tanebo
23.02.13, 13:35
W obu aspektach w Katowicach trza orać na ugorze. Zawsze twierdziłem że Katowice mają komunikację spieprz... Jedynym wyjściem są centra przesiadkowe, szybki tramwaj w centrum przechodzący w pre-metro, nie konkurujące z nim autobusy. Ale teraz powiem rowery. Dlaczego? Bo jest coś warzniejszego. Bo to zmieniłoby myślenie włodarzy Katowic. Zawsze stawiali pieszych na ostatnim miejscu. Najpierw auta, potem autobusy a na końcu piesi i rowerzyści. Wprowadzenie rowerów do centrum posłużyłoby też pieszym. Spowolniłoby ruch samochodowy i może nawet wyrzuciło tranzyt z centrum.