pandzik
07.01.13, 09:59
Miało być zabawnie, a wyszło jak zwykle.
Pan rozsmarowujący sobie tłuszcz na owłosionej klacie kojarzy mi się ze smietana na kolanach... a pan z sierpnia, jak rozumiem, uczciwie przyznaje, że serwowane tam piwo to sikacz?
Zdjęcia bez smaku i niezbyt dobrej jakości.