnie powinien być obowiązek palenia przed jazdą
        • losiu4 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:35
          Gość portalu: chrupol napisał(a):

          > na pewno lepiej jest jeździć po trawie niż po piwie albo wódce

          ta... zawsze miec lepiej ucietą rekę niż stracić oboje oczu. Wex sie ogarnij i zacznij pisać z sensem. Nie wolno pod wpływem środków odurzających wsiadać za kółko i koniec.
          a propos tumaństy wypisywanych ze po marysce jeździ się bezpieczniej:
          tvp.info/informacje/nauka/marihuana-samochod-wypadek/6488691

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: Mateo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.play-internet.pl 19.10.12, 23:07
        po ganjy jeździ się znacznie bezpieczniej!! Nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia...W głowie sie nie mieści co za KONFIDENCI!!! Sądzę, że fatalnie skończą...
        • losiu4 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:29
          Gość portalu: Mateo napisał(a):

          > po ganjy jeździ się znacznie bezpieczniej!!

          doprawdy? A co Ty na to:

          "Okazało się, że ci, który palili marihuanę trzy godziny lub mniej przed rozpoczęciem jazdy, powodowali dwa razy więcej wypadków od tych, którzy nie byli pod wpływem narkotyków czy alkoholu. "

          tvp.info/informacje/nauka/marihuana-samochod-wypadek/6488691
          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: Mateo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.play-internet.pl 20.10.12, 09:56
            Swoje wypowiedzi zawsze opieram na otaczającym mnie świecie, otaczających mnie ludziach i doświadczeniach życiowych a nie na artykule z gazety.
            • kapitan.kirk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:05
              A sam z pewnością po gandzi jeździsz "szybko, ale bezpiecznie" ;-/
              Pzdr
      • Gość: mk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.internetia.net.pl 20.10.12, 09:24
        Gość portalu: joanka napisał(a):

        > A gdyby ten kolega siadł potem do samochodu i kolejne dzieci straciłyby życie,
        > to padłoby pytanie - czy nikt tego nie widział? Dlaczego nikt


        A gdyby tam przechodziała twoja matka?
        • losiu4 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:32
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > A gdyby tam przechodziała twoja matka?

          to by np. nie zdążył wyhamować przed matką i zabiłby ją. Chciała/eś byc dowcipnna/y - nie wyszło Ci to specjalnie

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: acotopo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.12, 09:53
            losiu4 napisał:

            > Gość portalu: mk napisał(a):
            >
            > > A gdyby tam przechodziała twoja matka?
            >
            > to by np. nie zdążył wyhamować przed matką i zabiłby ją. Chciała/eś byc dowcipn
            > na/y - nie wyszło Ci to specjalnie
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu

            Tobie też nie wyszło!!!
            Wg mnie każdy powinien robić co chce: pić, palić a Państwo nie powinno się w to wpieprzać...
            No ale my mamy demokrację. Państwo zamiast zajmować się tym co powinni zajmują sie marichuaną, krzyżami w szkole i innymi duperelami...
            • Gość: hehe Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.icpnet.pl 20.10.12, 10:58
              Bezmozgi amatorze zielonego i wody, panstwo jest od tego by bylo bezpiecznie na drogach, i takich jak ty powinno sie kierowac na reedukacje, nie mowiac juz o konfiskacie prawa jazdy i samochodu.

              PS. Nie zycze ci, ale jak ktos ci stara i pomiotki twoje rozjedzie pod wplywem tego czy tamtego to zmienisz zdanie. No chyba ze ty z tych co to juz zadna sie za toba nie obejrzy bo tak zdegenerowany. ;) Matka natura wie co robi. Zule gina bezpotomnie.
        • Gość: tydaaf Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.12, 11:17
          Jak, jak matka siedzi z tyłu...
      • Gość: gość.portalu Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.12, 09:35
        Och, a gdybyś wzięła nóż kuchenny i kogoś zadźgała, to trzeba cię prewencyjnie od razu zamknąć i pozbawić dostępu do noży?
      • marko_uk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:00
        Gość portalu: joanka napisał(a):
        > A gdyby ten kolega siadł potem do samochodu i kolejne dzieci straciłyby życie,

        A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może wasza matka!

      • erg_samowzbudnik Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:07
        Gość portalu: joanka napisał(a):

        > A gdyby ten kolega siadł potem do samochodu i kolejne dzieci straciłyby życie,
        > to padłoby pytanie - czy nikt tego nie widział? Dlaczego nikt nie zaalarmował?
        > Przed nieszczęściem każdy jest mądry.
        Ja myślę , że zapomniałeś jeszcze o kobietach w ciąży , to ważne.
      • Gość: Wojtek Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 20.10.12, 11:25
        oj Joanka ty widze nie masz ZIELONEGO pojecia o tym o czym tu piszesz...
      • Gość: piotr zwykłe śmiecie a nie koledzy IP: *.subscribers.sferia.net 20.10.12, 12:17
        a może on nie ma samochodu ?
      • sir_fred Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 13:03
        Jakie "kolejne dzieci"? Jeśli masz na myśli sytuację, o której kłamał ostatnio Ziobro, to tam chodziło o amfetaminę.
    • Gość: Brawo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.c193.msk.pl 19.10.12, 20:26
      20latka, która zabiła dwóch chłopców na DK52 w Kozach też była pod wpływem narkotyków.
      Więc brawo dla obywatelskiej postawy pracowników firmy !
      • Gość: ada Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.chomiczowka.waw.pl 19.10.12, 21:09
        tak była pod wpływem narkotyków ale była pod wpływem amfetaminy a to kompletnie co innego niż maryśka i ma inne działąnie
        • Gość: chrupol Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.elpos.net 19.10.12, 22:27
          co on tam wie nagadali mu głupot, że narkotyki to marihuana i amfetamina i heroina itd ... a, że większym narkotykiem jest tytoń lub alkohol to nikt mu nie wspomniał
        • roney03 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:37
          Jeszcze trzeba uznac za wiazace czy w tym przypadku bycie pod wplywem narkotykow mialo jakies znaczenie? Czyli prosciej czy gdyby nie byla pod wplywem amfetaminy to tego wypadku by nie bylo?
      • Gość: acotopo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.12, 09:58


        Gość portalu: Brawo napisał(a):

        > 20latka, która zabiła dwóch chłopców na DK52 w Kozach też była pod wpływem nark
        > otyków.
        > Więc brawo dla obywatelskiej postawy pracowników firmy !

        Brawo - przecież mógł kogoś zaatakować jakąś częścią od samochodu ...

    • Gość: mjr Pavulon Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.play-internet.pl 19.10.12, 20:36
      szkoda, mogli chłoptasia zaprosić na basen, w transie by spłynął do oczyszczalni.A tak...same koszty = straty!
      • Gość: Dude Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.skawsoft.com.pl 20.10.12, 11:16
        Kolego Pavulonie, zdefiniuj co to znaczy w transie? Bo bez tego nie łapię sensu twojej wypowiedzi.
    • xxx.ja Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 19.10.12, 21:33
      dobrymusiał byc z niego zawodnik jak zadzwonili. omijam aspekt prawny - bo podejzewam, że nie zadzwonili bo są tacy prawożadni ale mili go dosc. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie?
      • Gość: ul Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.10.12, 14:23
        do szkoły!
    • Gość: legal Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.play-internet.pl 19.10.12, 21:57
      1. Zalegalizować marihuanę 2. Egzekwować zakaz jazdy po marihuanie 3. Przestrzegać zakazu palenia czegokolwiek w pracy i miejscach publicznych 4. Przed (nad)użyciem wyrazu "konfident" popukać się w niewysokie czółko.
      • Gość: jan Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.mikolow.multimetro.pl 20.10.12, 09:03
        głupiec!
        • Gość: asdf Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.60.citypartner.pl 20.10.12, 09:19
          głupiec to cię robił gimbusie
        • Gość: Kasia Blum Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.szczecin.mm.pl 20.10.12, 11:36
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > głupiec!
          ----
    • Gość: gość Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.12, 22:23
      pewnie sobie zasłużył. na dobrego kumpla nikt nie doniesie, z niego musiał być kawał ch..
    • Gość: Halo halo Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.12, 22:59
      Tak, tak, Ci koledzy to postacie z charakterem "praworządnym złym"
    • Gość: re Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.12, 23:20
      Drogi "jp/hfwp" gangsterze i charakterniaku,
      czy rozumiesz znaczenie slowa "konfident" ? jest to tzw. kapus, a wiec ktos, kto przesluchiwany wydaje kolege/kolegow.
      osoba zglaszajaca Policji popelnienie przestepstwa NIE JEST KONFIDENTEM.
      KONFIDENTEM w tej sytuacji jest sprawca, ktory niedosc, ze firme narazil na niezle klopoty, to wydal dilera. Wiec zacznij myslec, kolego, a jesli uwazasz, ze bakanie i trzymanie 100 gram towaru w robocie jest rozsadne, to gratuluje poziomu inteligencji.
      Frajerze.
    • marsg Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 07:54
      trzeba było go po prostu wyrzucić z pracy, jarać to sobie może w domu, w miejscu zatrudnienia powinien być czysty i skupiony na tym za co mu płacą, a nie dzwonić po p..
      • Gość: pale u kmiota Pierdzielisz!!! IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.12, 09:44
        Zazywajac dragi wspomagasz mafie! Dobrze zrobili!
        • ja_dular O nie, jeśli on pierdzieli to ty pie...sz słodko 20.10.12, 11:44
          mafię wspiera buehehehehe. Gówno wiesz!
          • Gość: czysty umysl kolejny matol IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.12, 11:52
            A kto sprzedaje dragi? PCK? Caritas? Owsiak?

