dadaizm66
21.05.13, 14:19
Nie wiem kto wymyślił. że o mieście decydują tzw. wydarzenia kulturalne. To bardzo uproszczony pogląd. Miasto przyjazne mieszkańcom, inwestorom, gościom to takie, w którym na co dzień i od święta można pójść na dobry koncert, na wystawę, do teatru i jest o tym dobra informacja. Nie decyduje, w żadnej mierze jeden czy nawet pięć koncertów typu "Tauron nowa muzyka" czy "Off Festiwal". Na tekie jednorazowe wydarzenia mogę wyjechać gdziekolwiek. W dobrym mieście są miłe kawiarnie, sympatyczne koncerty na skwerach, otwarte do późna sklepy i placówki kulturalne. Miasto, nie może się zamykać o 17, jak urząd czy banki.