richie-rich
22.01.13, 21:30
Ciekawe jest to, że tak często i chętnie używa się, że projekt ten będzie współfinansowany ze środków unijnych. A to przecież tylko pożyczka. Wprawdzie nisko oprocentowana, ale jednak miasto będzie ją musiało w całości zwrócić, więc trochę nadużycia w tym używaniu słowa "współfinansowany". Przecież jak kupuję mieszkanie na kredyt to nigdzie nie ma mowy, że inwestycja ta jest współfinansowana przez bank. No, ale z drugiej strony - współfinansowany brzmi zdecydowanie lepiej niż zapożyczony.