Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o prz...

26.02.13, 07:35
Najlepsze jajca są na przejściu przez ul. Dudy Gracza, tuż obok Hotelu Novotel. Żeby dostać się na przystanek przy os. Gwiazdy, trzeba cztery razy nacisnąć guzik i za każdym razem odczekać swoje. Krew może zalać, zwłaszcza, gdy do świateł zbliża się autobus, do którego akurat chcielibyśmy wsiąść. Powtórzę po raz kolejny: ktoś za przebudowę tej drogi wziął niezłą kasę, a w zamian dostaliśmy bubel, gdzie najważniejsze są samochody. A człowiek niech zasuwa od tramwaju z Ronda aż do Novotelu, wciskając guziczki i błagając o możliwość przejścia przez pustą ulicę. Brakuje tylko miejsc na kolana, aby prosić o zielone światło na klęczkach.
    • Gość: Gość Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: *.telesim.com.pl 26.02.13, 08:06
      Jeśli przejście jest żądło używane przez pieszych to przycisk ma racje bytu. W przeciwnym razie jest to radosna twórczość szefów Miejskich Zarządów Dróg czy jak tam się nazywają w danym mieście.
      Nie przesadzał bym z narzekaniem bo liczby są nieubłagane - samochód ma 90 procent "gospodarstw domowych" w Polsce
    • Gość: MvM Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: *.um.gliwice.pl 26.02.13, 08:42
      Przyciski mają racje bytu poza skrzyżowaniami. Na skrzyżowaniach i tak co jakiś czas ruch samochodów jest zatrzymywany, żeby mogły przejechać te z jezdni prostopadłej. W tym czasie również powinni mieć zielone światło, samochody skręcające w kierunku przejścia i tak muszą zachować ostrożność. Niezależnie czy pieszy "poprosił o pozwolenie" na przejście czy też dostał je "z automatu" razem z samochodami z jezdni "prostopadłej". Przykład tego debilizmu funkcjonuje w ciągu Krasińskiego / Wojewódzkiej. Co więcej jeśli nie zdążymy wcisnąć przycisku odpowiednio wcześnie, poczekamy do kolejnej zmiany świateł. Efekt jest taki, że wielu ludzi je ignoruje, szczególnie rano.
      • Gość: MvM Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: *.um.gliwice.pl 26.02.13, 08:48
        W ramach uzupełnienia - mechanizm o którym piszę znacznie trafniej opisał autor "poznańskiego" artykułu pod koniec części :
        Wynika to także z zasady działania inteligentnej sygnalizacji świetlnej. Zielone światło, które ma prawnie określony minimalny czas trwania, zapala się jedynie w przewidzianym dla niego "okienku czasowym". Jeśli przycisk zostanie naciśnięty, gdy owo "okienko" trwa, komputer może stwierdzić, że zielone paliłoby się dłużej, niż zarezerwowany czas. W konsekwencji pieszy musi czekać na kolejny cykl z nowym okienkiem czasowym. Czas pokonywania przejść rośnie więc średnio o kilkadziesiąt procent. W przypadku zielonego światła włączanego automatycznie pieszy po prostu przeszedłby na drugą stronę.

        Cały tekst: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,13447924,Nabici_w_przyciski__Pieszy_w_Poznaniu_musi_sie_prosic.html#ixzz2LzOXw0Ki
      • Gość: drv Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: 213.227.123.* 26.02.13, 09:01
        Mówię o tym od dawna. Guzikologia na skrzyżowaniach jest dla mnie niepojętym debilizmem, który w krótkim czasie upowszechnił się w całej Polsce. Dodajmy do tego, że czasem trzeba tego guzika szukać, albo zastanawiać się, który jest właściwy dla naszego kierunku. Albo też Stoi na przejściu kilka osób, jedna koło guzika. Wszyscy myślą, że wciśnięty, a czerwone świeci, jak świeciło. I można tak sobie stać do usr... śmierci.
      • Gość: asalia Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: *.powen.com.pl 26.02.13, 09:27
        w Zabrzu na ul.Stalmacha trzeba czekać minimum 1 min 30 s na zmianę świateł; latem ok, ale zimą można paskudnie zmarznąć
    • Gość: qwerty Kretyn, niech się wyprowadzi na wieś. IP: *.ngm.net.pl 26.02.13, 09:19
      Jak sobie wyobraża ruch kołowy i bezpieczeństwo gdyby ludzie wbiegali na drogę jak krowy?
      Zgodnie z filozofią tego czubka, kierowcy powinni mieć prawo jeździć po chodnikach.
      Nie mam pytań.
      • rojberek Re: Kretyn, niech się wyprowadzi na wieś. 26.02.13, 10:35
        Zastanów się mocno nad epitetem pod Twoim adresem.
        Czego nie rozumiesz w tym, że pieszy ma przechodzić na zielonym świetle, a zielone ma się zapalać w ramach normalnej zmiany świateł (tradycyjnie)?
        • Gość: ok Re: Kretyn, niech się wyprowadzi na wieś. IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 13:12
          Facet nie ma pojęcia o inżynierii ruchu i tu się zgadzam że jest kretynem lub cholernym cwaniakiem który chce załatwić jakiś swój interes.
    • oligiusz Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o prz... 26.02.13, 09:36
      W normalnych krajach i mniej normalnych tez, pieszy moze przechodzic na czerwonym i auta sie zatrzymuja jesli to sie zdazy. Oczywisce nikt nie wyskakuje na ulice, ale gdy nic nie jedzie wtedy norma jest przechodzenia na czerwonym... Obowiazuje w wiekszosci krajow Europy... W Polsce kultura na drogach coraz wieksza, ale jeszcze troche brakuje do bardziej a czasami i mniej cywilizowanego swiata... Jak przyjezdzam do Polski to mam oczy wokolo glowy, szczegolnie na przejsciach dla pieszych bo burakow jezdzi jeszcze duzo...
    • Gość: zooloogoola Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: *.opera-mini.net 26.02.13, 09:50
      Samochód waży co najmniej 10 razy tyle co pieszy, to kto tu jest ważniejszy ? Każdy Murzyn wam to powie. Większa być ważniejsza.
      • tanebo Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p 03.03.13, 13:42
        Pieszy ma haubicę (lub chociaż kolczatkę). Kto jest ważniejszy?
    • wraziglaty Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o prz... 26.02.13, 10:15
      Po części się zgodzę z panem Beimem, a po części nie. W niektórych miejscach, gdzie ruch jest duży, a pieszych stosunkowo mało takie przyciski mają swoje uzasadnienie.

      Ale, żeby nie było różowo, w Katowicach jak zwykle mamy pomieszane z poplątaniem.

      W południowym śródmieściu jest mnóstwo jednokierunkowych, jednopasmowych uliczek, na których ruch panuje nieomal zerowy, a mimo to oczywiście są światła dla pieszych z przyciskami. Moim ulubionym przykładem jest ul. Ligonia w drodze z katedry na Plac Miarki. Jedzie tam jedno auto na miesiąc, a nawet jak już jedzie, to ma czerwone - ale pieszy przejść nie może, bo też ma czerwone. Kosmos.
    • rojberek Oczywiście, że te przyciski powinny zniknąć! 26.02.13, 10:23
      Ba! Nie powinno się ich w 99% miejsc w ogóle było montować!
      Ktoś kompletnie nie zrozumiał, po co je wymyślono i gdzie powinny być stosowane.
      Nigdy nie powinny być stosowane na skrzyżowaniach, gdzie i tak następuje zmiana świateł dla pojazdów. Taki przycisk (i spowodowane jego nie naciśnięciem nie włączenie się zielonego światła dla pieszego) powoduje tylko, że część pieszych przechodzi na znanych im skrzyżowaniach na świetle czerwonym, bo wiedzą, że normalnie w tym czasie powinno się świecić dla nich zielone. Poza tym dla starszych osób, które mogą nie zdążyć nacisnąć przycisk, a niekiedy trzeba do niego wędrować nawet kilkanaście metrów (znam takie przypadki z Katowic) muszą dodatkowo czekać kolejną zmianę świateł, co dla nich jest dodatkowym utrudnieniem w poruszaniu się.
      Takie przyciski powstały z myślą o przejściach NIE przy skrzyżowaniach, np. na długiej prostej ulicy, gdzie zawsze dla pieszych się świeci czerwone a włącza się zielone tylko na żądanie!
      Pieszy musi mieć zawsze pierwszeństwo i największą wygodę poruszania się - samochód może poczekać, pieszy nie powinien.
      • Gość: inez Re: Oczywiście, że te przyciski powinny zniknąć! IP: *.umkatowice.static.3s.pl 26.02.13, 10:48
        A skrzyżowanie Stęślickiego i Chorzowskiej? Tam światła to majstersztyk! Nie dość, że zapalają się na tyle, żeby zdążył przejechac tramwaj, to jeszcze przy jezdni którą samochody jadą z Koszutki odbywa się widowisko: zapala się zielone na ok 10 sekund, wszyscy, którzy akurat stoją zdążą przejść, ci, którzy dochodzą, już nie, ale spokojnie. Po następnych 10 sekundach zapala się drugi raz na ok 10 sekund. I gaśnie na długi czas. W tym samym czasie samochody grzecznie stoją bo tez mają czerwone. Jest to jezdnia jednokierunkowa, więc nic innego nie może nia przejechać. I tak sobie stoją, piesi i samochody. I po co ta przerwa w zielonym świetle dla przechodzących?. Na jezdni w kierunku Koszutki światło zielone dla ludzi zapala się tylko raz i też na moment.
      • Gość: Max Re: Oczywiście, że te przyciski powinny zniknąć! IP: *.energotest.com.pl 26.02.13, 13:16
        Dokładnie tak, jak piszesz. To jakieś kuriozum - bryki i tak muszą czekać na swoje zielone, więc po jaką cholerę pieszy ma wtedy też czerwone? W dodatku dostaje tego zielonego nieraz na 5 sekund (szybkim marszem można dojść za połowę jezdni - starszy człowiek ledwie ruszy z miejsca) i wraca czerwone dla pieszych, ale bryki nadal mają czerwone... i trzeba ponownie naciskać. Totalny kretynizm.
      • Gość: xyz55 Re: Oczywiście, że te przyciski powinny zniknąć! IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 13:08
        bez obrazy ale nie masz racji , poczytaj na temat akomodacji a ten pan to odnoszę wrażenie że chce załatwić własne sprawy przez tą krucjatę
    • Gość: xyz Re: Pieszy tylko przeszkadza. Powinien prosić o p IP: *.c193.msk.pl 26.02.13, 12:08
      Brynowska koło Singera - człowiek musi stać ponad 5 minut zanim zaświeci się zielone. Poza tym auta często przejeżdżają na żółtym/czerwonym.
      Inna sprawa, że nagminnie jest łamany zakaz wjazdu dla ciężarówek na Brynowską od 22ej do 6ej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja