unido 20.12.12, 15:33 Radni wstydzą się swojej historii, ja wstydzę się ich Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jazmig Katowice nie są skansenem 20.12.12, 16:49 Katowice to żywe miasto. Utrzymywanie takich ruin kompletnie nie ma sensu. Jeżeli jakaś prywatna osoba lub firma ma ochotę ładować miliony w tę ruinę, to dać takiemu za symboliczną złotówkę. Ale wara od pieniędzy publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skansyn Re: Katowice nie są skansenem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.12, 18:40 Zgadzam się - Katowice są żywym miastem i nie potrzebują żadnych zabytków. Zburzyć Spodek, Urząd Wojewódzki i całą modernę przedwojenną. Zostawić asfalt na rynku i .... cholera nie mogę sobie przypomnieć co jeszcze powstało przez ostatnie 22 lata.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Katowice nie są skansenem IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.12, 19:06 Obiekt staje sie ruiną przez bierność urzędników. Kilka lat temu był o wiele lepszym stanie. Miasto żywe to takie w którym nie umiera historia. Ty pewnie pracujesz dla Uszoka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slazak Re: Katowice nie są skansenem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.12, 20:03 wy zawsze sie nie umiecie dogadac, tak jak tutaj wszyscy sie kloca. banda debili i ignorantow z tej wladzy. gluck auf! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Katowice nie są skansenem IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.12, 21:42 Faktycznie. Tak jak w Gliwicach, prawda panie rzeczniku? Co za idiota łoży na tę debilną drewnianą radiostację. To jest dopiero skansen. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Katowice nie są skansenem 28.12.12, 09:06 Tych radnych należy wyzłomować, a że niyudolne dziadostwo Katowicami "rzondzi" niy jes tajymnicom do żodnego, kto na nich z boku patrzy Odpowiedz Link Zgłoś
lcywinski Katowiccy radni nie chcą zabytkowej walcowni 28.12.12, 17:37 Szkoda, że teren jest tak zanieczyszczony... w tym miejscu mogłoby powstać ciekawe osiedle mieszkaniowe z budynkami w stylu nawiązującym do "pozostałości" huty. Czerwona cegła, wykończenie na zewnątrz trochę podobne do "familoków", dużo zieleni wokół budynków "nie powrzucanych jeden na drugi". Istniejące stare budynki można również wykorzystać - sklepy, dom kultury, przedszkole, restauracja, kawiarnie, puby, galeria (nie handlowa) itp. Dowolność, jednak w sposób by stworzyć coś na kształt dzielnicy - oczywiście dostępne dla wszystkich a nie ogrodzone płotem. Teren po hucie jest ogromny. Niestety w Polsce wszystkie budowane obiekty mają jeden cel... jak najszybciej się spłacić i zarabiać z reguły kosztem jakości pod każdym względem. Szkoda... za niedługo będziemy przechadzać się wśród marketów i banków a mieszkać w "byle jakich" domach zagęszczonych jak na starówkach na południu europy... Tam jednak są to zabytki do podziwiania. Pozdrawiam. PS. Mieszkam w niskich budynkach na Koszutce i podoba mi się klimat tej dzielnicy - choć przydałby się jej lifting (remont). Odpowiedz Link Zgłoś