Kazimierz Kutz: Lewy starodruk

01.11.12, 10:16
Jeszcze jedno nazwisko, prawie do tej pory nieznane, niejakiego Wyglendy. Polak (choć Ślonzok), z powołania i zachowań a jednak przez zarówno tych prawdziwych jak i normalnych Polaków przemilczany. Dlaczego?
Nazwisko Korfantego do roku '90-tego też uchodziło za "niebyłe'" mimo jego dla Polaków zasług.
    • janek-2007 Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 01.11.12, 12:21
      Jestem skonfundowany Panie Kazimierzu
      Tym bardziej skonfundowany że pochodzę z ziemi na której urodził sie i działał Wyglenda
      Faktem jest że mało kto kojarzy tego Wyględę. Bardziej ludziom jest znany Wyglenda żużlowiec z ROW Rybnik któren wbitnym żużlowcem był.
      Mój dziadek, były powstaniec, wiele mówił o Korfantym. Nigdy nie wspominał o Wyględzie.
      Śmiem wątpić aby go nie znał. Powodem "niepamięci" dziadka mogła być mentalność Wgledy jak mentalność obecnego PSLu.
      Panie Kazimierzu. Filmów Pan już nie "kręci" jednak Pana znajomość Śląska, znajomość historii Śląska. Niezwykła spostrzegawczość oraz zajebista łatwość i trafność w ocenie sytuacji, jest po pierwsze impomująca. A po drugie nie może tak być że Pana trzeźwe spojrzenie jest marginalizowane. Natomiast czym się zesrał Jarek Zbaw Polskę, jest szeroko i natychmiast nagłaśniane i z niezwykłą powagą komentowane.
      Wielką stratą dla Śląska i ślązaków jest to że Pan już nie kręci filmów. Pana filmy były dla wielu poltoniów mimowolną edukacją. Edukacją o Ślasku który jest przez Polskę traktowany koniunkturalnie. W wielu przypadkach jak wrzód na doopie
      Mój dziadek miał do śmierci kłopot z tym, czy biorąc udział w walkach powsztańczych o polskość Śląska, miał aby rację. Bo Polska ta przedwojenna jak i powojenna wielokrotnie wypięła na niego żić i pokazała ją dziadkowi w całej okazałości, jak babska żić.
      Pomimo zajebiście przykrych doświadczeń z Polską. Powtarzał jednak nieustannie: lepsza ta wypięta Polsaka żić niż "niemieckie pieszczoty" A wiedział co mówi, bo za chlebem sam przed I Wojną Światową "u niemca" pracował. A w czasie II Wojny Światowej, dziadek jego syn Władek oraz dwie córki w tym moja mama, jako niewolnicy na roboty przymusowe byli wywiezieni. I tam na tych robotach doznali "niemieckich pieszczot"
      Dziadek ciągle powtarzał: być człowiekiem, tym sie nie najysz, ale gańby mieć nie bydziesz, ludzie nie bydom mieli powodu aby na cia pluć.
      Obecnie głównym zajęciem wielu, jest plucie bez opamietania I to plucie jadem żmii.
      • erka-4 Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 02.11.12, 08:24
        tak mówi janek2007:

        Dziadek ciągle powtarzał: być człowiekiem, tym sie nie najysz, ale gańby mieć nie bydziesz, ludzie nie bydom mieli powodu aby na cia pluć.
        Obecnie głównym zajęciem wielu, jest plucie bez opamietania I to plucie jadem żmii.


        ...i ja mu przyznaję rację,ale gdy idzie o pochwały pana Kutza i branie go za wzór,to delikatnie mówiąc lekka pomyłka,bo w pluciu na Polaków to on specjalizdą jest niebylejakim.
        A zatem jasio,bądż konsekfentny w pogladach na temat plucia w gębe.
        • Gość: volx Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.cable.smsnet.pl 03.11.12, 15:30
          takim karykaturą jak Kutz dobrze żyło się za PRLu o czym świadczy jego zawodowy dorobek
          • Gość: fixumDyrdum Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.rudcom.pl 03.11.12, 15:54

            @_volx....twoja prawda jest tak merytoryczna, jak twoja ortografia, prymitywie.
            ..............................................................
            Gość portalu: volx napisał(a):

            > takim karykaturą jak Kutz dobrze żyło się za PRLu o czym świadczy jego zawodowy
            > dorobek
      • Gość: gscgdghfvhkef Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.12, 01:29
        Taaa, "Slazak" Wladek pracowal "u Niemca", co za bajery, przynajmniej 2 razy.
    • fyrlok Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 01.11.12, 20:58
      Swietny artykul, szczególnie popieram i pochwalam
      ten >>konkretny<< temat tym razem.

      Osobiscie sam "tropie" inna kanalie(sic): Rudolf Kornke.
      Malo znany, tzn. troche, ale malo znany jego prawdziwy zyciorys
      i jego "zaslugi", m.in. w szczuciu innych.


      Pozdrowienia dla szan.Autora !
      • fyrlok Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 01.11.12, 21:01
        I mojej oceny tej brzydkiej osoby nie zmienia fakt, ze potem, po "przewrocie",
        nalezal do wlasciwego/poprawnego Zwiazku (tego wyodrebnionego korfantowskiego).
      • erka-4 Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 02.11.12, 08:35
        Jan Wyglenda był naczelnikiem gminy Nowa Wieś a następnie starostą powiatowym w Lublińcu. Alfonsa Zgrzebnioka mianowano wicewojewodą białostockim. Rudolf Kornke został Senatorem RP, Józef Witczak i Jan Lortz posłami na Sejm Śląski. Karol Grzesik był najpierw naczelnikiem gminy Hajduki Wielkie, później prezydentem Chorzowa, posłem na sejm RP i marszałkiem Sejmu Śląskiego. Powstańcy Śląscy uzyskali pełnię praw kombatanckich - na równi z legionistami i uczestnikami wojny z bolszewikami. Wydawanie „Polski Zachodniej” miało równoważyć wpływy korfantowskiej „Polonii”.

        ...pewnie go ścigasz za to,że został senatorem w polskim Senacie,a pana Kutza także ścigasz ?
        • Gość: Merc Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.12, 01:32
          To sa tylko oficjalne notki, tzw.kanony i aksiomy, te zmumifikowane "prawdy".
          Selektywnie podane funkcje nie oddaja calego zyciorysu i sposobu czesto watpliwego i odrazajacego dzialania, z mordowaniem wlacznie.

          A jak jestes taki madry, to podaj np. miejsce urodzenia tego Kornkego, bo ja go nigdzie nie widze, nie byloby to pierwszym "przypadkiem", ze taki drobiazg "zapomniano".
          • erka-4 Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 03.11.12, 06:49
            Gość portalu: Merc napisał(a):

            To sa tylko oficjalne notki
            - zatem podaj mniej oficjalne,lub całkowicie tajemne

            podaj np. miejsce urodzenia tego Kornkego
            - Kornke Rudolf, ur. 25 IX 1884, Szopienice, zm. 24 IV 1958.Jeśli znasz inne to się podziel tą wiedzą.

            Selektywnie podane funkcje nie oddaja calego zyciorysu i sposobu czesto watpliwego
            i odrazajacego dzialania, z mordowaniem wlacznie

            - widzę,że jesteś zorientowany w temacie mordowania i innych odrażjących działań Kornkego,zatem zapoznaj z nimi innych także.
    • fyrlok Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 01.11.12, 21:15
      Moze jeszcze krótko dodam, ze sdam Korfanty oczywiscie nie byl ani ojcem ani "oredownikiem" itp. co do Autonomii. Przez dlugi czas byl Jej przeciwny, a nawet Ja zwalczal.

      Dopiero pózniej, gdy tak naprawde "realnie egzystujaca" i funkconujaca Polske, zmiel zdanie.
      Do tego stopnia, ze przylaczyl sie do tych Wszystkich, którzy zrozumieli - i zaczal razem z nimi bronic G.Sl.-wschód, wspólpracujac z prawie Wszystkim Innymi, których przedtem tak ostro zwalczal: z kosciolem (ta rozsadna czescia "autochtonicznego" Kosciola, nie chodzi o nacjonalistyczna polska agitujaca czesc), ze Slazakami-Niemcami (i bronil i chronil ich), a nawet Slazakami-(Niemcami)-Zydami (a przeciez przedtem nieraz gral na klawiaturze antysemickiej, choc moze nie tak mocno jak inni playerzy sceny politycznej) (oczywiscie mowa o naszych Zydach, a nie o przyjezdnych glównie galicyjskich - agresywnej szaranczy, która Korfanty wspól-krytykowal), z przemyslowcami, z Czechami, nawet z niektórymi "lewusami", (pro)niemieckimi i (pro)polskimi oraz z "internacjonalistami".

      Wiec Panski tekst w jednym miejscu troche nie trafia: tak, przeciwstawienie obu zyciorysów duzo mówi i duzo uczy. Ale Korfanty nie stal pierwotnie za Autonomia. No i po drugie: czy jego cecha byla konsekwentnosc, to nie wiem. Byl powiedzmy: bardzo zmienny.

      Moze byl oportunista-artysta, a byc moze konsekwentny i "niezlomny".
      Wszystko zalezy od jego celu/celów - a co do nich, to musze powiedziec, ze im dluzej sie jego osoba i dzialanoscia zajmuje, to tym mniej kapuje, takze co do jego (szczególnie poczatkowego) celu. Ma to oczywiscie tez, jesli nie przede wszystkim, z tymi calymi pokladami pózniejszej obrzydliwej propagandy i manipulacji (przedwojennej i powojennej).

      Uffff, nielatwo byl - swiadomym - Górnoslazakiem resp. Oberschlesierem resp. Hornym Slezakiem. Wtedy, potem, jak i do dzisiej........
      • Gość: volx Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.cable.smsnet.pl 03.11.12, 15:48
        propaganda RASIu jest prosta w przekazie

        jak kogoś nie da się oczernić, to się go łaskawie uważa za prawie swojego :)
        wystarczy poczytać jego Dobrodziejstwa pruskie w oświetleniu historycznym, doczytać jak zgrabnie rozszyfrował nauczanie hakatystyczne na ziemiach zaboru pruskiego i na Śląsku, jak tworzył POLSKIE organizacje i POLSKIE periodyki

        on nie miał problemu z identyfikacją :) w przeciwieństwie do niejakiego Jerczyńskiego, odsyłam do jego publikacji "Jaskółka śląska" - jak ktoś sam nie jest w stanie wyłapać licznych zakłamań historycznych w tej książce, to niech prześledzi jej recenzję na forach historycznych (podają konkretne niezgodności - daty, fakty, ludzie, liczebność, braki źródłowe- najczęściej zmyślone)

        tak a propos będziecie teraz wiedzieć dlaczego tak cicho się zrobiło wokół autora (Jerczyński) jaki i samej książce (Jaskółka śląska)

    • fyrlok Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 01.11.12, 21:23
      Miniuzupelnienie nt. Wyglendy:

      Wikipedia: "W czerwcu 1919 roku został zastępcą głównego komendanta
      i kierownikiem Wydziału Wywiadu Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska."
      To tez cos mówi....... gdy sie troche wie...........
    • mr.superlatywny a dzialy sie wtedy b.brzydkie rzeczy 02.11.12, 01:44
      Podczas kampanii wyborczej do II Sejmu Śląskiego, wyznaczonych przez Prezydenta RP na 11 maja 1930 r. trwała kampania terroru wobec przywódców mniejszości niemieckiej na wschodnim Górnym Śląsku, głównie ze strony prosanacyjnego Związku Powstańców Śląskich.

      Bojówki ZPŚl demolowały lokale mniejszości, m.in. redakcje “Kattowitzer Zeitung” podobnie jak miało to miejsce w 1927 r. na terenie Rybnika, gdzie pobito redaktora lokalnego oddziału “Der Oberschlesische Kurier”, Augusta Hergera.
      • palec1 Re: a dzialy sie wtedy b.brzydkie rzeczy 03.11.12, 03:49
        Katowice, 20 lipca 1926 r.

        W Katowicach w ciągu jednego dnia wydarzyły się dwa incydenty z użyciem materiałów wybuchowych.
        W Wełnowcu podłożono bombę pod plebanię,w parafii której proboszczem jest ks. Dudek, brat znanego na Śląsku Górnym niemieckiego agitatora. Wskutek wybuchu plebania została całkowicie zniszczona. Ksiądz Dudek doznał poważnych obrażeń, lecz życiu jego nie zagraża niebezpieczeństwo.

        Około północy dozorca gmachu, w którym znajdowała się redakcja dziennika posła Wojciecha KORFANTEGO „Polonia” zauważył trzech osobników, którzy nieśli nabój dynamitowy i chcieli go podłożyć pod redakcją. Zaalarmowana policja zatrzymała niedoszłych sprawców. Spodziewane są dalsze aresztowania.
        Gdyby ładunek wybuchł, cały gmach „Polonii” ległby w gruzach całkowicie.
    • mr.superlatywny Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 02.11.12, 02:08
      "Grazynski", Wyglenda, ......, Spyra :
      bezwyjatku.pl/n/piotr-spyra-obronmy-razem-dom-powstanca-slaskiego
      ;.))
      • Gość: jokel Re:pasownie do czasu IP: *.plastcom.pl 02.11.12, 08:48
        Zaś, jak co roku poszedech na cmyntosz, zaś jak co roku, musiołech iś kole grobu-pomnika "powstańcow" i zaś jak co roku, niy umiołech sie postrzimać żeby na jejich grob niy napluć i pora soczystych przeklyństw jym pod ziymia posłać. Mom nadzieja, że sie tak jak polske bonczki tam na dole "bardzo zasłużynie" kryncom...
        • keniata Re:pasownie do czasu 02.11.12, 10:03
          Gość portalu: jokel napisał(a):

          > Zaś, jak co roku poszedech na cmyntosz, zaś jak co roku, musiołech iś kole grob
          > u-pomnika "powstańcow" i zaś jak co roku, niy umiołech sie postrzimać żeby na j
          > ejich grob niy napluć i pora soczystych przeklyństw jym pod ziymia posłać. Mom
          > nadzieja, że sie tak jak polske bonczki tam na dole "bardzo zasłużynie" kryncom
          > ...
          I cos przez to pokozol?Ze szacunku do smierci i umarlych niy mosz?Moze ci co tam lezom byli przyzwoitsze od Ciebie?Pora soczystych przeklenstw...to nie jest slaskie.Stare Slonzoki niy przeklinali.Za kogo sie za to uwazosz?Moze byc ze chciolbys , a zes niy jest ?
          • Gość: fanatyk Re:pasownie do czasu IP: *.plastcom.pl 02.11.12, 14:39
            Podobnie myśla, keniata. Na szacunek i po śmierci tsza sie zasłużyć. Regułom być, przestoł.
            Za dużo nos jejich "wybryk" kosztuje i kosztowoł!
            • Gość: dhjcajhddhdjh Re:pasownie do czasu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.12, 01:36
              Mosz recht, moja krewna od lat sie meczy, bo musi mieszkac na ul.Omankowskiej (poznaniaczki).
              A tak na maginesie: grób zasranca i oberharcydupka z Gdowa je w Londynie (auto splaszczylo "slaskiego" ministra d/s. propagandy). Warto tam pojechac i nasrac.
      • palec1 Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 03.11.12, 03:51
        Wojewodami śląskimi w międzywojniu byli:
        Józef RYMER (16 czerwca 1922 – 5 grudnia 1922)
        Zygmunt ŻURAWSKI (15 grudnia 1922 – 1 lutego 1923 – pełniący obowiązki, wicewojewoda za czasów Grażyńskiego),
        Antoni SCHULTIS (1 lutego 1923 – 3 marca 1924),
        Tadeusz KONCKI (3 marca 1924 – 2 maja 1924),
        Mieczysław BILSKI (6 maja 1924 – 28 sierpnia 1926),
        Michał GRAŻYŃSKI (6 września 1926 – 5 września 1939).

        Rotacja zawrotna aż do przewrotu majowego.

        Z wymienionych wojewodów tylko pierwszy – Józef RYMER –
        miał wrodzoną wadę – pochodzenie śląskie.

    • pit-zeolit Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 02.11.12, 10:34
      I znowu tradycyjnie Kucyk nawalił bobków w organie Michnika. I zleciały się te same szlyzjerskie muszki coby się nimi pożywić.

      Parsk.
      • Gość: fixumDyrdum Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.rudcom.pl 02.11.12, 11:24
        pit-zeolit....no to smacznego, gorolski gziku.
      • Gość: gość Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.12, 11:43
        Panie Kutz jak zwykle ma Pan obsesje Warszawy. Wynieś sie Pan z Warszawy i będzie jak nożem uciął. Tylko o dzuirze w metrze albo o bezach. Panie Kutz to Pana kamraci z PO czyli warszafka ( wszyscy jak nie z Gdańska to z Krakowa albo Wrocławia, warszawiaków jakoś sobie nie przypominam) wpływają na ogłupianie w mediach. Co Pan zrobił ażeby spopularyzować Ślask w innych częściach Polski. Nakręcił Pan kilka dobrych filmów o Śląsku w którym przedstawił Go Pan jednak jak skansen i teraz się Pan dziwi. Wbija pan klina między Śląsk a resztę Kraju pogardzając tym co jaśniepańskie a nie śląskie, zapominając że taką mamy historię i trzeba wyjaśniać a nie pogardzać i ośmieszać. Zawsze byłem zafascynowany Śląskiem i jego specyfiką jako czymś innym, wartosciowym i uzupełniającym "jaśniepańską" resztę a Pan umie tylko obrażać . Powstaje nowe Muzeum Śląskie , w którym historia zaczyna się od Prusaków .A gdzie Śląsk wcześniejszy?Gdzie Dolny Śląsk , gdzie Zagłębie? Panie Kutz , larum grać trzeba a Pan nic. Pan Gorzelik to dopiero wbije klina. No chyba że o to chodzi. Za to farmazoni Pan o podziale Śląska za Grażyńskiego. Mimo wszystko szanuję Pana i całe to chamstwo i kompleksy( w szczególności anty warszawskie) biorę na karb Pańskej rozpaczy i niemocy wypromownia Śląska jako idei odmieniającej dotychczasową mentalnośc Polaków.Choć wolałbym aby idea ta uzupełniła a nie zastąpiła.
        • Gość: fixumDyrdum Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.rudcom.pl 02.11.12, 11:57
          @_pa karbowy gosciu....
          a weźta siem za robota i walnijta akt strzelisty np. rozwalta most sląsko_dąbrowski i
          reaktywujta Społeczny Fundusz Odbudowu Stolycu......

          gliwice.gazeta.pl/gazetagliwice/1,95519,12784073,Na_Slask_trafia__bardzo__awaryjne_pociagi_z_Warszawy.html?bo=1
          www.dziennikzachodni.pl/artykul/679387,szef-slaskiego-pis-wsciekl-sie-na-centrale-nfz-ma-racje,id,t.html
          • Gość: harc mistrz & HKP Na własnych przypadkach... najlepsze "przykłady". IP: *.1000lecie.pl 02.11.12, 20:18
            Mamy kolejny felieton p. Kutza w GW, napisany ze swadą i wzbudzający znowu cielęcy zachwyt jego stałych wielbi'cieli oraz dyżurnych PO'pleczników, w którym on użył bardzo niebezpiecznego i "tragicznego dla Ślaska" słowa:
            k o l a b o r a c j a .

            Zanim odniosę się do "profd" głoszonych przez p. Kutza - wcześniej posła, a teraz senatora RP - zacytuję, ostrzegający przed tymi "profdami" Kutza, fragment wpisu "Erki-4":

            ...gdy idzie o pochwały pana Kutza i branie go za wzór, to delikatnie mówiąc lekka pomyłka, bo w pluciu na Polaków to on specjalizdą jest niebylejakim. [koniec cytatu]

            Ze względów merytorycznych oraz estetycznych... nie będę się powoływał na kpiarską opinię pita-zeolita, przyrównującą "wypociny Kutza" do... wydalanych bobków, do których szybko zlatują się małe muszki, aby się dowartościować i pożywić.

            W potocznej opinii cechą immamentną autochtonicznych mieszkańców Górnego Śląska jest... " c h w i e j n o ś ć " . Taka transcendentna cecha mentalna, wynikająca z trudnej historii tego słowiańskiego ludu, oderwanego na kilkaset lat od państwa polskiego i poddawanego obcym, wynaradawiającym oraz kolonizacyjnym wpływom. Bez kontaktów ze społecznością Polską, tym bardziej w czasach, gdy tej Polski już na mapie Europy nie było, a potem pojawiała się ona na krótko.

            W takich więc warunkach ugruntowywała się ta "narodowa chwiejność", którą można by teraz efektownie (modnie) nazwać: SZTUKĄ LUB SZKOŁĄ PRZETRWANIA W TRUDNYCH CZASACH.
            W tym też zjawisku można się dopatrywać tendencji do sztucznego kreowania tak zwanej... "narodowości śląskiej", gwary - jako"języka śląskiego" i przedziwnych, zaskakujących nieraz wolt personalnych. Jak np. u p. Kazimierza Kutza - dobrego reżysera i filmowca, ale złego oraz skandalicznego polityka i parlamentarzysty polskiego, mącącego TU ludziom w głowach.

            Ja natomiast, zamiast potocznego i prostego określenia "chwiejność", nazwał bym tą rzecz... k o n i u n k t u r a l i z m e m . Zaś pana K. Kutza, gustującego w tęczowych kolorach "SUPER - KAMELEONEM".
            (HKP)
            ...
            www.youtube.com/watch?v=KMT1FLzEn9I





            • Gość: Wungiel Re: Na własnych przypadkach... najlepsze "przykła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 00:34
              Za inteligentna odpowiedź jak na takich np. fixumów _ dyrdutów. Ale cóż, trzeba orać na ugorze albo, jak to ktoś w Jaśniepańskiej Polsce napisał , przed Narodem nieść kaganek oświaty .
        • Gość: jhdvfhdfjhvfjh Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.12, 01:42
          Tak, wy zawsze jestescie zafascynowani Slaskiem - tym który wam pasuje, który jest waszego zdania, lezy na waszej linii, jest grzeczny i pokorny, a przede wszystkim troche inny, ale jeszcze zrozumialy. To tak troche jak 19wieczne zafascynowanie Afryka - jak robili np.safari, to musialo byc egzotycznie, ale nie za bardzo.

          A jesli Slazacy od tej bajki odstaja, maja wlasne zdanie, wlasne interesy, sa swiadomi, pewni siebie is wojego, jesli sa "butnizuchwali", bo sie z czxyms nie zgadzaja, nie spiewaja tych samych rejtanowskich psalmów kozackich, jesli nie sa i nie chca myslec bialo-czarno, jesli sa niezrozumiali, egzotyczni i przerazajacy - no to sa zdrajcami, folksdojczami itd.

          Kutz ma racje, Polska stanela gdziec na koncu 19tego wieku, czesciowo naprawde jeszcze do 20tego nie wkroczyla.
          • Gość: Gość Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 12:04
            W d...e byłeś g..o widziaiłeś. Tyle wiesz co ja uważam o Śląsku. Moja Babcia przez kilka lat przed wojną leczyła górników a Dziadek walczył w III Powstaniu choć nie byli ze Sląska ,bo taki był wymóg chwili po odzyskaniu niepodleglości. Teraz wszystko glajszachtujesz takim gadaniem i rozp..sz społeczeństwo bełkotem. Wku...sz pisaniem bo nic nie wiesz co o Śląsku uważają gdzie indziej i powtarzając jakieś zakompleksione dyrdymały powielasz kalki. Rób tak dalej jak Ci dobrze ale od moich poglądów na Śląsk odwal się!
    • palec1 Kazimierz Kutz: Lewy starodruk 03.11.12, 03:46
      Związek Powstańców Śląskich wie, jak wiece opozycji rozbijać
      Instrukcja władz województwa śląskiego i Związku Powstańców Śląskich w sprawie organizacji grup „rozbijaczy wieców wyborczych” z lutego 1928 r.

      „Na każdy więc przygotować należy ochronę, która winna się składać z czynników ideowych i pół wojskowych – Związek Powstańców Śląskich – i winna być dobrze zorganizowana.
      Ochrona wiecu ma dwojakie zadanie: wytwarzanie potrzebnego nastroju i utrzymanie potrzebnego porządku. Celem wzbudzenia nastroju – członkowie rozrzuceni po sali wznoszą okrzyki, przerywając przeciwnikom np. zorganizowanym kaszleniem, stukaniem o podłogę, okrzykami: DOŚĆ ! - DO RZECZY ! - PRECZ ! - utrzymanie porządku przez ochronę polega głównie na unieszkodliwianiu opozycji.
      Członkowie ochrony chodzą parami – nie pojedynczo – obsadzają przejścia między rzędami krzeseł i całą salę między grupkami w szachownicy. Komendant Straży znany wszystkim stoi na widocznym miejscu, dając odpowiednie hasła przez podnoszenie ręką lub wznoszenie okrzyków i t. p.
      Oznak specjalnych ochrona nie powinna posiadać.
      Jeżeli więc odbywa się na sali posiadającej galerie i balkony, to pamiętać należy, że są to miejsca najbardziej niebezpieczne. W tym celu należy tam skierować zwolenników i ochronę względnie całkowicie zamknąć galerię, aby nie umieszczała się na niej zorganizowana opozycja. W celu unieszkodliwienia znanych opozycjonistów odstawia się ich, separując od reszty zebranych i zmuszając do milczenia. W trakcie wiecu komendant kieruje członków do miejsc, gdzie umieściła się grupa opozycji. W wyjątkowych tylko wypadkach należy siłą opozycję usuwać z sali, a wtedy musi to mieć charakter zbiorowego odruchu.
      Kilku członków ochrony zawsze otacza mównicę. Najwygodniejsze są sale posiadające estradę przez całą szerokość z tylnym wejściem, przy czym drzwi na salę ochrania się. Wiece przeciwników muszą być bezwarunkowo opanowywane. Pierwszym krokiem w tej akcji jets posiadanie informacji o każdym wiecu i zebraniu przeciwnika. Przed wiecem szerzyć należy energiczną agitację w kierunku odradzania pójścia na więc.
      Na wiecu zjawić się winna opozycja, by wcześniej zająć najlepsze miejsca. Obsadzać należy przede wszystkim balkony i wejścia. Większe skupienie naszych winno się znaleźć w tyle sali, prócz tego zaś grupkami obsadzić należy całą salę jak mównicę. Komendant opozycji winien się znajdować na miejscu widocznym.
      Prócz krzyków, mających na celu uniemożliwienie referowania prelegentowi, należy się starać o ośmieszanie go krótkimi docinkami. To bowiem najbardziej dyskredytuje go w oczach zebranych. Najważniejszą rzeczą jest niedopuszczenie do uchwalenia rezolucji. Z chwilą zamknięcia wiecu przeciwników powinno kilku naszych referentów dostać głos. Czynić to należy bardzo szybko, nim ludzie po zamknięciu pierwszego wiecu się rozejdą. Choćby ten drugi więc miał trwać dziesięć minut, wywrze on jednakowoż duże wrażenie, po którym publiczność salę opuści”.
    • Gość: fixumDyrdum Re: Kazimierz Kutz: Lewy ausdruk IP: *.rudcom.pl 03.11.12, 07:54
      ło take łune powsta_wyłyyyyy,; teraz te dziady to już 5 bln majum we plecy! Nie trza pluć na nich, poltonie same się topium i zagryzajum....

      www.youtube.com/watch?v=1izsQEPDVCY&feature=related
    • Gość: PierdyklesXXXIX Nie tylko Kazimierz Kutz mo Recht... IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 08:53
      warchoły i kołtuny same się znów..... zagryzą; wina....Raspustina.
      ................................................
      Dylu-dylu na badylu dokoła trotylu,
      łupu-cupu, dyna-dyna, nitrogliceryna,
      znowu taniec się rozhulał w dobrze znanym stylu,
      przymusowo na ludowo dzień się nim zaczyna.

      Z łbów się kurzy, na klepisku każdy już zawiany,
      tutaj Antek przytupuje, tam Jarek wywija,
      nawet wdowy cierpiętnicze się puściły w tany,
      ponoć wkrótce się przyłączą Jezus i Maryja.

      Zagra w tańcu krew ułańska i do bitki zmusi
      ten sztachetę w rękę porwie, tamten piątą klepkę,
      “bij psubratów!” – na to hasło jakże się nie skusić,
      więc łomoczą wszyscy krzepko pogryzając rzepkę.

      Pienią się w szklanicach żale, jady i gorycze,
      kto do kółka nie dołączy, przegrał walkowerem,
      ni chochoła nie brakuje, ni sznura na stryczek,
      w spazmach kręci się szalony, smoleński oberek.

      Ej, tancerze, już chałupa trzeszczy od hołubców,
      ziemia jęczy, gdy buciory znów po trumnach tupią,
      czy z was banda tanich drani, czy zwyczajnych głupców?
      Próżno pytać. Tym tancerzom nigdy nie jest głupio.

      Autor: Pies Bobik, GW z 1.11.2012
      • Gość: harc mistrz *--=== Re: Nie tylko Kazimierz Kutz mo Recht... IP: *.1000lecie.pl 03.11.12, 11:45
        - Pierdyklesie XXXIX, Pan poeta...?!
        Pan pisze wiersze "od psa Bobika"?
        Szwarne i zgrabne jak bobki czarne,
        a ja myślałem, że głowa nie ta...!?
        (HKP)
        ...
        PISZ, PSI POETO, PŁYNNIE ORAZ ŚMIAŁO!
        JAK PO... TROTYLU LUB NITROGLICERYNIE.
        BACZ TYLKO NA PUENTĘ, PSI SYNU, CAŁO,
        ABY CI TYJ TFOJI ŻYCI... NIE ROZERWAŁO.

        ...
        Dumny piesek Bobik, jak człowiek... wypuścił bobek:
        www.youtube.com/watch?v=z7PQmvrU74o
        • Gość: Wungiel Re: Nie tylko Kazimierz Kutz mo Recht... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 12:07
          Zuch !!! Nic dodać nic ująć !
        • Gość: PierdyklesXXXIX Re: Nie tylko Kazimierz Kutz mo Recht... IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 15:14
          harcmistrzu ...., ładną masz twarz ,poetycką, w krótkich galotkach, twarzowo i namiętnie srasz ...buchhahahaaahhah...jeb!
          www.youtube.com/watch?v=z7PQmvrU74o
    • Gość: PierdyklesXXXIX Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 15:09
      nie ma co ...ująć, wugniel przywieźlim, na Niwce...

      www.youtube.com/watch?v=I9RWOLJzNW8&feature=related
      • Gość: harc mistrz ;-)))) Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.1000lecie.pl 03.11.12, 17:51
        Co-żeście, Pierdyklesie XXXIX, zawiązali / z tym play'bojem z Rudy Ślaskiej... / "Wspólnotę Węgla i Stali"...???
        I nachodzicie, jak AMBERGOLDY PO'pierd... one biednych ludzi!?...
        Ten węgiel jest najprawdopodobniej - usypywany z wagonów spod semaforów i kradziony z torów, a stal - k...wasza "pierd...a mać"!!! - PO'chodzi z PO'kopalnianych złomowisk, gdzie też najprawdopodobniej - nauczyliście się kraść, k...wasza'mać!!!
        www.youtube.com/watch?v=1J-L7zyfg00&feature=related
        (HKP)
        ...
        ALE AFERA I HECA: "LEWY WĘGIEL" PIERD...YKLES NA ZIMĘ PO'LECA!!! ;-)))))))))))))))))
    • Gość: proktologMózgu Re: Kazimierz Kutz: Lewy starodruk IP: *.play-internet.pl 03.11.12, 18:41
      Już wam pisałem o stetryczałym <charcmistrzu> : nie dyskutujcie się z konfabulantem , bo marnujecie czas.
      To jest <tego typu ...typ>:
      www.youtube.com/watch?v=68e9aILugJo&feature=related
      • Gość: harc mistrz =----+ "Ręka mnie swędzi, żeby panu przypie...ć"!!!... IP: *.1000lecie.pl 03.11.12, 19:58
        No, całkiem nieźle, Play'boju... Dziadek ma nawet dużą rację, kiedy mówi:

        "Religia w Polsce jest... nie dodatkiem!!! Nie "pieprzem do gw...na", ale jest FUNDAMENTEM, proszę pana. "Cud nad Wisłą". Cud nad Odrą"... "Ręka mnie swędzi"...

        A cóż, taki Kutz und Smolorz + "ferajna z RAŚ" zrobili...???
        Zadarli z Kościołem Katolickim na Górnym Śląsku, pan senator obraża pomięć ofiar ze Smoleńska, teraz obraża stolicę Polaków Warszawę, obraża Ślązaków, co opowiedzieli się Polską.
        Kościół na Śląsku zawsze bronił i stawał po stronie zniewalanego ludu tej ziemi.
        FUNDAMENTEM KAŻDEGO NARODU I PAŃSTWA JEST RELIGIA I KOŚCIÓŁ POWSZECHNY.
        (hkp)
        ...
        MNIE TAKŻE CZASAMI, PO PROSTU, "RĘKA SWĘDZI, ŻEBY" KOMUŚ... ************* !!!
        www.youtube.com/watch?v=Ed6aLO-91U8&feature=related
    • akukula2 Panie Kazimierzu, dzięki za tę lekcję historii, 04.11.12, 08:50
      jednak, moim zdaniem lepiej zapomnieć o obu renegatach. Zarówno Korfantym jak i Wyglendzie. Nasza historia ma wiele wspaniałych postaci, ale ani Korfanty, przez głupotę, ani Wyglenda, przez trwanie w błędzie współpracy ze swoimi mocodawcami, do nich nie należą. Korfantego trochę tłumaczy retrospekcja ostatnich lat życia i strząśnięcie z siebie odium kolaboracji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja