remo29
15.01.13, 10:24
Nie kumam. Nikt tam nikogo w bagażniku na rzeź siłą nie przywiózł. Chłopaki przyjechali się ponaparzać po pustych łbach, to trzeba było poczekać aż skończą i potem tym co stoją kazać pozbierać tych co leżą, posprzątać znaczy się. Osobiście jestem za tym, żeby lali się po mordach na łące niż na stadionie, żeby się tłukli między sobą, a nie z przypadkowymi ludźmi. Jakby tak zrobić rozgrywkę "do ostatniego żywego" to byłoby dla obywateli taniej - zamiast łapać 200 osób wystarczyłoby zapuszkować tego jedynego co się ostał.