polsz
25.02.13, 08:36
Nawet świętemu czasem puszczają nerwy. Jest pan tendencyjny panie Kortko i nie potrafi się pan do tego przyznać. Podobno pański artykuł był o tym, że TŚ latami unikał debaty o śląskiej tożsamości: cóż panie Kortko, nie wiem czy pan dostrzegł ale większość ludzi od teatru oczekuje doznań kulturalnych a nie politycznych bojów. Kultura nie musi, często wręcz nie powinna angażować się politycznie. Rozumiem, że Pan i Pańscy koledzy od dawna robicie wszystko by "tworzyć śląską tożsamość". Już dawno określiliście miejsce gdzie stoi GW. I każdy kto nie krzyczy głośno o swojej śląskości. Swoją ddrogą zapomniał pan o granym od bodajże 5 lat "Polterabend". To po śląsku prawda? No ale nie pasuje do przyjętej tezy, trzeba przemilczeć i dokopać
Pański tekst jest pochwałą TŚ? W którym miejscu?? Ten tekst to jeden wielki atak. Cudownie, że wystawili "Piątą stronę..." ale wszystko inne sp.....li. I w dodatku nie mają pomysłu na nic.
Bradecki podkreśla swoje dokonania? Nie, on podkreśla dokonania teatru. Właśnie w odpowiedzi na brutalne i niezasłużone ataki podkreśla co Teatr osiągnął. To pan dostrzega tu ataki personalne. Jest takie przysłowie: uderz w stół a nożyce się odezwą.
Nie wiem czy list napisał Bradecki czy nie ale jedno jest pewne: napisał szczerą prawdę