harpaga
05.12.12, 17:25
Przedstawianie faktów nazywa się dezawuowaniem ?
Ten dyrektor powinieni zapłacić z własnej kieszeni za prawników w przegranej sprawie, a wicemarszałek który nie potrafi podjąć decyzji mógłby oszczędzić wstydu i poszukać innego zajęcie na niekierowniczym stanowisku.