            Jaki cwok....
            • Gość: hodowca owiec Re: kolejny matol IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.12, 12:17
              Żeby wyhodować marychę nie potrzeba mafii,ćwoku prosty.
              • ja_dular Re: kolejny matol 22.10.12, 09:02
                i tak w kółko. do posrania.....
    • Gość: dana Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.12, 09:06
      fajnie koledzy. współczuję.
    • aarvedui nie chciał się podzielić ? koledzy...buraki.... 20.10.12, 09:21
      nie chciał się podzielić ? koledzy...buraki jedne, niech ich szlag trafi ;>
    • xouveyer11 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:21
      Myślałem,że w Polsce takie historie nie mogą się zdarzyć.Ale okazuje się,że donosiciele i szuje są wśród nas. Pracownika w dzisiejszych czasach można bez problemów zwolnić,wystarczyło powiadomić zwierzchnika,pracodawcę, ale żeby policję i poprawiać jej statystyki? Facet trafia do rejestru skazanych i będzie miał problemy ze znalezieniem pracy.
      • losiu4 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:46
        trza było palić w domu, nie miedzy ludźmi w robocie. Do pijanego w pracy można policję wezwac a i przed sądem postawić

        Pozdrawiam

        Losiu
      • bronimir Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 14:07
        Niby masz rację, tylko tych donosicieli i szuj jest stosunkowo mało dlatego tylu pijanych kierowców na drogach.
        W takim demokratycznym i wolnym państwie jak USA zadzwonili by dużo szybciej.
    • kekx Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 09:26
      "Koledzy" to chyba powinno być w cudzysłowiu ? Czy to celowo bez ?

      "Na miejsce pojechali oficerowie z wydziału do walki z przestępczością narkotykową wraz z psem przeszkolonym do wykrywania środków odurzających...." Uważam że oficerowie są zdecydowanie za niscy rangą. Powinni byc generałowie wraz z ministrem spraw wewnetrznych+ ich asystenci i doradcy ... he he , a nad nimi ze 3 helikoptery oraz komandosi....

      Bedzie sądzony i odbywal karę za wasze podatki.... ale to dlatego ze pewnie komuś wyrządził wielką krzywde. Tylko właśnie nie wiem komu....?

      • losiu4 Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 09:44
        co najmniej pracodawcy. Poza ty,m za posiadanie narkotyku w wiekszej ilosci (100 g suszu to nie w kij dmuchał, to już drobna dilerka, na jointa starczy chyba 0.5g) należy się kara i już

        Pozdrawiam

        Losiu
    • 3ali Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 09:35
      Ale ściema, przecież wszyscy wiedzą, że marihuaninę się wstrzykuje.
    • wlodzimierz.ilicz Wsadzać, walić, delegalizować. 20.10.12, 09:40
      • losiu4 Re: Wsadzać, walić, delegalizować. 20.10.12, 09:47
        fajne hasło :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • qron Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 09:55
      Co innego gdyby wódę łoił!!!
    • nietakmabyc Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 10:02
      Tych, co piją, społeczeństwo kryje, chociaż to właśnie oni są największym zagrożeniem na drogach, w pracy, w rodzinie. Statystyki mówią o tym jednoznacznie. Ale im nic nie grozi za posiadanie alkoholu, im się współczuje, kiedy mają kaca, a ilość wypitego alkoholu jest częstym przedmiotem rozmów towarzyskich i przechwałek. Czy ci sami koledzy z pracy zadzwoniliby po policję, gdyby ten człowiek był pijany? Daję głowę, że nie! Zakłamane świętoszki!
      • kapitan.kirk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:16
        nietakmabyc napisała:

        > Czy ci sami koledzy z pracy zadzwoniliby po policję, gdyby ten człowiek
        > był pijany?

        No, doprawdy? Jeśli ten koleś z artykułu miał w pracy tyle towaru i w dodatku jarał przy biurku podczas pracy - to najprawdopodobniej musiało być jego stałe codzienne hobby. A przecież samo jaranie w pracy wśród innych nawet legalnego tytoniu jest zabronione (i po ludzku chamskie); a jeśli jeszcze dodamy do tego fakt, że za zamulonego trawą kolesia zapewne współpracownicy musieli odwalać robotę, a przy tym z pewnością był to jeden z wielu kolejnych razów - reakcja współpracowników staje się raczej zrozumiała. Ja osobiście nie mam wątpliwości, że gdyby ktoś miał zwyczaj trzymać w biurku kilka flaszek wódy i popijać ją w trakcie pracy, a inni musieliby za niego robić, to też by w końcu wyleciał.
        Pzdr
    • kapitan.kirk Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:07
      Gość portalu: dsadsa napisał(a):

      > idioto jak cos linkujesz to poczytaj co to za wypadki, wiesz jaki byl odsetek s
      > miertelnych wypadkow (0%) a takich z powaznym uszkodzeniem zdrowia(3%) to teraz
      > porownaj to do alkoholu.

      A dlaczego "porównywać do alkoholu"? Czyżby po wódzie wolno było jeździć...?
      Pzdr
    • kixx Pewnie mialy byc redukcje 20.10.12, 10:10

    • Gość: las Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.fbx.proxad.net 20.10.12, 10:15
      zapal sobie człowieku, będziesz mniej agresywny.
    • jurakuz koledzy? cholerni konfidenci 20.10.12, 10:16
      takim to tylko w ryj spuścić
    • wohltemperierte Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:21
      > od takich "kolegów"
      > to z daleka

      BARDZO DOBRZE zrobili.

      1.) Potencjalnie narażał pracodawcę na straty - marihuana *wpływa* na czas reakcji i przytomność umysłu palącego

      2.) Jeśli pracował *mniej* wydajnie - jego współpracownicy zarobili mniej

      3.) Dym jakikolwiek - czy marihuany czy papierosowy - przeszkadza. Współpracownicy mają *prawo* do czystego powietrza w miejscu pracy, bez smrodziarza obok

      4.) Maryśka dość charakterystycznie śmierdzi. Nie każdy ma ochotę pzynosić ten odór do domu, a jeśli wchodzący klient poczuje tą woń - może po prostu zrezygnować z zakuu i firma zarobi mniej - albo może nawet upadnie i współpracownicy stracą pracę.

      Mam nadzieję że cwaniaczek i szuja która w tak paskudny sposób wykorzystywała innych posiedzi trochę. I nauczy się że jak już musi jarać to w swoim domku i na swój koszt.
      • erg_samowzbudnik Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 10:49
        BARDZO DOBRZE zrobili.

        1.) Potencjalnie narażał pracodawcę na straty - marihuana *wpływa* na czas reakcji i przytomność umysłu palącego

        Ciebie powinni zamknąć bo jesteś potencjalnym gwałcicielem , jeżeli oczywiście masz sprzęt w portkach.
        • wohltemperierte Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p 20.10.12, 11:31
          > Ciebie powinni zamknąć bo jesteś potencjalnym gwałcicielem , jeżeli oczywiście
          > masz sprzęt w portkach.

          Kiepski argument. czyli powinno się pozwolić pijanym prowadzić samochód? Przecież JESZCZE nic nie zrobili...

          Wysilże się na _ociupinkę_ mądrzejszy rgument, bo na razie kiepściutko, oj kiepściutko..
    • gr_ub_y Brawo, prawdziwie obywatelska postawa! 20.10.12, 10:27
      .
      • Gość: łohohohoho Re: Brawo, prawdziwie obywatelska postawa! IP: 212.75.109.* 20.10.12, 10:46
        a czy jak milicjant fantazjuje w sadzie i sklada falszywe zeznania to tez jest obywatelska postawa czy obywatelska milicja?
    • Gość: ekspert Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: 212.75.109.* 20.10.12, 10:45
      to nie byli koledzy tylko jakas madafaka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja