Koleje Śląskie dogadały się z konkurencją, więc...

29.12.12, 18:52
ciekawe jak długo jeszcze będzie istnieć rzesza osób, twierdzących, że od grudnia w woj. śląskim są lepsze czasy dla pasażerów? KŚ to jak na razie mniej połączeń pociągami (autobusów nie liczę), część przystanków wypadła z części kursów, dla części pasażerów droższe bilety, gorszy dostęp do kas itp itp itp. O czymś takim jak punktualność nie wspominam
    • Gość: kojak Re: Koleje Śląskie dogadały się z konkurencją, wi IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.12, 19:15
      Do dziś spora liczba osób twierdzi że komunizm w Polsce był fajny i szkoda że się skończył. Zaślepionych przez propagandę Matusiewicza, Woracha i Warzechy fanbojów KŚ też nigdy nie zabraknie. Niektórzy są po prostu podatni na PO-pagandę i łykną wszystko co im się z partyjnym błogosławieństwem wciśnie.
    • Gość: Ada Re: Koleje Śląskie dogadały się z konkurencją, wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 20:26
      KŚ dogadały się z "konkurencją", ale "konkurencja" nie dogadała się z KŚ. Wbrew tytułowi, tak wynika z treści artykułu.

      Może autor wyjaśni jaką konkurencję stanowią dla siebie KŚ i PKP IC? Spółki działają na różnym obszarze i obsługują innych pasażerów. Dla mnie konkurencja jest wówczas, gdy mogę sobie wybrać przewoźnika. Dla KŚ konkurencją mogły być PR, ale zostały wycięte i na torach mamy monopol.
      • Gość: mikolowianin Re: Koleje Śląskie dogadały się z konkurencją, wi IP: *.183.157.4.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.12.12, 23:59
        Dla mnie jest lepiej. Są wreszcie miesięczne strefowe, dogodne godziny połączeń umożliwiające dojazd do Katowic wtedy, kiedy mi pasuje.Za autobus płaciłem za miesięczny (ulgowy MZK Tychy) 60 złotych, teraz płacę 40,8.Pociąg jedzie 16 minut, autobus rozkładowo 26(w praktyce w związku z korkami na Brynowie i w Piotrowicach ten czas wydłużał się nierzadko do blisko godziny).Na początku zdarzały się na tej linii (Rybnik - Katowice) opóźnienia rzędu 10 minut, teraz jest punktualnie (bo nie mówię tu o takich rzędu 1-3 minuty).Jak dla mnie zmiana na plus, w styczniu sprawię sobie kolejny miesięczny i pozostanę wierny Kolejom Śląskim. I nie piszę tego z perspektywy jakiegoś fanboya, co raczej zadowolonego pasażera. Przy okazji, na jednym bilecie mogę zajechać np. do Chorzowa czy Bytomia, czego MZK nie zapewniało (a KZK chce za taką zabawę 69 złotych miesięcznie, pomijając już takie sprawy jak czas przejazdu).
    • maciekkowalski200 Koleje Śląskie dogadały się z konkurencją, więc... 30.12.12, 12:12
      Ludzie chcieliście nowej jakości to ja teraz macie i podziękujcie palan... marszałkowi i zarządowi KŚ i ludziom z tej spółki, którzy wam zgotowali ten bur.... W PR nie było kolorowo ale takiego syfu by nie było!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja