gulasz_z_turula
17.02.13, 21:37
Zawsze przy tego typu kradzieżach, a słyszy się o nich bardzo często (na wnuczka, na pana z gazowni itp.) staruszkom giną pokaźne sumy, od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Skąd zawsze ci biedni, schorowani i żyjący z 1000zł emerytury staruszkowie mają tyle kasy?!