mczes57
02.02.13, 10:04
W kopalniach jak na kolei ,mało ludzi do roboty a wszyscy chcą rządzić. Kopalnia zatrudnia 5 000 ludzi, ale z tego na dole pracuje 3 000 z tych 3 000 1 000 to ludzie pracujący w dozorze więc co tu mówić o wydajności skoro 2 000 ludzi musi zarobić na siebie i tą całą resztę.