O jeden ekspres do Warszawy mniej. I robi się tłok

01.02.13, 06:39
Klimczok jeździł mniej zapełniony, bo wycofano wszystkie promocje i nawet bilet abonamentowy. Potem likwidacja połączenia. Dobry kierunek na stworzenie wzorca spółki biurokratycznej: Podnosimy ceny, podróżni przesiadają się na inne środki transportu, likwidujemy kolejne połączenia i mamy w Zarządzie i biurach problem pociągów, pasażerów, spóźnień - Z GŁOWY.
Pełna wersja