glupiadmin
20.02.13, 20:23
<Wiceprezydent Józef Pilch obiecuje, że pojedzie na ulicę Niepodległości. - Zobaczymy, jak można <rozwiązać sytuację. Być może wystarczy ustawić dodatkowe znaki z ograniczeniem prędkości i <ostrzegające, że w tym miejscu żyją zwierzęta. Jeśli to nie pomoże, rozwiązaniem może być <montaż progu zwalniającego - mówi Pilch.
Panie Wiceprezydencie, czy pan nie ma nic innego do roboty? Proszę wysłać straż miejską, a odpowiednim służbom technicznym polecić zamontowanie progów zwalniających. Znaki nie pomogą, zresztą już są. Przecież to są banalne sprawy.