doktor_haus
29.01.13, 02:35
O rany! Radni Bartyli i PiSu naprawdę zwariowali. Reaktywacja Elektronika będzie podatników kosztować od 800 tys. do miliona! (Takie szacunkowe wyliczenia przekazał Ratusz lokalnej prasie) Pieniadze w błoto! Szkoła była i nadal będzie półpusta. Nikt normalny juź dzieci nie wysyła do miejsca, ktore nie zauwaźyło, że muzyki nie odtwarza się radiodbiornikiem Tesla czy Diora, lecz za pomoca mp3! Szkoła jest rozrzucona w kilku ponad 100-letnich budynkach; w 21. wieku nie ma nawet własnej sali gimnastycznej. A "wielopokoleniwy dorobek" to ma jedynie w kronikach i na pożółkłych tablach. Poziom fatalny, zaledwie 57% uczniów zdawało ostatnio maturę (jeden z najgorszych wskaźników i w Bytomiu i województwie)! Warsztaty nadaja się wyłacznie do nauki sztuk muzealnych takich jak lutowanie przewodów za pomoca cyny i kalafonii. W szkole nowoczesne to jest jedynie wyposaźenie gabinetu dyrektora. TA SZKOŁA NIE MA SENSU, BO NIE MA SZANS NA PRZETRWANIE. Z populizmu, może trochę z sentymentu za tym, czym był Elektronik 30 lat temu, a najbardziej ze strachu przed kilkoma wrzaskliwymi belframi i paroma rodzicami - Bartyla i PiS rzucaja w szambo pieniadze biednego i tak miasta. A do tego strachliwa, poturbowana bytomska PO milczy. Ale czemu tu się dziwić, skoro jej lider - poseł Brzezinka jest bardziej zajęty zwalczaniem w Sejmie zwiazków partnerskich niż idiotycznymi wydatkami na bytomska edukację. A i pani radna Bieda musi dbać o dyrektorska posadę w Armadzie, która dostała u... dobrego przyjaciela i sponsora Bartyli. Tragedia! Trzeba albo natychmiast wyrzucić cała tę ekipę z ratusza albo... wysadzić i zaorać to miasto, źeby skrócić jego agonię.