Czy w aucie, czy na rowerze, nie odczuwam potrz...

31.05.13, 20:51
Takie polskie podejście. Prawo niby jest, ale kończy sie 20m przed znakiem albo późną porą i właściwie to mnie nie dotyczy.
    • kosimus Czy w aucie, czy na rowerze, nie odczuwam potrz... 01.06.13, 00:10
      Nie jest prawdą, że rowerzyści mają ścieżkę + jezdnię. Rowerzysta ma z reguły wyłącznie jezdnię, bo nie nie ma ścieżki, a jeśli już jest ścieżka, to nie może jechać po jezdni, lecz wyłącznie po ścieżce.
      • kosimus Re: Czy w aucie, czy na rowerze, nie odczuwam pot 01.06.13, 00:12
        Ale fakt, to prawda, że rowerzyści jeżdżą bezczelnie po chodnikach, co często podnosi mi ciśnienie.
    • Gość: O Panie Wiesławie , autorze listu... IP: *.welnowiec.pl 01.06.13, 00:41
      kto bronił Panu zatrzymać auto na jezdni dla samochodów przy linii oddzielającej ścieżkę dla rowerów? I rowerzyści byliby zadowoleni, a i kierowcy mieliby przecież możliwość ominięcia Pana auta, ma się rozumieć z uśmiechem na gębie, gdzie obok na pustym parkingu mógłby lądować śmigłowiec. Pan oczywiście wieczorem także zastawia chodniki na mieście, bo przecież mało kto chodzi, a na trawnik też można wjechać, bo przecież nie widać, bo ciemno.
      • Gość: Kolo Re: kto na rowerze ten Pan Świata IP: *.telesim.com.pl 01.06.13, 08:13
        Idiotyczne tłumaczenia rowerzystów i jeszcze gorsze postępowanie straży miejskiej Katowic.
        Zakładanie blokad na samochody wszędzie gdzie się da to jedyna frajda tych kowbojów o ambicjach policjantów i ego wielkości naszej planety.
        Był artykół w brukowej wyborczej to robimy akcję!

        Cykliści poczuli wiatr we włosach nie patrząc na swoje grzeszki obwiniają cały świat.
        • Gość: qwerty Re: kto na rowerze ten Pan Świata IP: *.1000lecie.pl 01.06.13, 10:33
          Co i tak nie zmienia faktu, ze za popelnione wykroczenie trzeba poniesc konsekwencje.
    • pr51 autor listu nie umie czytać ze zrozumieniem 01.06.13, 19:10
      Gdzie ten gośc wyczytał o jakichśprzywilejach dla roweru? Sam zachowuje się jak głupek, parkuje gdzie popadnie, chociaż miejsca nie brakuje, nie zna kodeksu drogowego i plecie bzdury. Może by go tak na podstawie tego artykułu skierować na ponowny egzamin?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja