Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojczys...

24.02.13, 18:59
Ależ to mondre co ta Pani tu naopowiadała! Wiedza uniwersytecka z najwyższej, przepraszam najnizszej, półeczki ! Brawo Pani Jolu !!
    • Gość: hadziaj Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.opera-mini.net 24.02.13, 20:12
      @_rozbark: ty sobie sprawdż stan bruzdy dotykowo-poczęciwej ,czyli czyj to był palec.... a nadto...weż konsultaion u p.Maryniakowejz Jastrzębia w sprawie. mischlinga, bo nie widać wyrażnie twojego numera rejestracyjnego....prymitywie
      • Gość: xxx Czy ktoś wie IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.13, 21:18
        skąd ta pani pochodzi, bo z tego co znalazłem jej życie zaczyna się na UŚ? Czy pani się czegoś wstydzi?
    • Gość: juesej2 Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: 108.213.22.* 24.02.13, 20:16
      A co ty masz do powiedzenia w tej kwestii?Najlepiej pisac glupoty i komus dowalic,prawda?
      • Gość: hadziaj Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.opera-mini.net 24.02.13, 20:44
        u mnie się mówi i modli po kresowemu, podania pisze po polsku,wice sie godo po śląsku.
        To takie dziwne dla. ....prymitywów,goroli z kołtunem na łbie.
        • rico_srola_hozuf1 Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 25.02.13, 00:09
          Te hadziaj, to ty tak srosz na noszym forum Silesiana. Uod razu żech wiedzioł uo tobie żeś błozen hadziajski.
    • Gość: Republika Fed.Joli Mozna miec dwie narodowosci, takze wielu rodzicow IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.13, 20:20
      Pani Jola Tambor jest prwadziwa potega w opowiadaniu bajek.
      Mozna miec dwie narodowosci i dwa jezyki ojczyste.
      Skoro mozna miec dwie,
      to mozna miec i trzy,
      a skoro mozna trzy to przeciez dlaczego nie cztery,
      a skoro... to itd.
      Pani Jola zostala juz ostatnio nawet Slazaczka,
      czy to oznacza, ze Pani Jola jest blisko uznania ...narodowosci slaskiej ?
      Ciekawe co na to jej pracodawca ?
      Wojewoda Slaski.
      Pani Jola moze tez miala podwojny zestaw rodzicow.
      A w ogole to kabaret ...z Pania Jola

      Trzeba polaczyc Polske z Niemcami,
      bedziemy mieli po dwie narodowsci i po dwa jezyki ojczyste,
      a przy okazji dolaczyc Slazakow i bedziemy mieli po trzy.
      Proponuje miec zone i kochanke,
      lub meza i kochanka
      i to jest tez normalne wg. Pani Joli,
      skoro mozna miec dwie i dwie,
      to mozna i trzy... itd

      Republika Federalna Niemcopolska
      • Gość: --- --- IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.13, 20:22
        ... mozna to wszystko takze miec mocno w d*pie
      • Gość: ksenofob Re: Mozna miec dwie narodowosci, takze wielu rodz IP: *.play-internet.pl 24.02.13, 21:09
        I wielu głoooooków wśród rodaków....tzw.cystych poloków
        • Gość: . Re: Mozna miec dwie narodowosci, takze wielu rodz IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.13, 21:12
          nie wyczules blusa
          Grüße
          • Gość: ksenofob Re: Mozna miec dwie narodowosci, takze wielu rodz IP: *.play-internet.pl 24.02.13, 21:30
            To była riposta do ......<jolowatych> stworzeń.


            Pozdrawiam.
      • fyrlok Re: Mozna miec dwie narodowosci, takze wielu rodz 26.02.13, 17:00
        No to krytyku kabaretowy: zapytaj niejednego mieszkanca Arden, niejednego Katalonczyka, Baskon/kijczyków, Alzatczyków, Korsów, Fryzów, zapytaj Wegrów na Slowacji albo Niemców w Rumunii. Zapytaj tzw. Polaków na Litwie. Wystarczylo by, gdybys kilka godzin porozmawial z twoimi "Polakami" po czeskiej stronie - to bys zmadrzal i zrozumial, jak bardzo to zlozona materia.

        Mam tu w albumie (nie rodzinnym, a w moje kolekcji ciekawostek) np. kartke z Warszawy, rok 1893.
        Pokazuje 5-6 osób, czesciowo ze skórzannym kitlem (tzw."arschleder" jak go mieli nasi hutnicy) przed wozem z zaprzegiem, a na tej furmance cos rodzaju beczki. Nie wiem, czy zaklad z dzielki browar czy raczej kowalstwo. Ale rzemieslnicy i/albo handlarze. Oczywiscie wtedysniejszy wzrok do kamery, wtedysniejsze prawie naturalne miny, (bo "sztywniacy" przed kamera na statywie, fotka troche "ustawiana", normalne) wtedysniejsze wasiki itp.

        I co czytamy na odwrocie ? "Firma 'Stanislaus Kirill Schoeningh', Praga".

        Czy moze teraz cos zrozumiales ?
      • Gość: geriatra Re: Mozna miec dwie narodowosci, takze wielu rodz IP: *.pools.arcor-ip.net 13.04.13, 13:52
        ok maja narodowosci jakie z przydzialu daja ale jezyk to mieszanka jak w syrialu : matka ciepniej ta taszka ku-wa
    • esteta50 Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojczys... 24.02.13, 22:43
      Ales babo nabulczala - pedzialas cos wiedziala. Ty nie wiesz o czym godosz. jezyk slaski byl zowdy wichtg dlo rodowitych Slazoków. Nie wazne kaj mieszkaja ale wazne, ze nim godaja i jest to dlo nich zocne.
      Toz takie pierdoly losprawiej sie swoim sztudentom.
      Naturalnie jest bardzo wazne, aby Slazacy potrafili takze poprawnie mówic i pisac po polsku.
      Moja sp. prof.Duda wspaniala polonistka (wielka Slazoczka) zawsze mówila: "Po polsku musicie wyslawiac sie lepiej niz inni Polacy, aby was nie zaliczono do tzw. prowincjonalnego marginesu, ale SLASKIEJ GODKI NIE WOLNO WOM ZAPOMNIEC i JAK SIE TREFI TO GODAC , GODAC i JESZCZE ROZ GODAC"
      Dziolcha wez sie to do serca i nie godej gupot.
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.1000lecie.pl 25.02.13, 09:54
        . . . c z y s t e .

        Ale... PRZEDE WSZYSTKIM - TRZEBA MIEĆ KRĘGOSŁUP MORALNY I (co najmniej)... 2 JAJA!!!
        [w tym akurat przypadku chodzi o bardzo ważną tzw. "męską część" mieszkańców Śląska]
        (HKP)
        ...
        NAUKOWO, POGLĄDOWO I... MORALNIE.
        www.youtube.com/watch?v=LEOjHsnzl4c&NR=1&feature=endscreen
        ;-))))))))))))))
        • Gość: fiksum _dyrdymała Można mieć kręgosłup moralny...harcownika... IP: *.rudcom.pl 25.02.13, 10:13
          akurat tobie hajotku i rodakom potrzebny jest ...słup w płocie, zamiast kręgosłupa.....

          www.youtube.com/watch?v=Hds3_ke551k&feature=related
    • zak1953 Kto rządzi, tego język... 25.02.13, 01:04
      Tę regułę od ponad dziewięćdziesięciu lat państwo polskie realizuje na Górnym Śląsku. I to warszawscy urzędnicy decydują, co jest językiem, a co nim nie jest. Wystarczy popatrzeć co działo się na Ukrainie i Białorusi, gdy ziemie te stanowiły część Rzeczypospolitej. Nawet później pod rządami radzieckimi było podobnie. Dopiero wyrwanie się do państwowej niezależności (no, może raczej samodzielności) spowodowało, iż białoruski i ukraiński są językami państwowymi. III RP kontynuuje politykę narodowościową PRL-u, gdzie idea Frontu Jedności Narodu przez długie lata święciła triumfy. Śląskie godanie było rygorystycznie tępione w szkołach. Nie do wyobrażenia było, aby uczeń liceum na G.Śląsku mógł swobodnie godać. Tzw. gwara śląska nigdy nie była przedmiotem prawdziwych badań. Jeżeli już, to poświęcano mu czas na zasadzie swoistej ciekawostki. I dla alibi. Że Polska dba o tożsamość swoich obywateli. A co powiedzieli by prawdziwi Polacy: "Polska jest tylko jedna dla wszystkich, więc i język musi być jeden".
      • cirano Re: Kto rządzi, tego język... 25.02.13, 08:09
        Ani słowa. Mosz recht, zak1953.
        A ta dziołcha lepi jakby na tyn tymat nic niy godała. Ludzie tytułowani majom chynć czasym zabłysnonć, a jako że tymat aktualny...
        Dwie narodowości absolutnie nie pasują do Europejczyka. Nie można się rozdwoić, a już na punkcie Polak - Ślonzok, po wszystkich naszych doświadczeniach z Polakami - niemożliwe, chyba że ma się dwa serca...
    • zak1953 Rozsądek... 25.02.13, 18:12
      To piękne słowo może ukryć, to czym kierujemy się w naszym życiu - konformizm. Jako wychowany konformista, nie potępiam nikogo, kto nie zrobił czegoś więcej ponad zasady ogólnego współżycia społecznego. To dotyczy także mojej mowy - śląskiego. Godanego, bo nie pisanego. Wyniesiony z domu konformizm pozwala nam przejść przez życie w państwie polskim bez poważniejszych stłuczek i kontuzji. Pani profesor Tambor nie jest jedyną osobą, która choć dotarła na wyżyny profesury, wie iż pewnych rzeczy w tym kraju się nie robi. I to pomimo zmiany ustroju. Jako pracownik polskiego, państwowego uniwersytetu mogłaby wiele stracić, gdyby zaczęła propagować coś niezgodnego z oficjalną wykładnią językową. I to dotyczy także innych znanych językoznawców (vide prof. Jan Miodek) pochodzących ze Śląska. Bycie bezrobotnym do przyjemności nie należy. A bycie bezrobotnym naukowcem nauczającym rodzimego języka - tym bardziej. Pisał o tym kiedyś śp. Michał Smolorz. Próbuje dalej coś robić poseł Plura. Niestety, nasz konformizm, którego nauczyliśmy się w kontaktach z oficjalną polskością, nadal będzie przeszkodą w promowaniu śląskiego jako języka.
      • Gość: harc mistrz & HKP Re: Rozsądek... A może, Zaku1953, koniunkturalizm? IP: *.1000lecie.pl 26.02.13, 15:04
        zak1953 napisał:
        > To piękne słowo może ukryć, to czym kierujemy się w naszym życiu - konformizm.
        > Jako wychowany konformista, nie potępiam nikogo, kto nie zrobił czegoś więcej p
        > onad zasady ogólnego współżycia społecznego. To dotyczy także mojej mowy - śląs
        > kiego. Godanego, bo nie pisanego. Wyniesiony z domu konformizm pozwala nam prze
        > jść przez życie w państwie polskim bez poważniejszych stłuczek i kontuzji. Pani
        > profesor Tambor nie jest jedyną osobą, która choć dotarła na wyżyny profesury,
        > wie iż pewnych rzeczy w tym kraju się nie robi. I to pomimo zmiany ustroju.
        Ja
        > ko pracownik polskiego, państwowego uniwersytetu mogłaby wiele stracić, gdyby z
        > aczęła propagować coś niezgodnego z oficjalną wykładnią językową. I to dotyczy
        > także innych znanych językoznawców (vide prof. Jan Miodek) pochodzących ze Śląs
        > ka. Bycie bezrobotnym do przyjemności nie należy. A bycie bezrobotnym naukowcem
        > nauczającym rodzimego języka - tym bardziej.
        Pisał o tym kiedyś śp. Michał Smo
        > lorz. Próbuje dalej coś robić poseł Plura. Niestety, nasz konformizm, którego n
        > auczyliśmy się w kontaktach z oficjalną polskością, nadal będzie przeszkodą w p
        > romowaniu śląskiego jako języka.


        To zaczyna wyglądać na "zakamuflowanej opcji szantaż", nieprawdaż... [???]
        Dać szefowi RAŚ kulturę w województwie, to tak jak... "lisa wpuścić do KU...rnika".
        Czy taką właśnie "arbeit'ową metodę" (z subtelnym widmem "bycia bezrobotnym naukowcem")... zastosowano wobec dyrektora Muzeum Śląskiego???


        A teraz "pije się" do wrocławskiego prof. Miodka z Tarnowskich Gór pochodzącego, pewnie za te jego popularyzatorskie językoznawcze programy w TV: "Ojczyzna - Polszczyzna". [?]
        Żeby mu czasem nie przyszła ochota na kontynuację np. w temacie: ŚLĄSKOŚĆ - POLSKOŚĆ.
        ;-)))))))))))))))))))))))

        Niedawno mianowany dyrektor Muzeum Śląskiego w Katowicach, przygotowywał bardzo kontrowersyjną wystawę stałą w nowo-budowanej siedzibie muzeum, zaczynającą historię Górnego Śląska od... kulturkampfu i industrializacji - mydląc ludziom oczy jakimiś super-extra "zaciemniającymi świetlikami". Mógłby przecież nawet zacząć... j o d ł o w a ć . ;-)))))
        (HKP)
        ...
        POL. POPRAWNY KONIUKTURALIZM, p. Zak... 1953. ("KONJUKNTURENT")))))))
        Czas na super-jodłowanie...
        www.youtube.com/watch?v=wAM5ZpL6S30



        • Gość: fiksum _dyrdymała harcmitrzu ....pieśn spalonego lasu IP: *.rudcom.pl 26.02.13, 16:51
          no i się doigrałeś stara prostato, śpiewałeś, śpiewałeś ...i ci spłonęło, nawet ze sraniem nie ukryjesz sie a gałązkami jodły, zbuki stare i tak widać....buchahahahahahahahaaaa jeb!

          www.youtube.com/watch?v=VKh1iWpmvc4&feature=related
        • zak1953 Re: Rozsądek... A może, Zaku1953, koniunkturalizm 27.02.13, 00:17
          @harc mistrz. Jeżeli napisałem, że jestem konformistą, to znaczy dokładnie właśnie to. Bycie koniunkturalistą byłoby oczywiście korzystniejsze, bo niczego tak dobrze w Polsce nie opracowano, jak systemu wzajemnego smarowania łapek i kolesiowskiego wspierania się. Dzisiaj ty mnie poprzesz, jutro ja ciebie. Ja, niestety byłem tylko konformistą, dla świętego spokoju tolerującym grzeszki bliźnich. W końcu zawsze szli się spowiadać i z czystym sumieniem grzeszyli i grzeszą od nowa. Taka spowiedź to fantastyczny patent. Spowiednikowi i tak smaruje się nie ze swego. Ważne było tylko by zgodnie z Gogolem brać według zajmowanej rangi. Pod tym względem państwo pruskie było zawsze uczciwsze. A w Polsce? Po uważaniu.
    • Gość: D. Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.13, 22:05
      rozbark226 może pochwalisz się swoją wiedzą?
    • fyrlok Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojczys... 26.02.13, 16:42
      Nie wiem, czy wiecie, ale Korfanty do konca zycia znacznie lepiej mówil po niemiecku niz po polsku (inni, np. Rymer, chyba tez). Moze nie co do wymowy, ale co do gramatyki i stylistyli to tez lepiej po angielsku i francusku. :-) (Na koniec potem jeszcze calkiem niezle, nolens-volens, wiadomo czamu, nauczyl sie "wladac" jezykiem czeskim.)

      Raz mial wyklad w Krynicy przed róznymi polskimiprzedstawicielami "elity" - adwokatami, dziennikarzami i inszymi ptoszkami I sluchacze, ciekawi tego "wielkiego Polaka na Slasku", meza stanu i miedzynarodowego machera, byli rozczarowani i smiali sie po cichu, drwiac z jego wymowy i stylubudowania zdan, w tym oczywiscie wiele germanizmów.

      Bo to takie egocentryczne, plytkie i powierzchowne gupki byli.

      A tresci nie zauwazali. I tak by wiekszosc z nich przerosla.
    • fyrlok Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 26.02.13, 16:44
      rozbark226 napisał:
      > Ależ to mondre co ta Pani tu naopowiadała! Wiedza uniwersytecka z najwyższej,
      > przepraszam najnizszej, półeczki ! Brawo Pani Jolu !!

      No to Madralinski opowiedz nam , jak to bylo z "jezykiem ojczystym" Milosza albo Pilsudskiego albo Matejki. :-))))
      • Gość: Mike Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 17:25
        Miłosz dostał nagrodę Nobla za swoją pisaninę w języku polskim. Zapewne i Piłsudski lepiej mówił po polsku, niż ty. Jest wiele wariantów wymowy polskiej, gdybyś tego nie wiedział. Żądasz uznania "języka śląskiego", ale ni widzisz dalej końca swojego nosa. (to przenośnia, idiom, gdybyś i tego nie wiedział - trzeba to rozumieć jako całe wyrażenie)
        • fyrlok Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 26.02.13, 17:37
          > Jest wiele wariantów wymowy polskiej.
          Wiem, wiem, slyszalem "polska" wymowe Pilsudskiego - rzeczywiscie: rózni sie od jezyka rosyjskiego, dokladnie o dwa i pól milimetra. :-)

          Nie wiem, co mnie tak atakujesz i czy sam zrozumiales, o czym z mojej strony tu mowa.
          Ale nie zastanawiaj sie za bardzo, to za abrdzo meczace.

          Lepiej opowiedz nam, jak to bylo z Zydem+Litwinem+Bialorosjaninem Mickiewiczem......
          I czy Tuwim byl naprawde Polakiem........ no tak jak np. Gustlik podobno byl. :-)
          Ja osobiscie uwazam Bolka i Lolka, ale tez Reksia za Slonzoków.
          Bo ze Rumcajs jest nasz, to chyba bezsporne.
          Podobnie Koppernigk..............

          Miolech takiego nauczyciela szportu:
          " Sam mocie bala, klupejcie sie ! "
          - a som siadol i czytol cajtung.
          D

          pa, Madralinski, pa-pa !
          • rico-chorzow Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 26.02.13, 18:32
            Piłsudzki to zamachowiec,wywrotowiec,terrorysta,jednak Polacy postawili mu w wielu miastach pomniki,może i do niego zaczną się modlić.
    • fyrlok Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojczys... 26.02.13, 17:14
      Mam jeszcze pytanko: jak to wyglada z jezykiem "narodowym" takiego indianera Innuita z Kanady, na granicy strefy anglojezycznej i frankofonskiej. Musi byc jeden, musi byc jednoznaczny, musi byc "czysty" ?

      I czy wiecie, ze steki tysiecy (z kilku milionów) Finów lepiej mówia po szwedzku niz po finsku ? (czesciowo z powodu wczesniejsiszego Królestwa Szwedzkiego, czesciowo z powodu emigracji do i pracy w Szwecji, czesciowo z powodu intensywnej nauki w szkole, czesciowo z powodu lepszych filmów w telewizji. Ale tez czesciowo z powodu, ze tak nieladnie powiem: atrakcyjniejszej kultury, wiekszej blizszosci do ciwilizacji/Europy. Last but not least czesciwo z ust omy i "z cycka matki".) - Ale czuja sie nadal Finami.

      Aha, czy polowa Szwajcarów, ta bi- albo multilingualna, to chorzy schizzophrenicy ?

      A czy np. Tatar w Polsce musi miec tylko jeden jezyk ojczysty, a co dopiero matczyny ?
      I nie móglby, po ok.500 set latach, miec 2 narodowosci ? Nieeee ? Bylby "zdrajca" i "niepewnym elementem" jak...... Kaszub, Komancz czy Zyd ?

      A co z Polakami w Kazachstanie, mówiacy plynnie po (sasiedzku-)niemiecku
      albo z rumunskimi Cyganami, mieszkajacymi pomiedzy Szwabami i Madziarami ?

      • Gość: Mike Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 17:28
        Tatarzy są w porządku, co do innych nie wypowiadam się.
        • fyrlok Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 26.02.13, 17:39
          A pytols ich lo narodowosc ? Zjodbys ich na surowo, jakby pedzieli, ze majom dwie ?
        • Gość: kynolog Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz IP: *.opera-mini.net 26.02.13, 18:30
          @_mike....ty też; nawet bruzdè masz o.k. Reszty nie trzeba sprawdzać nawet. ..suwmiarką.! A jak tam u ciebie ma się zgryz i stan kagańca!?
      • fyrlok Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 26.02.13, 17:29
        1/3 Bulgarów to Turk-Bulgarzy (Turcy).
        Wykluczasz, ze moga sie czuc jednym i drugim ? Zabraniasz im ?
        . . .
        Wiec Eks-Jugoslowianie czujacy sie nieraz nadal "Jugolami" po prostu tez klamia ?
        . . .
        . . .
        . . .
        A co powiesz na temat mieszkanców Krymu, delty Dunaju, Moldawii itp. i ich "obiektywnej" tozsamosci ?
        (W wielu przypadkach nie tylko jezyk i "narodowosc" nie pokrywaja sie, ale tez nie "etnicznosc i rzeczywiste historyczne pochodzenie, a nawet ich dzisiejsza kultura oraz religia ! Zreszta, w przypadku Estonczyków takze nie calkiem.) (A wiekszosc z nich zyje i tak w kiljku kulturach i jezykach.)
        . . .
        . . .
        . . .
        . . .
        . . .
        . . .

        Itd., ale koncza, bo zabraknie jeszcze placu w internecie.
        • cirano Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 27.02.13, 09:41
          Można na bieżąco kilku języków używać, ale narodowości dzielić się nie da, bo człek taki zwierz, że "tika" tylko w jednym kierunku. Tak Turki w Bułgarii som i zostanom Turkami, bo nimi sie czujom i chcom być, a Ślonski Niymiec jes narodowości...naturalnie, niymieckij, ale jes Ślonzokym. To samo powiy Polok ze Ślonska...
          • wilhelm4 Re: Można mieć dwie narodowości i dwa języki ojcz 27.02.13, 10:35
            Nie zgadzam sie. Sa przykladowo Kaszubi, którzy czuja sie Polakami, Niemcami, Kaszubami.
            Ale przeciez wiekszosc z nich czuje sie Kaszubami i Polakami lub Kaszubami i Niemcami (sa tez nawet jeszcze bardziej "rozbudowane" i ciekawe kombinacje, np. Kaszub, troche Niemiec, troche Polak, a przy tym Zyd albo Holender z Gdanska.).
    • mr.superlatywny multynarodowosc myjglich ! 27.02.13, 10:56
      Anna German, od 1972 r. Anna Wiktoria German-Tucholska (ur. 14 lutego 1936 w Urgenczu w Uzbeckiej SRR (ZSRR), zm. 26 sierpnia 1982 w Warszawie) –

      ---> polska (pochodzenia niemiecko-holendersko-rosyjskiego) <-
      • Gość: pangerman Re:Anna German calujta komuchow w d.... IP: *.pools.arcor-ip.net 13.04.13, 12:47
        Ruskie nakazaly ogladac film i sie wzruszac to i ciemnota oglada i tak czyni - miala pecha kobieta, ze prl zmarnowal jej szanse, glos/talent i zdrowie a kazdy ciemny obywatel w tym kraju, ze kasa i slawa nie poszla na Konto polskiej opinii i sztuki - czym sie podniecac - to tak jak pokazuja stalina i lenina i wmawiaja ze kochal dzieci....komusza perwersja z ta nostalgia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja