Festiwal im. Ryśka Riedla zakończony

IP: *.local.pl / 62.233.185.* 02.08.04, 10:16
Świetny festiwal, a w szczególności wczorajszy/dzisiejszy koncert Dżemu. Nie
przypuszczałem, że po nocnym koncercie na "Przystanku..." tak poważnie
podejdą do koncertu w Tychach i zagrają do prawie 1:30 w nocy! -
profesjonaliści! No i te skrzypce (kto był, wie o czym mówię).
A co do frekwencji: nie było chyba tak źle, jak autor artykułu pisze. Ja
osobiście miałem wrażenie, że na finałowym koncercie Dżemu było więcej ludzi
niz przed rokiem. POzdrawiam bluesowo! :-))
    • Gość: Basia Re: Festiwal im. Ryśka Riedla zakończony IP: 217.96.25.* 02.08.04, 15:25
      Festiwal bardzo dobrze zorganizowany. Atmosfera jak zawsze swietna, ludzie klimat.. Pole namiotowe. Panowie grajacy z soboty na niedziele pod oczkiem wodnym.. Olbrzymi chleb i muzyka.. Dzem pokazal na co go stac.. Wystep Sebastiana Riedla rowniez bardzo dobry i jak co roku wywarl olbryzmie wrazenie. Zabraklo mi jednak "Kim jestem - jestem sobie". DO przyszlego roku:)
    • Gość: BleBle Żenujący artykuł jakiegoś amatora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 23:40
      Bardzo "poważny" artykuł.
      Autor ze wzruszeniem :) opowiada o stringach, które mozna było zakupić na
      festiwalu. Wgryza się w szczegóły, czym podróżowali fani,a czym muzycy - to
      bardzo ważne dla sprawy :|
      Z zawiłą pedanterią wspomina, jak to pomysłowi fani załapali się na piwo.
      Bardzo istotny dla autora element - chyba dlatego, ze był on potem sprawdzany
      przez ochroniarzy. To musiało być bardzo poniżające.

      VooVoo grali wg sprawdzonego scenariusza, ale juz Oddział Zamknięty tylko stare
      przeboje. Jak to ładnie można zamanipulować słowem :).
      Jak autor precyzyjnie sobie obliczył, które bisy były wymuszone, a które na
      nerwowe żądanie publiczności. Ciekawe, ze ja mam zupełnie inne "obliczenia".

      Przy żenująco drobiazgowym opisie nieważnych szczegółów festiwalu ostre słowa
      na temat koncertu OZ - bez zadnego uzasadnienia - są zupełnie nie na miejscu.
      Autor nie powinien odwiedzać tego festiwalu, tylko wybierać koncerty swoich
      pupili. Nie narażałby się wtedy na dyskomfort wysłuchiwania niechcianych bisów.

      Nie powinien również zajmować się pisaniną. Tak naprawdę nie wiem, co miało być
      tematem tego artykułu. Wszystko i nic. Brednie

    • Gość: Paula Gazeta pozwala pisać takim nieudacznikom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 23:56
      Autor nie bardzo wiedział, o czym pisać. Mieszał info o stringach z
      wydarzeniami muzycznymi. Opisał bardzo zawile jakieś nieistotne szczegóły, a o
      koncercie OZ napisał tylko dwa słowa licząc pewnie, ze jego okrutna ;)opinia
      zostanie przyjęta na wiarę.
      Przydałoby się troszkę poćwiczyć pisanie.
    • Gość: Wujek Dwója za niezawodowy artykuł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 00:07
      Chłopczyk napisał ten cały nieudaczny artykuł chyba tylko po to, żeby dopiec
      Oddziałowi. Każdy pretekst dobry :). Emocje zdradzają chopczyka. Może któryś z
      muzyków OZ poderwał mu dziewczynę ;)
      • Gość: marcin babko Re: IP: *.katowice.agora.pl 04.08.04, 10:53
        pozdrawiam fanów OZ
    • Gość: Mat Nieświetny opis świetnego festiwalu IP: *.devs.futuro.pl 04.08.04, 13:45
      czy Ty drogi autorze byłeś na tej doskonale zorganizowanej imprezie? czy lecisz
      z tekstem od czapy majac zdaną relację przez osoby, ktore na niej byly ale w
      odmiennym stanie swiadomości? Organizacja na 5tke, publika na 5tke, wszystkie
      gwiazdy na 5tke. Jednak sadzac po reakcji publicznosci (do ktorej sie
      przyczyniłem): dnia pierwszego najjaśniejszym punktem koncertów był bez
      watpienia OZ (wymuszonych bisów nie zauwazylismy bo grali b krótko ok 1 godz +
      jeden bis), był to koncert niosacy ze sobą potężny ładunek energii, pokazujacy
      jak wielka radosc z grania dla nas i dla siebie ma cały zespół(są w swietnej
      formie i z utesknieniem czekamy na nową płytę). Chyba, ze te tysiace ludzi
      udawały, ze są zachwycone. Dnia drugiego, że są klasa sami dla siebie pokazał
      Dżem, nikt z tym polemizowac nie może, są jak skała im starsi tym mocniejsi
      (ale to tez ich teren i ich impreza od lat wiec trudno sie dziwic, ze ich w tym
      miejscu wszyscy uwielbiamy). Nie pisz bzdur wiecej o koncertach kolego, bo
      narazasz siebie na śmieszność a nie kapelę, którą z Tobie tylko wiadomego
      powodu obsmarowujesz. Miej swoje zdanie ale bądz uczciwy w wypowiedziach, bo ci
      których tam nie było mogliby uwierzyć w Twoje sterowane bazgranie. Rysiu R i
      tak wszystko widział i słyszał i wie jak było, zeby tylko nie spuscił Ci
      lania...
    • Gość: mirek Re: Festiwal im. Ryśka Riedla zakończony IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.08.04, 15:34
      no tak kochani,dziennikarzyna się wypociła i chyba umarła ha! ha! rzyznaje, że
      OZ tego dnia było najlepsze. Jednak nie ma co prostować historii! Oddział
      Zamknięty gra świetne koncerty. Miałem okazje być na pięciu koncertach od
      2003roku i nie było słabego koncertu. To dziwne, że pańciowi się nie podobało.
      ja pozdrawiam OZ i panowie, OBY TAK DALEJ. Mirek z Katowic.
      • Gość: monika gwiazda... IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.08.04, 16:01
        Z całym szacunkiem do DZEMU pisze swoje spostrzeżenia. Jak wiadomo, DZEM usuną
        R.RIEDLA z zespołu przed jego "odejściem". Odsunął z wiadomych powodów.
        Dlaczego teraz, na jego nazwisku, DZEM gwiazduje? Festiwal to co innego niż
        koncert "gwiazd". Ważne są młode zespoły, które rosną, jak grzyby po deszczu i
        nie są 'wciągane" w rodzine zawodowców. Panowie DZEMOWCY!!!!! Tak nie ładnie!!!!
        Grajcie, ale zgodnie ze swoim, czysto zawodowym sumieniem. Mimo, że mam 41lat,
        jeżdże na koncerty, festiwale i musze powiedzieć, że ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY, zagrał
        dobry koncert. Dzinnikarz, autor recenzji przedłużył sobie swój "interes" Buzia!
    • kadlubek07 Re: Festiwal im. Ryśka Riedla zakończony 05.08.04, 16:54
      Oddział zagrał świetnie, Dżem również. Ale czy ktoś zwrócił uwagę na Ridersów?
      ich wokalistka ma świetny głos, pamiętam ją z Rawy Blues w 2003 roku, mam
      nadzieję, że bedę mogła jej posłuchać tez w tym roku.
Pełna wersja