PROŚBA O POMOC...

23.02.13, 18:02
Witamy,piszemy ponieważ potrzebujemy pomocy.Jesteśmy rodzicami 4,5 letniej dziewczynki,mieszkamy w Sosnowcu.W styczniu 2012 roku nasze zycie legło w gruzach.U naszej córeczki wykryto Neuroblastome-nowotwór złośliwy(guz śródpiersia tylniego z zajęciem szpiku,kości,płuc.)Zaczeliśmy walkę o nasze słoneczko.Córka przeszła 12 cykli chemioterapi,operacyjne wycięcie guza,autologiczny przeszczep szpiku kostnego a także serie naświetlań.Mimo tak intensywnego leczenia nieu dało nam się osiągnąć całkowitej remisji choroby.W tej chwili córka jest na tzw.chemii podtrzymującej.W Polsce na chwile obecną nie ma już dostępnego skutecznego leczenia.Naszą nadzieją jest eksperymentalna terapia przeciwciałami ANTY GD2 w Niemczech.Koszt takiego leczenia jest ogromny 120 tysięcy euro-jest to kwota dla nas nieosiągalna.Nasz Narodowy Fundusz Zdrowia nie pokrywa ani złotówki,całą sumę musimy uzbierać sami.Zostaliśmy pozostawieni sami sobie,musimy uzbierać tą kwotę aby nasze dziecko żyło.Dlatego zwracamy się do ludzi aby pomogli nam nagłośnić naszą sprawę i pomogli przeprowadzić akcję charytatywną.Pisaliśmy do władz Sosnowca,na forum,do gazety Sosnowieckiej niestety zero odzewu,błagamy aby ktoś zainteresował się naszą sytuacją.Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt :kasiek.86@poczta.fm,prześlemy wszystkie informacje odnośnie naszej córki.
Pełna wersja