Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnych"

03.01.13, 17:17
Brawo! Chyba pierwsza akcja SM której kibicuję! To co się wyprawia w Katowicach to jest jakaś patologia na tle innych miast. Zapchane ulice jak Stawowa czy Dyrekcyjna to koszmar.

Natomiast gdzie jest SM jeśli chodzi o nową ulicę Św. Jana? Tam codziennie wjeżdża pełno samochodów mimo zakazu i parkują na nowych, granitowych chodnikach.
    • Gość: niepełnosprawny Re: Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnyc IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.13, 21:18
      W tej sprawie mam inne zdanie! Sporo kierowców samochodów nadużywa plakietki osób niepełnosprawnych. Wydawane są na widzi mi się. Ciekawe,że tylko niepełnosprawni prowadzą działalność gospodarczą przy ulicy zamkniętej dla ruchu. Można to spotkać na wszystkich ulicach w Katowicach, Chorzowie czy Bytomiu. Jeśli jest zakaz ruchu, to nikogo nie zwalnia ten znak by go przestrzegać. Bo jeśli są wyjątki to pod tym znakiem powinna się znaleźć informacja kogo ona nie dotyczy!
      • Gość: ble Re: Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnyc IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 21:43
        wszyscy wlasciciele aut terenowych za 250 tys sa niepelnosprawni wg plakietek. Zenujace buraki
        • szela81 Re: Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnyc 03.01.13, 23:42
          Już raz odpisywałem - był moment że tylko terenowym z automatem byłem się w stanie poruszać, do normalnego auta bym nie wsiadł, sprzęgłem nie mogłem operować. I wierzę, że są niepełnosprawni na stałe (nie z powodu kontuzji jak ja) którym taki samochód tak samo daje możliwość poruszania się. Oczywiście piszę to dlatego, że uogólniasz a nie dlatego, że bronię kogokolwiek, szczególnie w centrum Katowice.
          • Gość: asd Re: Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnyc IP: 194.181.161.* 04.01.13, 08:49
            A sportowym Mercedesem SLK, który "zyskał" plakietkę po tym, jak kilkanaście razy musiał dzwonić po straż miejską, żeby mu blokadę zdjęli? To przypadek ze Staromiejskiej/Dyrekcyjnej.
        • Gość: julian Re: Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnyc IP: *.gdynia-laczpol.mm.pl 03.02.13, 10:46
          Wielki szacunek dla tych urzednikow Przeciez to plaga w kazdym miescie 3/4 to jakies lewe plakietki FURA WYPASIONA LUB TEZ NIE podjzdza wyciaga kartonik i pofrunol lekko bo udalo mu sie frajerow wykiwac wraca kartonik schowany aby znajomi nie widzieli ze to taki cwaniak Cas w calej Polsce zrobic porzadek A inwalidzi niech przestana plakac niech zrobia porzadek w swoich szeregach
    • Gość: Kolega Tylko nie tak !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 10:05
      Ze skrajności w skrajność. Mój kolega (niepełnosprawny ruchowo kat R05), pomimo znacznie gorszego stanu zdrowia nie otrzymał w tym roku karty parkingowej, chociaż orzeczono mu już na stałe niepełnosprawność. Widocznie musiał " zrobić miejsce" cwaniakom z centrum Katowic. TO SKANDALICZNE, ŻE KOSZTEM FAKTYCZNIE NIEPEŁNOSPRAWNYCH, karty dostają cwaniacy. Ma prawo się odwołać, ale nie ma na to siły, czasu i zdrowia oraz pieniędzy, a zapewniam, że to kosztuje (gromadzenie kolejnej dokumentacji, wydruki, ksero kartotek, dojazdy).
      DZIĘKUJĘ (w jego imieniu) ZA TAKĄ NAGONKĘ, KTÓRA JAK ZWYKLE UDERZA PRZEDE WSZYSTKIM W SŁABYCH, UŁOMNYCH I FAKTYCZNIE CHORYCH. To żenada, aby taki człowiek musiał płacić za parking (pytam z czego?).
      Apeluję do orzeczników i ich sumienia- nie odrzucajcie takich ludzi. Oni karty naprawdę potrzebują !!! Nie krzywdźcie ich bardziej !!! Żal patrzeć na takich ludzi.
      CWANIAKÓW TĘPIĆ, TYLKO NIE KOSZTEM CHORYCH !!!
    • extraschaf Re: Strażnicy miejscy już gonią "niepełnosprawnyc 04.01.13, 10:27
      Ulicą św.Jana skracają sobie drogę głównie urzędasy do i z Młyńskiej, oraz ich "klienci" z dużych furach i z grubymi kopertami. Naprawdę myślisz, że SM im coś zrobi? Najwyżej w tyłek pocałuje.
      • Gość: korekta Re: Sami się gońcie! IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.13, 11:03
        Kolejny tekst o tym samym, czysto po polskiemu i coraz bliżej Faktu, z głupio użytą gonitwą w tytule. Znów po nazwisku "występują" ci sami radni, odkrywający Amerykę, a rzecznik o kopertach dla osób bredzi(może mu się myli z papierowymi?). Nadal nie ma komu zajrzeć do przepisów ruchu drogowego. Kto i jak sprawdzi te 20 minut? Parkomaty już były, to je zlikwidowano, kiedy okazało się , że zarabiała na nich spółka szwagra, a nie miasto. Tak trudno jest obdzwonić kilka miast, żeby się dowiedzieć, jak to u nich działa? Tak mało płacą za teksty, czy cała redakcja jeszcze po Sylwestrze odpoczywa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja