Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim r...

12.06.13, 13:29
Za tydzień kawy nie będzie. Straż Wiejska wykończyła mandatami babcie z kwiatami, jajkami, deskami do krojenia to wykończy też kawiarnię na kółkach.
Pozbyto się handlarzy z palcu dworcowego, stawowej czy wawelskiej to pozbędzie się kawiarni z rynku...
    • poborowy102 Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim r... 12.06.13, 13:36
      Wielokrotnie piłem kawę na katowickiem przystanku tramwa...tfu, na katowickim rynku. Z termosu, polecam każdemu. Jeśliby wszyscy tak robili to katowicki przys... tfu, rynek stałby się wreszcie tym o czym marzy cała Europa i świat - uroczym centrum miasta ogrodów.
    • Gość: swoboda_t Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 14:09
      Jeśli działalność jest zarejestrowana, a postój pojazdu dozwolony, to Straż Miejska nie wykończy. Kilka lat temu poznałem szereg handlarzy sprzed dworca, ze stawowej itp. i to w większości byli ludzie najęci na czarno, zwykle jakieś meneliki. Na Stawowej, kilkadziesiąt metrów od komisariatu Policji, koleś handlował z ręki podrabianymi lub kradzionymi elektronarzędziami. Taki to był kwiat biznesu. Prawidłowo, że SM tępi.
      • Gość: hejka Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.internetia.net.pl 12.06.13, 14:30
        jaaaa! Zarejestruj działalność i sprzedawaj pietruszkę, niemenelku. Zapłacisz za sam ZUS kilkaset, jako początkujący, jako niepoczątkujący tysiąc, do tego opłaty dla miasta, na pewno wyjdziesz na swoje. Jihahaha. Przecież to takie proste, takie swobobne.t.
        • Gość: Paweł Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.centertel.pl 12.06.13, 18:07
          A ja sobie nie życzę, żeby jakiś brudny menel handlował nielegalnie zgniłą pietruszką w centrum miasta.
          • Gość: mizia Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 23:24
            I ja też się nie zgadzam i nie chcę już widzieć tych straganów z majtami pod Zenitem, kobit z getrami z worów wyjmowanymi, itd. To na kółkach tez wątpliwe. Objazdowe jakieś takie. Natomiast na skwerze od strony Placu Andrzeja stoi buda i śmierdzi na pół miasta, a wokół niej brud który klei się do butów od tych ohydnych zapiekanko-kebabów i frytek po rozdeptywanych na chodnikach Kiedy znikną te koszmary śmierdzące i czy tu już nie działają żadne służby typu Sanepid,
            Obrzydzenie bierze gdy się chodzi po tym mieście. Wstyd mi przed własnymi dziećmi,
          • Gość: hej Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.internetia.net.pl 12.06.13, 23:43
            ale niby czemu? Przecież centrum Katowic jest jeszcze bardziej zgniłe niż ta twoja pietruszka. Czy zgniłą pietruszka śmierdzi bardziej niż bramy w tym centrum? Przecież nie. Czy stragan jest brzydszy od rozlatującej się kamienicy, krzywego chodnika albo obsikanych skwerków? Absolutnie nie!
      • poborowy102 Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim 12.06.13, 14:38
        z tym pojazdem to może być jak z wozem Drzymały. Ot, parkuje. Tak samo jak te wszystkie stare graty z reklamami na dach. Mają prawo parkować. No chyba, ze placyk nie jest w gestii miasta, tak jak ten słynny wiejski targ przy Mickiewicza, wtedy łatwiej, no bo miasto moze, jak nie miejskie - straż miejska n.p. nie ma prawa tam interweniować.
    • daghda.irish.pub Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim r... 12.06.13, 14:41
      A co z miłośnikami herbaty, no co? Panie Jedlecki, proszę dla mnie rewoltę zrobić w stylu "Róbcie mobilne herbaciarnie w centrum Katowic!" bo w Katowicach są może ze dwie herbaciarnie i ani jednej sieciówki z herbatą :P

      I jeszcze "częścią krajobrazu, tak jak kwiaciarki" - nooo, nawalić ich na rynek ile wlezie, za mało "wsi" było :P Ech...


      [ Dla tych, co nie załapali ironii: duże problemy małych Katowic ;) ]
      • Gość: zegarek Nowaka Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.13, 18:23
        jeżeli bedzie tramwaj do Ligoty to kawaiarnie na rynku będą działać!
        • Gość: Kawiarnia Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.zamek.net.pl 12.06.13, 20:43
          Kochani, działalność kawiarni to handel obwoźny, żeby stać na katowickim rynku oczywiście trzeba mieć zgodę. Współpracujemy i jednocześnie promujemy Katowice - dla odmiany.
          Zapraszamy na naszą stronę www.kawiarnianakolach.pl tam można poczytać o kawie.
          • poborowy102 Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim 12.06.13, 23:49
            A ile Państwo zapłacili Katowickiej GW za ten artykuł reklamowy? Muszą być Pastwo prężną firmą, skoro stać Was na takie reklamy i to tak ładnie ubrane w słówka sugerujące, ze wreszcie coś drgnęło, ze Katowice już są normalnym miastem, bo nawet kawy można się tam napić. I to na rynku! Już nie tylko tanie winka, ale nawet kawa! Róbcie tak dalej, a kto wie, może wkrótce Katowice zaczną być nazywane Mikołowem północy?
            • Gość: historyk Po 15 latach rządzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.13, 00:29
              Niezłe: po 15 latach rządzenia i wydanych NASZYCH pieniędzy na koncepcje, projekty, studia przebudowy rynku aby napić się kawy na rynku mamy budkę na kółkach !!
              To naprawdę nie jest złośliwość "GW" (której akurat nie jestem fanem) - to jakiś ponury rozdział w historii tego miasta. Co mają tramwaje do Ligoty wspólnego z tym wydarzeniem ? Ano mają: rynek, komunikacja zbiorowa, infrastruktura rekreacji i sportu, ścieżki rowerowe, ład przestrzenny, ochrona zabytków (p. Stary Dworzec PKP w Katowicach) - to wszystko jedna wspólna wizja miasta. Wizja której nie ma od 1945 roku.
              Oddawanie terenów pod kolejne galerie handlowe to nie wizja rozwoju miasta.
              Jest już najwyższy czas aby przerwać to pozorowane zarządzanie naszym miastem. Zwracam uwagę na słowo 'naszym'.
              • Gość: Tomek Re: Po 15 latach rządzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.13, 07:50
                Może po prostu płacą tym łapówkarzom za niezakładanie blokady ?
                • Gość: matt Re: Po 15 latach rządzenia IP: 213.227.87.* 13.06.13, 09:06
                  Facio handlujący od miesięcy badziewiem pod wiaduktem koło Rialta też pewnie opala straszakom miejskim działkę, bo go nie ruszają (choć to ich psi obowiązek). Gazecie nic nie dał, więc reklamy swojego supermarketu tu nie ma. I tak jest sprawiedliwie i wolnorynkowo.

                  Katowice - miejsce zatrzymywania dla ręcznego przełączenia zwrotnicy
          • Gość: misha Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.kir.com.pl 13.06.13, 08:43
            Niby nic.. ale pasowało by, żeby przynajmniej rejestracja była katowicka... hmm... Ja studiowałem w Sosnowcu i uprzedzony nie jestem, ale nie wszystkim Katowiczanom może smakować kawa z Będzina. :)
            • Gość: bleble Re: Kawiarnia na kołach. Codziennie na katowickim IP: *.wpr.pl 14.06.13, 11:07
              to niech nie kupują skoro mają takie wąskie umysły wyznaczone zamierzchłą historią
Inne wątki na temat:
Pełna wersja