Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląskim

23.10.12, 10:01
A wystarczyło zrobić ścieżki zielone.
    • ff6 Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląskim 23.10.12, 10:09
      przeciez Polska to wlasnie kicz, pstrokate kolory, balagan i bezguscie to co sie dziwic.
      • Gość: Europejczyk Małe horyzonty ma ten redaktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.12, 19:11
        "Wymalowana na czerwono trasa może nie jest najładniejsza, ale po prostu działa".

        Może działać i nie szpecić jednocześnie.To, że zaznaczono trasy na kolorowo - to super. Widziałem takie rozwiązania w wielu krajach. Problem w tym, że w innych krajach patrzy się na takie ścieżki z przyjemnością, a w Parku Śląskim ze zgrozą. Po dwóch stronach wściekłej czerwieni jest też wściekła zieleń, o czym w artykule nie wspomniano.W dodatku farba śmierdzi tak, że w głowie się kręci. Takie rzeczy w wszystkich innych krajach robi się z kolorowych gotowych asfaltów, w przyjemnych stonowanych kolorach. Jak najbardziej może to być kolor czerwony i zielony, ale przygaszony, a nie bijący po oczach jak kamizelka przeciwodblaskowa. Nadto w londyńskich i niemieckich parkach na ścieżkach dla pieszych często stosuje się bardzo przyjemny beżowy asfalt.

    • pak4 Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląskim 23.10.12, 10:21
      Nie irytują mnie te oznaczenia, ale dziwię się przyczynie ich wprowadzenia
      • Gość: ed Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.12, 10:43
        Czym tu sie podniecac. Widziałem takie ścieżki w kilku miejscach na swiecie - i co i nic ! Tylko w Polsce mozna sie obrazac na nieodpowiedni kolor. LUDZIE zacznijcie zyc i cieszyc sie tym ze jest cos nowego, a nie od razu zajac sie poprawianiem czyjejs pracy. Wyluzujcie trochę.
      • Gość: oszuk Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 10:44
        Paradoksalnie - tak... zmienia. Kiedyś NIKT nie zwracał na to uwagi, teraz jest ogromna poprawa choc oczywiście sa tacy co to mają w dupie i idą w zaparte...
        • since1977 Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski 23.10.12, 11:00
          Większość ludzi w tym kraju ma w du..e większość przepisów mających na celu bezpieczeństwo komunikacyjne. Wyprzedzanie autobusu na ul. Agnieszki w Katowicach na podwójnej ciągłej i na skrzyżowaniu jest dla nich "pragmatyzmem" ale żadem ci.l złamany nie wysili swojej ostatniej szarej komórki, że za autobusem jest przejście dla pieszych - głównie dla dzieci idących tą najkrótszą drogą do SP nr 19 z Józefowca. Nie wspominając o włączających się do ruchu z Kotlarza "na dół" w kierunku Dębu. Przecież "nikt im nie będzie mówił, co mają robić". Co się dziwić, jeśli nawet radiowozy policyjne (bez sygnału) jadąc w kierunku OPT wyprzedzają na podwójnej ciągłej na skrzyżowaniu. Ignorowanie nowych pasów dla rowerzystów w parku chorzowskim to jedynie wierzchołek góry lodowej, ignorancji i buractwa. Zasada jest prosta - "przestrzegasz prawa - jesteś cienias i frajer". Pozdrowienia tak czy siak.
        • Gość: Magda Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.12, 11:01
          Dokładnie tak - to właśnie chyba ta oczorąbna czerwień sprawia, że ludzie faktycznie nie chodzą po ścieżce rowerowej. Aż mi się wierzyć nie chciało jak to w zeszłą niedzielę widziałam.
      • Gość: klajent Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 13:13
        A widzisz - zmieniło się.
        Po raz pierwszy od dłuższego czasu byłem w Parku na rowerze w weekend. i ku mojemu zaskoczeniu - dało się płynnie przejechać!
        Kiedy tylko czerwona ścieżka się skończyła, to ludzie już tradycyjnie jak barany łazili wszędzie, na szczęście w tamtych miejscach jest ich zwyczajnie mniej, więc wyminąć się da.

        A jak komuś nie pasuje czerwień, to niech idzie drugą stroną - od Wesołego Miasteczka, albo środkiem - są ładne kwiaty place zabaw itp, nic się w oczy nie rzuca.
    • maksiu110 Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląskim 23.10.12, 10:54
      Jakie maszyny :)) Sam widziałem jak trzech facetów na szczotach rozporwadzało to coś.

      Za parę lat okaże się, że to coś jest rakotwórcze, to coś przeniknęło do wód gruntowych, a wojewoda nie ma kasy na rekultywację parku bo nadal spłaca bieżnię lekkoatletyczną Stadionu Śląskiego, na której nie odbywają się żadne zawody...
    • queserasera Aż kole w oczy, więc może spacerujący idiota uzna 23.10.12, 11:14
      że nie tędy droga... bo o to właśnie chodzi. I czemuż przez 50 lat nikt się nie skarżył na czerwony kolor cegły, którym były wykładane drogi? Pewnie dlatego, że nikt wiecznie niezadowolonych debili nie słuchał?!
    • Gość: mrófka Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.ip.netia.com.pl 23.10.12, 11:38
      Świetny pomysł nareszcie jest jasno i przejrzyście pokazane gdzie jest każdego miejsce.
      Park jest dla wszystkich czy to dla pieszych czy to osób niepełnosprawnych czy to rowerzystów, rolkarzy ale sytuacje jakie miały miejsce - dzieci wbiegające pod koła rowerów, czy tez przejścia przejazdy tuż przed rolkowiczami albo pieszymi stwarzało wielkie niebezpieczeństwo.
      A teraz nikt nie powinien mieć pretensji że wpuścił dziecko lub wszedł w miejsce wyznaczone dla rowerzystów! Plus dla Parku za odwagę!

      Oby więcej takich pomysłów!!
      • Gość: plazowicz emeryt Łeba nie ma nadmorskiego deptaku IP: *.katowice.multimetro.pl 23.10.12, 11:47
        Łeba nie ma nadmorskiego deptaku co innego Ustka...
    • Gość: flock Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.static.sitel.net.pl 23.10.12, 11:44
      Kolor jest dobry bo zwraca na siebie uwagę, w przeciwieństwie do tego co było wcześniej.
      Przyczepić się jednak zawsze jest do czego:
      1. Raz ścieżka jest czerwona, a raz zielona. Powinna być w jednym kolorze.
      2. Lepiej byłoby podzielić chodnik na pół. Teraz (jak widać na zdjęciach) środkiem leci ścieżka, a po bokach są 2 wąskie chodniki dla pieszych. Jak pójdą 2 kobiety z wózkami dla dzieci, to będą musiały iść po dwóch krańcach. Oczywiście to teoria, bo w praktyce jedna (albo obie) pójdą ścieżką rowerową.
      3. Nie wiem czy żartował, ale gość malujący ścieżkę (pędzlem a nie jak w artykule maszynami) powiedział mi, że koszt tego malowania to 1000 (tysiąc) złotych za metr kwadratowy.
      • Gość: spacerowicz Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.ngm.net.pl 23.10.12, 12:10
        Zgadzam się z tym, że bardziej uprzywilejowani są rowerzyści niż spacerowicze.Koło ZOO droga jest tak podzielona, że 1/4 jest dla pieszych a reszta dla rowerów. Rodzina musi iść "gęsiego". Centralna część parku w okresie letnim powinna być wyłączona z ruchu kołowego.
        • Gość: oszuk Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 13:02
          co tam chrzanisz? Koło Zoo pomijając fakt, ż ena jego odcinku masz chodnik, to wewnatrz aleii masz mega dlugi ciąg z ławkami tylko dla pieszych. biorąc pod uwage, że na tym odcinku masz niejako 3 jezdnie (dwie po bokach i jedną szeroką w środku) to oddanie tylko jednej na rower NIE JEST jakims wielkim obciążeniem dla pieszych. Tym bardziej, że mają LEPSZY deptak środkiem.
        • Gość: jac Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 21:21
          Tam jeszcze jest chodnik wzdłuż ZOO!!!!!!!!!
      • pyjasiu Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski 23.10.12, 12:15
        No to ja w takim razie Wam powiem jak jest. Jeżdżę w parku na rowerze w sezonie prawie codziennie. Na zdjęciu ścieżka oznaczona na czerwono jest przeznaczona jedynie dla rowerów, a te po bokach (zielone) przeznaczone są wyłącznie dla osób na rolkach. Są również fragmenty dla rowerów oznaczone na zielono (bardzo krótkie odcinki). Obok głównej ścieżki rowerowo- rolkowej jest odcinek wyłącznie dla pieszych. Do tej pory do liniowego podziału najczęściej nie stosowali się piesi, którzy spacerowali po ścieżce dla rowerów. Zdarzało się również, że rowerzyści jeździli po częściach parku przeznaczonych jednie dla spacerujących. Na marginesie chciałbym wspomnieć, że wielu rowerzystów traktuje park prawie jak tor wyścigowy, a nie miejsce amatorskiej jazdy na rowerze (mnie też to przeszkadza). W moim odczuciu takie oznaczenie z pewnością porządkuje całą sprawę ruchu w parku i przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa. Dyskusyjna jest sprawa koloru, ale mam wrażenie że po czasie ten kolor nie będzie taki intensywny. No i jeszcze jedna kwestia, ja też widziałem ludzi z pędzlami, nie było maszyny.
      • Gość: katt Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.12, 12:39
        ad2. To nie jest chodnik. To są zielone pasy dla rolek, chodniki dla pieszych są w tym miejscu pod drzewami.

        Zdjęcie nr 4 mówi wszystko - paniusia na rowerze "nie mieści" się na swoim pasie, tylko leci środkiem, a pańcie na rolkach śmigają pasem dla rowerów. I narzekajcie dalej na pieszych, którzy przeszkadzają wam jeździć. No, dalej.
      • Gość: oszuk Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 12:59
        troche ci się pokiełbasiło i to ostro.

        ściezka nie jest raz taka a raz inna, ani nie ma pasów po bokach dla pieszych.

        CZERWONY - rower
        ZIELONY - rolki

        ;)
        • Gość: flock Re: Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląski IP: *.static.sitel.net.pl 23.10.12, 16:54
          Pewnie masz rację, ale i tak lepiej byłoby podzielić to równo na pół. Symetralna odcinka szerokości jezdni. Proste i najskuteczniejsze.
          W obecnym stanie rolkarze przecież tam się nie zmieszczą, zwłaszcza ci mający tendencję do machania rękami poziomo. 2 rowery na swoim środkowym pasie też tam ciężko będą miały się wyminąć. Nie mówiąc już o tendencjach jeżdżenia parami obok siebie (to tyczy się wszystkich: pieszych, rowerzystów i rolkarzy).
          Najgorsze są jednak liczne rodziny (z biegającymi dziećmi i psami), wtedy trzeba zwolnić do minimum. Ja w gorące weekendy wolę pojechać na rower do lasu między Kochłowicami i Halembą, albo na Murcki- są tam wysokiej jakości ścieżki w środku lasu, że żywej duszy, piękny zapach jesieni. Do WPKiW jeżdżę tylko w takich porach, gdy nie ma tam tłoku.
    • tyszanka91 Wszędzie na świecie są czerwone ścieżki rowerowe 23.10.12, 15:45
      Wszędzie drogi rowerowe na świecie są oznaczane na czerwono i nie wiem skąd takie oburzenie wśród spacerowiczów parku. Ich życie chyba ogranicza się do mieszkania w polszy i nie znają jak wygląda świat za granicą.
      Wystarczy zobaczyć jak wyglądają ścieżki w Holandii:
      www.polskawschodnia.gov.pl/wiadomosci/Strony/wizytarowerowa16_17_09_09.aspx
      stalowemiasto.pl/artykuly/artykuly.php?mode=pokaz&id=26511
      www.google.pl/search?num=10&hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1006&bih=591&q=%C5%9Bcie%C5%BCki+rowerowe+holandia&oq=%C5%9Bcie%C5%BCki+rowerowe+h&gs_l=img.1.1.0i24l5.1429.9149.0.11717.18.9.0.9.9.0.172.1171.1j8.9.0...0.0...1ac.1.kOupM9Rc3K0
      • Gość: Europejczyk Re: Wszędzie na świecie są czerwone ścieżki rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.12, 19:16
        Widać, żę nie byłaś w Parku Śląskim. Nie chodzi o to, że ścieżka jest czerwona (i zielona). Pomysł jest ok. Chodzi o to, że jest wymalowana wściękłą czerwoną i zieloną farbą. Takich wściekłych kolorów na świecie nie zobaczysz.
      • 77kiss Re: Wszędzie na świecie są czerwone ścieżki rower 24.10.12, 09:27
        najpierw trzeba pomyśleć bo to nie boli, ale widocznie Zarząd WPKiW wie najlepiej co jest dobre a co nie; arbitralna decyzja POlityka i śmigajcie po czerwonej ścieżce budzącej agresję
        P.S.
        Czerwonych ścieżek nie ma w Londynie, Atenach, Rzymie, Paryżu tak więc z tym "światowym" wzorem nie przesadzał bym.
        • Gość: Europejczyk Re: Wszędzie na świecie są czerwone ścieżki rower IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.12, 11:58
          W Londynie są duże połacie czerwonego asfaltu na dworcu autobusowym przy hali O2. W bardzo przyjemnym stonowanym odcieniu.
    • p-i-o-t-r-j Czerwony dywan? Spór o ścieżki w Parku Śląskim 24.10.12, 11:45
      Kolor rzecz gustu - Bezpieczeństwo słupki da się ominąć, ale ścieżka rolkowa to chyba dzieło kogoś kto nielubi rolkarzy w parku.
      Jeżdżę po parku dłuższy czas i szału nie było, ale się dało, teraz też się da BYLE NIE PRÓBOWAĆ JAZDY PO ZIELONYM, kiedy wylali asfalt sprawdziłem trzymał dobrze nawet mokry :) super
      kiedy pomalowali, przypomina to jazdę na ROLKACH PO LODZIE
      Żeby nie było że się nie da inaczej CZERWONA TRZYMA DOBRZE NAWET MOKRA :(
      ps. może da się poprawić ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja