maksiu110 29.10.12, 12:21 Ale co ten tekst ma wspólnego z komornikiem? Przecież to sprawa o oszustwo... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
klasa62 Komornik ściga emeryta za cudze grzechy 29.10.12, 12:46 To jest tekst dla durniów co to na forach ględzą; "że długi trzeba spłacać" Problem w tym, że ok. 30-40% należności ściąganych przez firmy windykacyjne i komorników to FIKCJA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Komornik ściga emeryta za cudze grzechy IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 13:08 Bardzo sie mylisz. Oszustwo to najmniejszy problem. Wszczyna sie egzekucje komornicza przeciwko uczciwemu czlowiekowi, nie informujac nawet dlaczego. Bez prawa do obrony. Czlowiek sam musi robic 'prywatne sledztwo' zeby ustalic jakie przeciw niemu wysunieto zarzuty i dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
szela81 Re: Komornik ściga emeryta za cudze grzechy 29.10.12, 14:02 poza tym jedno jest najciekawsze do nakazu zapłaty adres z d... ale do zajęcia wierzytelności adres się znajdzie u pani z Opola to samo do doręczeń adres jakiśtam ale po nią policja wiedziała gdzie przyjść tak to się właśnie kręci, dobrze, że koleś wiedział że może przywrócić termin bo jakby zaczął skarżyć czynności komornika albo kombinował powództwo przeciwegzekucyjne (wszystko kojarzy się z taką sytuacją) to mija 7 dni i jest w tyłku nie mówiąc o tym, że OC przedawnia się po 3 latach przy okazji niech poszuka kto ma tego kadetta aktualnie w papierach bo lepiej żeby nie on bo jeszcze UFG dowali karę za ostatnie 8 lat bez OC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mozecie_mi_skoczyc prosciej,,zabetonowac komornika IP: *.dynamic.mnet-online.de 29.10.12, 17:10 a windykatorow do lodoweczki na polroku.... Odpowiedz Link Zgłoś
aagaj Komornik ściga emeryta za cudze grzechy 29.10.12, 13:56 emeryt jaki młody, a mnie straszą, właściwie już nie straszą, że do 67 latek harować Odpowiedz Link Zgłoś
antydopalacz Komornik ściga emeryta za cudze grzechy 29.10.12, 17:47 Za firmami typu: Presco, Prokura, itd. stoi właściciel i założyciel grupy Kruk, pan Piotr K., były sędzia, który w sposób perfekcyjny wykorzystuje ułomność naszego prawa cywilnego i kpk w wersji e-sądu z Lublina. To jest nie kruk tylko Kawka w realnej postaci. Autorowi artykułu radzę poczytać fora w internecie nt. tych firm. "Specjaliści" pana K. wyszukują osoby, które ponad 3 lata temu zmieniły adres zamieszkania. Wtedy wysyłają na stary adres wezwania z przedawnionych długów lub nieistniejących. Potem pozew do e-sądu, który orzeka na podstawie przedstawionego dowodu o nieodebraniu wezwania. Nakaz zapłaty się uprawomocnia, bo rzekomy "dłużnik" nic o roszczeniu nie wie, więc nie wnosi sprzeciwu. Potem szybciutko do komornika ale nie tego w rejonie, bo on sprawę umorzy od razu widząc przekręt. Są takie szuje-komorniki pracujące dla pana K. - z reguły w odległej części kraju. Jeśli ktoś ma cierpliwość i choć trochę zna się na prawie, to robi do sądu sprzeciw z przywróceniem terminu. Sąd uchyla własne postanowienie. I co wierzyciel powinien zawiadomić pana komornika o NIEISTNIENIU w tym momencie długu ale tego z reguły nie robi, a komornik dalej odzyskuje nieistniejący dług. Moim zdaniem jak pan pismak już wdepnął w takie G. to zawiadom Pan Rzeczniczkę Praw Obywatelskich - może łaskawie się pani profesor ruszy i skieruje sprawę do Prokuratury i jeszcze może do UOKK niech np. wezmą się za Prokurę i Presco, Kruk już 2 razy zapłacił karę za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Tylko kto się weźmie za szujów-komorników, nawet jeśli "wierzyciel" cofnie pozew, to komornik nie odda zrabowanych od biednych ludzi pieniędzy, bo pierwsze wpłaty zostają zaliczone od "dłużnika" na konto opłat za czynności komornicze. Tylko jak pisał Miłosz: będą (wam) spisane czyny i umowy .... pozostaje więc "gałąź pod ciężarem zgięta". Ostatnie z dedykacją dla kancelarii komorniczej z Zabrza. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek-2013 Re: Komornik ściga emeryta za cudze grzechy 25.01.13, 17:34 Problem Pana z artykułu to pikuś :) Mnie komornik zczyścił z mojego konta aż 3000 złotych, bo już w 2007 ktoś podał zakładowi uzezpieczeń moje dane jako osobę , która kupiła jego samochód. Polisa została przepisana na mnie. Oczywiście, dane adresowe były nieaktualne - w tamtym miejscu nie mieszkałem od dawna. Zakład ubezpieczeń nie musiał sprawdzić, czy adresat (czyli ja) wogóle tam mieszkam. Tak samo firma windykacyjna i sąd ( !!! ). Komornikowi oczywiście nie chciało się sprawdzić mnie w rejestrze adresowym, bo po co się męczyć. I tak w majestacie prawa zabrano mi pieniążki. A teraz najlepsze: 1. ODKRECENIE TEGO WSZYSTKIEGO W SADACH I U KOMORNIKA oraz ODZYSKANIE PIENIEDZY (JESLI SIE UDA) ZJMNIE PONAD ROK 2. JESLI CHCIALBYM KORZYSTAC Z POMOCY ADWOKATOW, KOSZT ICH PRACY BEDZIE POROWNYWALNY Z ZABRANA Mi KWOTA 3. PROKURATURA PEWNIE UMOZY SPRAWE Z POWODU PRZEDAWNIENIA. Tylko podziękować za to, że żyjemy w państwie prawa, a politykom za jego uchwalenie. Odpowiedz Link Zgłoś