vonjakob
07.02.13, 07:59
coz proste, w koncu straz miejsa przyda sie do tego do czego min byla powolana , a czego nie realizuje...
patrolowac, kontrolowac, pouczac, a opornym mandaty...
do tego psy zachipowane, podatki placic
niestety, prośba , akscje spoleczne czy inne "delikatne" sposoby zwracania uwagi na problem nie pomagaja, niewielki odsetek zmienia obyczaje... pozostaja wiec drastyczne, konkretne i tzw represynje metody, nic innego skutku nie przyniesie
oczywiscie bedzie bunt na poczatku, ale jak zrozumieja ze to nic nie da , to ulegna i sie podporzadkuja...
kultury czasem nie idzie w kims zaszczepic, odruch ze za zaniechanie spotkaja dotkliwe konsekwencje, moze zostac wyrobiony skutecznie