Katowicki radny zwolniony z pracy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:05
ciekawe jak długo będzie trwała sprawa w sądzie?
    • Gość: Toni To znaczy, że był chory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:45
      na pracę????????
    • Gość: Kysiu10 Re: Katowicki radny zwolniony z pracy IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 05.08.04, 12:05
      Gacmanga powinien natychmiast odejsc z rady miasta. To wstyd zeby ktos taki zasiadał w radzie
    • Gość: suzi Re: Katowicki radny zwolniony z pracy IP: *.crowley.pl 05.08.04, 14:55
      A dlaczego to rada miasta ma decydowac kogo Kopex ma zwolnic a kogo
      nie ,dlaczego rada miasta nie interesuje sie zwalnianymi Hutnikami Budowlancami
      tylko p.Gacmaga co koles z klucza partyjnego -a na bezroboty i zyc za 600zl
    • Gość: aldo I ten złodziej ma czelność jeszcze protestować? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 05.08.04, 16:27
      A tak w ogóle to do zwolnienia nie jest [potrzebna zgoda Rady Miejskiej a
      jedynie jej opinia. Na bruk z darmozjadami i oszustami!!!
      • ptanga Re: I ten złodziej ma czelność jeszcze protestowa 05.08.04, 17:01
        Jesteście jak stado baranów. Widzicie fragment, nie widzicie całości. Cieszy
        was, bo radnego wywalili z roboty,a nic tak bęcwała nie cieszy, jak czyjeś
        kłopoty. Nie widzicie jednak tego, że Kopex - póki co firma państwowa -
        bezczelnie złamał prawo. Prawo zabrania zwolnić radnego bez zgody rady. W
        Kopexie rządzą czerwoni, a czerwoni w dupie mają prawo i to jest problem. Sąd
        jak 2x2=4, przysądzi Gacmandze odszkodowanie i to nie w wysokości zwykłej, ale
        z wyrównaniem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Kodeks Pracy
        inaczej traktuje bezprawne zwolnienie radnego, nota bene tak samo, jak laski w
        ciąży. I tu moi drodzy kolejna odsłona problemu. Kopex jest firmą państwowo,
        zatem to Wy zapłacicie odszkodowanie, bo czerwoni mają prawo w dupie, a rządzą
        na państwowym.
        W Mysłowicach także zwolniono radnego. Też bez zgody rady i też zapłacono
        odszkodowanie i też z kasy miasta. W mieście rządzi osyra z sld - ten, którego
        napadli na 1,5 cm trzy dni przed wyborami. Tyle, że radny miał mniej szczęścia,
        bo jemu wykombinowano zarzut o molestowanie seksualne. Wyjątkowo zjadliwie o
        tym molestowaniu pisał izraelski szmatławiec. Zjadliwość artykułu, była wprost
        proporcjonalna do wielkości zdjęcia, jakie zrobili ciężko rannemu na 1,5 cm i
        opublikowali na dwa dni przed wyborami.
        • Gość: Toni Skąd tyle zacietrzewienia u "ptangi" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 21:54
          Dla mnie sprawa jest jasna, jęsli Pan radny był chory to powinien się leczyć.
          Jeśli nawet miał zwolnienie "chory może chodzić" to owo chodzenie winien
          wykorzystać na poprawę stanu swojego zdrowia. Sprawa prawdopodobnie jest
          prosta - za czas zwolnienia chorobowego otrzymuje zapłatę a za brak
          uczestnictwa w sesjach nie. Zwykła pazerność na pieniądze.
          "ptanga" ma uczulenie na czerwony kolor - a może to sam Pan radny??????
      • Gość: spokojny Uchwała RM jest nieważna bo sprzeczna z prawem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 23:20
        Taka uchwała powinna zostać uchylona przez Wojewodę. Radni nie mogą decydować
        czy kogoś zwolnić z pracy, jeśli pracownik uchyla się od świadczenia pracy i
        wyłudza przez kilka miesięcy zasiłek chorobowy. Wyłudza od nas wszystkich bo z
        ZUSu, ponadto płacą mu diety mieszkańcy a jeszcze teraz chce odszkodowania o
        KOPEXu (który nie jest państwowy).Niezaleznie od sporu z KOPEXem, państwowy ZUS
        powinien zażądać zwrotu niesłusznie pobranego chorobowego-tak ZUS traktuje
        zwykłych obywateli,ktorzy na chorobowym wykonują inne odpłatne zajęcia.
        Absurdalnie Radni uznali, iż takie wyłudzanie zasiłku powinno korzystać z ich
        ochrony prawnej - bo pracownik ten "pracował" na posiedzeniach jako radny.
        Nadużyli prawa, ciekawe dlaczego? a może by sprawdzić ilu jest takich, którzy u
        swojego pracodawcy "chorują" i biorą za to duże pieniądze, a w tym samym czasie
        aktywnie rajcują. Dlaczego Wojewoda a potem sąd pracy miałby akceptować takie
        rażące nadużywania prawa?
        • ptanga Re: Uchwała RM jest nieważna bo sprzeczna z praw 05.08.04, 23:35
          Gość portalu: spokojny napisał(a):

          > KOPEXu (który nie jest państwowy).

          A niby jaki jest? To może wyjaśnisz, skąd się tam wziął rost? Prywatny
          właściciel go przyjął z uwagi na wysokie kwalifikacje zawodowe i moralne, czy
          szarawarski wsadził?
    • silesius Re: Katowicki radny zwolniony z pracy 05.08.04, 23:39
      "Jeśli żyjemy w państwie prawa, to dlaczego Kopex nie respektuje uchwały rady?"

      Moim zdaniem ta wypowiedz tego pana swiadczy o jego absolutnym braku
      kwalifikacji do funkcji radnego.

      Silesius
      • ptanga Re: Katowicki radny zwolniony z pracy 05.08.04, 23:44
        silesius napisał:

        > "Jeśli żyjemy w państwie prawa, to dlaczego Kopex nie respektuje uchwały
        rady?"

        Dura lex, sed lex.
    • Gość: redaktor-amator Redaktor notki dezinformuje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 23:45
      Gacmanga nie został zwolniony "bo brał udział w pracach RM i brał za to diety" -
      jak napisano w artykule. Został zwolniony, jak każdy inny pracownik jest
      zwalniany, za to że przez kilka miesięcy nie chiało mu się pracować u swojego
      pracodawcy ale za tą bezczynność brał duże pieniądze, a w tym samym czasie u
      innego, który też mu płacił, był aktywny i zdrowy jak ryba. A na dodatek - tak
      nie postępuje pracownik z 30-letnim stażem, który rzeczywiście utożsamia się ze
      swoim zakładem pracy.
    • Gość: Katowiczanin Re: Katowicki radny zwolniony z pracy IP: *.rawanet.net 07.08.04, 18:04
      To nie jest ważne czy ktoś jest czerwony czy biały chodzi o to, że ogólnie
      każdy zwykły szary pracownik w momencie zwolnienia lekarskiego musi być
      przygotowanym na wezwanie z ZUSu celem stawienia się przed lekarzem
      orzecznikiem celem zbadania go i stwierdzenia, że jest na prawde chory. Ciekawy
      jestem czy nasz szanowny Pan radny również przez lekarza orzecznika był badany?
      A że został wolniony z pracy bo w czasie zwolnienia lekarskiego brał udział w
      sesjach rady miejskiej to wychodzi na to, że lekarz zabronił mu po prostu
      pracować w Kopeksie, czyli Kopex jst firmą która szkodzi zdrowiu
Pełna wersja