Przepraszam, czy na komisariacie w Czechowicach...

01.03.13, 20:23
kiedy sie to skonczy,tak w polsce wykrywa sie polowe przestepstw bo tluki robia w dochodzeniowce,a wystarczyloby wyciagnac logowanie telefonu podejrzanego ale to za trudne najlepiej zlac delikwenta jak sie przyzna po nim jak za stalina,oni to wynosza z domu dziadek lal za stalina awansowal tata za gomulki awansowal itd,a dla niewinnych maja jedna tasme wiezienia sa pelne niewinnych i okazuje sie ze faktycznie a odszkodowanie za tepego psa sadyste placimy wszyscy
    • spoter Re: Przepraszam, czy na komisariacie w Czechowica 01.03.13, 22:46
      A jeśli delikwent zostawi telefon w domu i pojedzie na rozróbę, to znaczy, że będzie miał 100% alibi???
      • vito3 Re: Przepraszam, czy na komisariacie w Czechowica 02.03.13, 04:43
        a jesli twoja matka itd,panie policjancie watpliwosci ma pan na poziomie sredniej w przecietnym komisariacie zasilonym zlogami milicyjnymi.panie wladzo zielonym do gory sie drzewa sadzi,z tekstu wynika ze podejrzany mial stac na czatach i dzwonic w razie problemow
    • zdefiniowany01 Przepraszam, czy na komisariacie w Czechowicach... 02.03.13, 13:54
      Dlaczego do tej pory nie ma monitorowanych pokoi przesłuchań? To by odebrało możliwość szanowanym obywatelom pomawianie policji.
      • Gość: Luke Re: Przepraszam, czy na komisariacie w Czechowica IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 10:25
        ja jako porządny obywatel mam dość naszej policji. im naprawdę wydaje się, że są "pan władza".
        Tylko raz mój kontakt z policją okazał się w miarę sensowny, jak się okazało, że z policjantem mamy wspólnego znajomego. A tak to im zawsze tylko dupę zawracałem lub jako niebezpieczny morderca prędkość przekraczałem. Co prawda, okazywało się, że nie zawsze tak było, ale bydlaki i tak wiedzą swoje. Zaorać polską "policję".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja