kirgis
05.06.13, 08:23
Przecież to tylko hasło promocyjne. Sztuczka reklamowa. Warto poświęcać temu tak długi felieton w gruncie rzeczy wyglądający na felieton o niczym? Może p. Jedlecki weźmie na tapetę hasła "u nas najtaniej w mieście", bo to też śmierdzi uzurpacją na kilometr.
A tak całkiem poważnie - widać, że tramwajowa krucjata wysysa ostatnie soki twórcze z redaktora. Dlatego powstają takie wypociny jak powyższy felieton.