ps-x
30.04.13, 18:20
Nie może być! A "najobiektywniejszy" dziennikarz Przemysław Jedlecki już tak bardzo się cieszył kilka dni temu na łamach GW z zamknięcia kawiarni. Już się cieszył że jednak ktoś uciekł z Katowic, a tu proszę wielkie rozczarowanie. Może "pj" myślał, że do jego ukochanych gliwic się przeniosą? [śmiech]
Panie Przemysławie Jedlecki chciałbym zapytać, czy jest Pan przyjacielem prezydenta gliwic czy tylko jego znajomym? Obierał Pan jakieś nagrody za dorabianie rogów miastu Katowice od umg?