Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo n...

13.03.13, 17:23
Bez trudu mogę sobie wyobrazić artykuł Twojego autorstwa, drogi Przemku w którym przedstawiałbyś dramatyczną historię jakiegoś czytelnika (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) który został karczemnie zbluzgany przez urzędnika (najlepiej katowickiego magistratu z którym masz na pieńku). Więc nie dziw się, że znając pieniactwo naszego społeczeństwa strzeżonego pan Bóg strzeże. Nie wspominając o tym, że Twój redaktor naczelny też miał w zwyczaju nagrywać prywatne rozmowy.
    • 19marek80 Państwo policyjne nam urządzili 13.03.13, 17:39
      ...
      • Gość: fs a ponoś to za PISu nagrywali IP: *.mikolow.multimetro.pl 13.03.13, 21:57
        pewnie w redakcji tez nagrywają
    • daghda.irish.pub Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo n... 13.03.13, 18:07
      Pewnie go ktoś nagrał i teraz nikt z nim nie rozmawia...
    • Gość: mathias Re: Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo IP: 78.104.133.* 13.03.13, 18:25
      Obudzili się. To, że Polska to kraj policyjny wiadomo od dawna np. www.wprost.pl/ar/314264/Permanentna-inwigilacja-Polska-rekordzista-Europy-w-szpiegowaniu-obywateli/ . Takiego syfu nie ma nawet na Białorusi. W Springerze o tym nie napiszą, bo Europa ulokowała w Polsce zbyt wiele kapitału, zbyt wiele montowni, gdzie zasuwają polscy murzyni. Więc podobnie jak z Chinami, trzeba tutaj ostrożnie. Nie będą sobie psuli stosunków z reżymem, bo jeszcze im znacjonalizują te montownie. Bezpieczniej jest pojeździć po Białorusi albo Ukrainie.
    • mer13 To proste dlaczgo nagrywają urzędy... 13.03.13, 19:47
      faktycznie spora część nagrywa, część tylko mówi, ze nagrywa. Po co? Bynajmniej nie w celu inwigilacji obywateli, ale z 2 zasadniczych powodów.
      1. Dla bezpieczeństwa urzędnika. Coraz częściej zdarzają się przypadki,żę ludzie skarżą się, że urzędnik był w czasie rozmowy telefonicznej nieuprzejmy, chamski, wprowadził w błąd itp itd. System ten służy wtedy kontroli urzędnika, wie że jest nagrywany wiec musi się pilnować, a z drugiej strony przełożony może sprawdzić czy skarga jest rzeczywiście zasadna.
      2. Prewencyjnie. Potwierdzają to liczne badania, że osoba dzwoniąca do urzędu, banku itd. wiedząc, ze jest nagrywana jest mnie agresywna, raczej nie bywa wulgarna itd. Oczywiście w ekstremalnych przypadkach takie nagranie może stanowić dowód w sprawie karna, bowiem zdarzają się przypadki gdy pod adresem pracowników urzędów, banków czy innych instytucji dzwoniący kierują groźby karalne, inwektywy itp, a czasem nawet propozycje korupcyjne. Jak w internecie, wynika to albo z braku kultury albo poczucia bezkarności.

      I temu służy nagrywanie rozmów (ewentualnie udawanie, że się je nagrywa).

      ps. O sytuacja typu "Dzwonie, ze podłożyłem bombę" nawet nie piszę, bo zakładam, że autor jest na tyle inteligentny, że ma świadomość takich sytuacji i ze nie są one rzadkością.


      Państwo policyjne? nie żartujecie. Ani teraz, ani za PiSu to nie było państwo policyjne. Chcecie państwa policyjnego? polecam wycieczkę do USA czy Szwajcarii. Oczywiście u nas zdarzają się nadużycia służb, ale nie jest to norma tylko wyjątki. Nie mylmy rzeczywistości z patologią. To tak jakby pisać np. że Bytom to miasto morderców.
      • Gość: o w morde Re: To proste dlaczgo nagrywają urzędy... IP: *.c194.msk.pl 13.03.13, 22:47
        takimi 'argumentami" to mozna uzasadnic kazde dranstwo
        • mer13 Re: To proste dlaczgo nagrywają urzędy... 14.03.13, 12:17
          w taki sposób to można zakwestionować każde argumenty. Nie masz nic do powiedzenia.
      • Gość: katt Re: To proste dlaczgo nagrywają urzędy... IP: *.1000lecie.pl 13.03.13, 22:54
        "1. Dla bezpieczeństwa urzędnika. Coraz częściej zdarzają się przypadki,żę ludzie skarżą się, że urzędnik był w czasie rozmowy telefonicznej nieuprzejmy, chamski, wprowadził w błąd itp itd. System ten służy wtedy kontroli urzędnika"

        Nie, poważnie. Wierzysz w to, co napisałeś...?
        System służy wyłącznie kontroli ohydnych, narzucających się petentów. Bo jakoś nader często, kiedy zgłasza się zastrzeżenia, że urzędnik udzielił nieprawidłowej informacji/została zgłoszona zmiana umowy, a pracownik firmy nie wprowadził zmiany w ramach tego cyklu rozrachunkowego/została zgłoszona rezygnacja z usługi i zaginęła w czeluściach systemu bankowego - zawsze wtedy okazuje się, że zaginęło także to cudowne, kontrolne nagranie.
        Ale gdybym w trakcie którejkolwiek z tych rozmów zbluzgała niekompetentnego idiotę, z którym rozmawiam - o, takie nagranie zachowałoby się na pewno.
        • mer13 Re: To proste dlaczgo nagrywają urzędy... 14.03.13, 10:08
          Tak wierze, bo znam osobiście takie przypadki. Innym sposobem stosowanym w urzędach jest poproszenie koleżanek z pokoju o przysłuchiwaniu się rozmowie z trudnym klientem poprzez drugi aparat. ze względów technicznych nie zawsze możliwe.Dodam tylko, że "zagrożeniem" jest nie tylko przeciętny obywatel, ale co częstsze urzędnik z innej instytucji np z innej gminy. W tym przypadku nie chodzi o groźby czy wulgaryzmy, ale o zawartość merytoryczną rozmowy czy poczynione w niej ustalenia.
        • Gość: zxyz Re: To proste dlaczgo nagrywają urzędy... IP: *.xdsl.centertel.pl 15.03.13, 16:20
          Chciałabyś sobie pobluzgać po innych, co nie? Kusi?
    • poborowy102 Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo n... 13.03.13, 19:59
      nie wiem czy wiecie, ale policja ma wszystkie wasze zdjęcia, jakie złożyliście przy wymianie dowodów, na serwerach. Jeśli nagrają was albo kogoś podobnego do was to wezwą was "do przeglądu". Czy to jest zgodne z konstytucją? To, ze państwo ma wszystkie facjaty na serwerach bez powodu zgromadzone?
      • poborowy102 Re: Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo 13.03.13, 20:00
        nagrają was albo kogoś podobnego podczas dokonywania przestępstwa na jakiejś kamerze, uzupełnienie, bo zapomniałem napisać.
        • Gość: harc mistrz =----> Re: Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo IP: *.1000lecie.pl 13.03.13, 23:24
          A ja mam TO wszystko GŁĘBOKO... w dupie i mogą mi skoczyć...!!!
          (HKP)
          ...
          "SZPIEG SZPIEGUJE SZPIEGA"
          www.youtube.com/watch?v=rNChq7hLUjc
          • Gość: Halo Re: Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo IP: *.ngm.net.pl 14.03.13, 19:40
            Ja też, co mam pwiedzieć to i tak powiem.
    • 6tomasz Gdy gdzieś dzwonisz uważaj na każde słowo, bo n... 14.03.13, 08:10
      To działa również w drugą stronę. Kiedy ktoś dzwoni do mnie z idiotyczną ofertą, mówię, że się nie zgadzam na nagrywanie rozmowy. Wtedy poirytowany telemarketer musi się rozłączyć :)
      • Gość: Viola cała prawda o nagrywaniu, była pracownica !! IP: *.play-internet.pl 14.03.13, 09:42
        przez telefon podpisywane są umowy od których można odstąpić do 10 dni (nie wszyscy o tym wiedzą), zawsze nagraniem można zmanipulować tak aby klienta "wkręcić", dzwoniąc do klienta miałam skrypt rozmowy klient zgodził się na korzystną ofertę, wiedział czego chce (w trakcie rozmowy sprawdzał dane z internetu).UMOWA ZOSTAŁA ZAWARTA ale mnie jako pracownikowi pracodawca NIE ZAPŁACIŁ WYNAGRODZENIE OD TEJ UMOWY, odtworzono mi nagranie, faktycznie na zakończenie nie powtórzyłam, że rozmowa była nagrywana.
        TO TAKI TRIK uderzający w obie strony.
        • Gość: harc mistrz & HKP Taki "kij ma zawsze dwa końce" i znajdzie się... IP: *.1000lecie.pl 14.03.13, 10:07
          ...jakieś sposoby na jego P O ' ł a m a n i e .
          Przykładowa kompromitacja pomysłu PO w Polsce, pod tytułem: A.C.T.A. - S.R.A.C.T.A. ;-)))
          Wolność i prawdziwa demokracja - wymagają ZDECYDOWANEJ obywatelskiej obrony.
          (HKP)
          ...
          www.youtube.com/watch?v=tAHfBL8GStg
    • wudugurus to tak jak z ekranami na autostradach 14.03.13, 10:07
      ktoś musiał zarobić na tym nagrywaniu :/
      • mer13 Re: to tak jak z ekranami na autostradach 14.03.13, 10:09
        Pewnie ZAIKS:)
    • nomad_fh Krawędź medalu (skoro były już dwie strony :P) 14.03.13, 17:06
      Jest jeszcze jeden powód nagrywania. Nie skierowany przeciwko petentowi/klientowi, ale w celu weryfikacji pracownika.
      Często na podstawie nagrań rozmów są oceniani pracownicy.
      Dzięki takim nagraniom pracownik (zwłaszcza dotyczy to wszelkiego rodzaju tele sprzedaży) otrzymuje dodatkowe premie. Lub co częściej - taka premia jest mu zabierana.
      Również na podstawie rozmów pracownicy co tydzień/co miesiąc mają tzw. ocenę z nasłuchu, która może być na żywo, ale i nie musi.
      Kilkukrotne zejście z taką oceną poniżej określonego punktu procentowego lub punktacji = automatyczne zwolnienie pracownika.
      • Gość: Violetta manipuluje odsłuch nie płaci za pracę wbrew umowie IP: *.play-internet.pl 14.03.13, 19:18
        telefoniczna obsługa klienta to NAJGORSZY kawałek chleba, już niżej nie można upaść
Inne wątki na temat:
Pełna wersja