polsz 27.11.12, 12:32 a czemu miasto ma zapewniać lokale? Właściciel opróżni kamienice i sprzeda je za ciężką kasę zrzucając na miast oibowiązek zakwaterowania mieszkańców Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mara571 Kobieta wpadla we wslane sidla 27.11.12, 13:55 "Dlaczego? Okazało się, że umowa najmu była na córkę starszej pani. Holewik oddała jej przed laty własnościowe mieszkanie." Obydwie panie "zapomnialy", ze w takiej sytuacji trzeba sie starac o nowy przydzial. Albo wiedzialy, ze matka przydzialu na to mieszkanie nie dostanie, administracja sie nie zorientuje, ze osoba z przydzialem na to mieszkanie faktycznie tam juz nie mieszka. Co do meza: od ponad 20 lat istnieje w polskim prawie rodzinnym instytucja separacji malzenskiej. To bardzo ulatwia sytuacje prawna obydwu malzonkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Dlatego, ze.... IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 14:44 "...a czemu miasto ma zapewniać lokale"? A no dlatego, że to miasto miało najemców w kamienicy, którą sprzedało prywatnej osobie, zresztą bez informowania mieszkańców. Prywatny właściciel m oże zrobić tam hotel, czy cokolwiek, a mieszkańcy muszą dostać nowe lokum. Na kim spocztwa ten obowiązek zależy od przepisów i umowy zawartej miedzy miastem a właścicielem. Swoją drogą ciekwe czy był na nią przetarg z prawdziwegoi zdarzenia, czy znowu poszło w kolesiowskie łapy za złotówkę za to za solidną łapówkę, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: więcej pytań Re: Dlatego, ze.... IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 14:59 A może GW napisze, kto mieszka w budowanych lub kupowanych jako socjalne budynkach przy ul Owsianej, Dębowej, Agnieszki? Bo spychologia względem starszych ludzi jest znana, urzędnicy łatwo zapominają, że swój byt i funkcje zawdzięczają naszym podatkom, tej Pani również... Cały wydział prasowy, osobno promocja, teraz przetarg na aranżację Domu Urzędnika, na którego remont wydano ponad 20mln - widać, czym się urząd zajmuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Jest jeszcze ciekawiej.... IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 15:25 W wiadomościach Katowice, wciąż jeszcze widniej tytuł "Jest decyzja. Przejmą 600 działek i zbudują wielki zbiornik". Tyle, że jak do południa było można przeczytać cały artykuł, to teraz został zakodowany, komentarze zniknęły, nowych napisać się nie da...!!!! Dlaczego? A no przypuszczam, że dlatego, żeby mieszkańcy dali się spokojnie wyciulać (sorki) urzędasom, i żeby ich internauci za bardzo nie uświadomili, co do ich praw. W tych kilku zostawionych w artykule linijkach, można się dowiedzieć, że "....możliwe będzie przejęcie 30 nieruchomości i ok. 600 działek położonych na terenie przyszłego zbiornika. Umożliwia to rygor natychmiastowej wykonalności, który zobowiązuje do wydania nieruchomości niezbędnych do realizacji inwestycji, opróżnienia lokalu i innych pomieszczeń w terminie 90 dni od dnia wydania decyzji." , ale już zniknęły z ogólnej dostępności zdania, w których piszą, ze już w grudniu zaczynają przetarg na wycinkę drzew, a od kwietnia robią wykopy. Teraz ich będą wykupywać (za pewne za grosze) w trybie natychmiastowej wykonalności i do tego zimą. A gazeta blokuje komentarze, bo co, bo mieli telefon z urzędu, żeby internauci nie podburzali ludzi, żeby nie znali swoich praw? Oto chodzi...?! Co to ma być? Bandytyzm w imieniu prawa? Gdzie mają się wynieść w ciągu trzech miesięcy? Zimą? Ludzie tam całe życie mieszkali, znają każdą grudkę ziemi, trzeba, to trzeba, ale kto zdrowy na umyśle, może nakazać wyniesienie się z domu w ciągu trzech miesięcy? Teraz strach się budować, strach, mieszkać w bloku, strach żyć w tym niecywilizowanym kraju? Człowiek całe życie ciuła, żeby mieć jakieś miejsce na ziemi, ale wciąż nie wie, kiedy i w jakiej formie go z niego wyrzucą. Rozumiem konieczność budowy zbiornika, ale nie rozumiem sposobu traktowania mieszkających tam ludzi. Takie wywłaszczenia powinny być załatwiane z dużym wyprzedzeniem, żeby ludzie zdążyli się wybudować w innym miejscu, w czym pomóc powinna gmina. Nowe gospodarstwa powinna im wybudować gmina, lub spłacić, ale nie według wartości rynkowej, ale odtworzeniowej. Trzy miesiące to kpina i bandytyzm. Mam nadzieję, że ci ludzie powalczą o swoje prawa, a społeczeństwo zamiast na nich ujadać, pomoże im, bo każdy z nas może się znaleźć w takiej sytuacji. Oby nie!!!! No i co na to powiesz? Dlaczergo zakodowali artykuł? Odpowiedz Link Zgłoś
joymachine Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek 27.11.12, 15:23 Że też ludzie wolą żyć w takich warunkach niż np. wyprowadzić się do rodziny... ? Ja pierniczę gdyby moja matka/brat/siostra się znalazła w takiej sytuacji to nie widziałbym problemu żeby zamieszkała u mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghosc Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 15:31 Tu nie ty;lko o dach nad głową chodzi, ale o godość tej kobiety. Została potraktowana jak śmieć w "imię przepisów". Ciekawe jak w imię przepisów nabył te nieruchomość prywatny właściciel, czy tak samo jak piłakrz stary dworzec, czy Jerzy Seifert...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek IP: 91.230.58.* 27.11.12, 15:43 Pomijając bolszewickie brednie, czytaj uważnie: ta pani nigdy przydziału na to mieszkanie nie miała, mieszkała tam na krzywy ryj od początku. Dowiadujemy się również, że ma męża, siostrę i córkę, na którą w ramach kombinacji przepisała własne mieszkanie, ale łapę wyciąga do MOJEJ kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.12, 15:56 Nie mieszaj w to bolszewików, nie umiesz bez ujadania...? Kobieta w kamienicy mieszkała ponad 30 lat, z mężem nie żyje i nie mieszka od 35 lat, to jest separacja, a mąż ma mieszkanie służbowe i nie ma obowiązku zapewnić jej lokum, tym bardziej, że mimo nieposiadanego formalengo rozwodu nie żyją i nie mieszkają ze sobą od 35 lat. Córka mieszkała w mieszkaniu, a matka miała własność, więc tylko dokonały zamiany, a nie matactwa. Córka zamieszkała w jej mieszkaniu, a ona w jej komunalce, nie dopełniły tylko formalności przepisania lokalu. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek 27.11.12, 16:53 hm napisał(a): >Córka zamieszkała w jej mieszkaniu, a ona w > jej komunalce, nie dopełniły tylko formalności przepisania lokalu. Tylko? Jakiego przepisania? Na lokale komunalne potrzebny byl i jest przydzial wedlug scisle okreslonych kryteriow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek IP: *.ip.netia.com.pl 27.11.12, 17:46 Ok, źle to ująłem, ale to nie zmienia faktu, ze byłaby to tylko formalność. tak zrobili moi znajomi. Więc nie ma tu mowy, o żadnym przewale, co niektórzy sugerją, zeby kobiecie dowalic zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erosramazzottipl Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 17:53 To co, kto za zabiciem tej pani? Bo jak na razie większość szanownych i niewątpliwie chrześcijańskich dyskutantów zdaje się dostrzegać tylko ekonomiczny aspekt sprawy ("nie za moją kasę"). Aż dziw, że nie odezwał się jeszcze zuccheropl, dyżurny racjonalny barbarzyńca tego forum. No więc macie jakiś pozytywny pomysł inny niż przyznanie lokalu przez miasto? Bo zgódźmy się, że córki ani męża nie da się zmusić do przygarnięcia pani Ewy. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 opamietaj sie 27.11.12, 22:34 corka dostala przed laty piekny prezent od matki: mieszkanie wlasnosciowe. Czy nie powinna sie teraz odwdzieczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erosramazzottipl Re: opamietaj sie IP: *.play-internet.pl 27.11.12, 22:41 Powinna. Ale nie chce. I co jej zrobimy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Re: Starsza pani żyje w kamienicy jak rozbitek IP: *.Red-80-39-115.staticIP.rima-tde.net 27.11.12, 21:36 to tak tylko nie dokonała transakcji zapłacenia za samochód, którym wyjechała z salonu. To ma być państwo prawa a nie bo pani takie smutne ma oczy, za za swoje mieszkanie płacę ratę co miesiąc i przez kolejne 25 lat będę płacił. też chcę mieszkanie za darmo!!! Odpowiedz Link Zgłoś