Soll ich verzichten ????

IP: *.g.pppool.de 29.07.04, 16:47
www.ostpreussenheimat.de/12-vertreiberstaaten/12-vertreiberliste/12b-polen/12b-Pol-007.html
    • ramen5 Re: Soll ich verzichten ???? 01.08.04, 00:35
      Gość portalu: Sigi napisał(a):

      > www.ostpreussenheimat.de/12-vertreiberstaaten/12-vertreiberliste/12b-polen/12b-Pol-007.html



      Ramen5:Przeczytałem i mogę tylko powiedzieć,powtórzyć co powiedział Józef
      Wisarionowicz Stalin.Jeśli Niemcy wywołają jeszcze raz wojnę światową granica
      polska będzie w Berlinie.Pozdrawiam serdecznie
      • de_oakville Ich wuerde verzichten 01.08.04, 14:02
        To przykre, ze Niemcy zostali wyrzuceni z ziem, na ktorych mieszkali od pokolen.
        Ale ten sam los spotkal Polakow mieszkajacych na wschodnich terenach Polski
        zajetych przez ZSRR w wyniku paktu Ribbentrop-Molotow. Do tragedii Europy, w tym
        rowniez Niemcow przyczynili sie glownie sami Niemcy, a konkretnie ich przywodcy,
        w swoim czasie uwielbiani przez narod. Jednak w koncu okazalo sie, ze "fuehrer"
        to byl tak naprawde "verfuehrer",ktory najpierw zdobyl sobie zaufanie i podziw
        narodu niemieckiego, a potem wykorzystal ten narod dla swoich wlasnych
        diabelskich celow i sprowadzil na niego kleske. Niestety, za to wszystko
        trzeba bylo zaplacic. My Polacy tez za to zaplacilismy, m.in. zniszczona
        Warszawa i smiercia 6 milionow obywateli. Podawanie tabel dotyczacych gestosci
        zaludnienia Polski i RFN-u wydaje mi sie smieszne. Kiedys, bedac w Niemczech
        kupilem w antykwariacie ksiazke na temat Kanady. Poprzedni wlasciciel, z
        pewnoscia Niemiec, zaznaczyl w niej olowkiem liczbe podajaca gestosc
        zaludnienia tego kraju (bardzo niski - mniej ludnosci niz Polska na obszarze
        troche wiekszym od USA). Wyobrazam sobie, ze z niemieckiego punktu widzenia taka
        liczba musi byc szalenie "niesprawiedliwa" i wolajaca niemal o "pomste do
        nieba". A czyz nie wywolano 1-szej wojny swiatowej o to, ze Anglia, 40-to
        milionowy narod, miala posiadlosci o obszarze 30 mln km kw czyli prawie 1,5 raza
        wiekszym od terytorium bylego ZSRR, a Niemcy, dwa razy ludniejsze od Anglii,
        tylko "niewielki" obszar "od Klajpedy az do Renu" (plus kolonie w Afryce:
        Kamerun i Namibia oraz Archipelag Bismarcka w Oceanii). Ale czy obecnie obszar
        kraju ma tak wielkie znaczenie? Holandia ma jeszcze wieksza gestosc zaludnienia
        od Niemiec, a jakos zyje. Nie wspomne o Japonii, dodatkowo gorzystej, lub o
        Hong-Kongu. Poczucie obowiazku i odpowiedzialnosci jest zaleta Niemcow, ale
        zdarza sie, ze zrobienie czegos w 90%, zamiast w 150% jest z "ludzkiego" punktu
        widzenia lepsze (gdyby NRD-owscy straznicy graniczni patrzyli na ucieczki do
        Berlina Zachodniego "przez palce", to moze zgineloby mniej ludzi). Poczucie
        odpowiedzialnosci niektorych Niemcow w stosunku do bylych ziem wschodnich
        Niemiec wydaje mi sie rzecza zrozumiala, ale czy nie rozsadniej jest myslec o
        przyszlosci niz o przeszlosci. Kiedy Niemcy nie byly jeszcze zjednoczone, bylem
        przekonany, ze kraj ten moze byc przykladem dla reszty Europy jesli chodzi o
        patrzenie w przyszlosc. My bylismy wowczas jeszcze na etapie "Czterech
        Pancernych i Psa", a oni juz niemal w 21-szym wieku myslalem. Bylo to bardzo
        optymistyczne i przyjemne odczucie. Obecnie wydaje sie jednak, ze tak bylo tylko
        do czasu, kiedy sasiadami Niemiec byly panstwa silne (praktycznie granica z ZSRR
        na Labie). Wtedy nie zastanawiano sie "soll ich verzichten?". Teraz rowniez nikt
        raczej nie pyta: "Soll ich auf Koenigsberg und Nordostpreussen verzichten?"
        Dlaczego? Otoz po prostu dlatego, ze z silniejszymi sie nie zadziera. Ale
        historia pokazuje, ze nawet ze slabszymi tez nie warto. W 1939 zaczelo sie od
        Gdanska i Polski. Potem "wtracila sie" Anglia, potem USA itd. Po prostu inni tez
        zdaja sobie sprawe, ze apetyt Niemiec rosnie "w miare jedzenia" i gdyby to nie
        Anglia tylko Niemcy posiadaly kiedys imperium kolonialne o obszarze 30 mln km
        kw, to przedstawicieli niektorych "nizszych ras" moglibysmy juz dzis nie
        zobaczyc na ulicach. Ich wuerde verzichten (fuer der Welt und Deutschlands Guete).

        Mit freundlichem Gruss

        de oakville
      • Gość: miamore Re: Soll ich verzichten ???? IP: *.arcor-ip.net 01.08.04, 14:09
        Kto ma Niemcy, ten ma cala Europe tak mawial moj ojciec.
      • silesius Re: Soll ich verzichten ???? 01.08.04, 14:25
        ramen5 napisała:

        > Gość portalu: Sigi napisał(a):
        >
        > > www.ostpreussenheimat.de/12-vertreiberstaaten/12-vertreiberliste/12b-polen/12b-Pol-007.html
        >
        >
        >
        > Ramen5:Przeczytałem i mogę tylko powiedzieć,powtórzyć co powiedział Józef
        > Wisarionowicz Stalin.Jeśli Niemcy wywołają jeszcze raz wojnę światową granica
        > polska będzie w Berlinie.Pozdrawiam serdecznie

        Nie sadze, zeby Niemcy jeszcze raz wywolali wojne. Nie sadze, zeby bylo im to
        konieczne.

    • Gość: RODAK Re: Soll ich verzichten ???? IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.04, 15:55
      www.balkan-archive.org.yu/kosta/Geopolitics/Risto.Mostarski/slike/wermacht.gif
    • Gość: Bolo Re: Soll ich verzichten ???? IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.04, 16:26
      wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/zbrodnie_wh_ss.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja