Podejrzane zakupy w gliwickim Centrum Onkologii

24.01.13, 15:26
niedawno podobnie dziwne zakupy dokonywał szpital św. Barbary. I co? Okazało się, że wszystko jest ok. Jak się wie gdzie smarować to zawsze jest "OK"
    • Gość: gość Witamy NA Ślunsku - normalka u nas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.13, 16:07
      nfz tutaj to jakas chora kasta rodem z mafii meksykańskich i kolumbijskich - jak dla mnie kara dozywotniego wiezienia i konfiskata mienia do 3 pokoleń - bo tu nigdy nic nie bedzie
      • Gość: gość Re: Witamy NA Ślunsku - normalka u nas IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 24.01.13, 16:13
        obaj jesteście głupi jak polacy. sam handluję urządzeniami i cena identycznego urządzenia potrafi różnić się o 100% od czego to zależy? od klienta , umowy serwisowej , dodatków , etc. co ciekawe 5 lat temu pierwsze urządzenia dawały mi 1000% przebicia i byłem bezkonkurencyjny: to ja dzwoniłem do klienta jak miałem i nie było negocjacji. szpital jeszcze nie odpowiedział dlaczego tak drogo , a wy już wydaliście wyroki i chcecie wieszać - debile jedne.
        • Gość: neutral Re: Witamy NA Ślunsku - normalka u nas IP: *.play-internet.pl 24.01.13, 16:47
          Wieszanie innych bez wyroku to narodowy sport forowiczów. Przetargi - zło, bez przetargów - zło, wygrywa firma szwagra - zło. No chyba, że to nasz szwagier.
          Co nie znaczy, że sprawy gliwickiej nie powinni zbadać ci, którzy badać mogą i umieją.
        • Gość: gość Re: Witamy NA Ślunsku - normalka u nas IP: *.ngm.net.pl 24.01.13, 17:44
          sęk w tym że w tym naszym ślunskim nfz-cie cba nie nadanża tyle roboty, a twoje bajki są fajne - miłe - jak ty
          • Gość: neutral Re: Witamy NA Ślunsku - normalka u nas IP: *.play-internet.pl 24.01.13, 17:51
            Sęk w tym, że ten wątek nie jest o NFZ.
        • Gość: von balzereck Re: Witamy NA Ślunsku - normalka u nas IP: *.opera-mini.net 24.01.13, 19:21
          Wszystko jasne, dzięki. Ktoś "zarobił" 15 baniek. Co do przetargów, to ustawiają je także sami dostawcy. Klient nie ma wielkiego wyboru. Wolny rynek to z kartoflami na Pukowcu, pod warunkiem że nie było suszy ani powodzi.
    • Gość: japindole Pooooolllllssskkkaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:03
      Pooooolllllssskkkaaaaa mieszkam w Polllsceeee mieszkam w Pooolssscee mieszkammmm tuu tttuuuu tuuuuuu ;p
    • watrix Re: Podejrzane zakupy w gliwickim Centrum Onkolog 24.01.13, 17:09
      Co tam Warmia! Nas po prostu stać! ;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja