Dąb piramidalny

18.08.04, 11:48
W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordowanych w 1945 r. przez
Polaków.
tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html
    • grba Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 11:57
      reden6 napisał:

      > W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordowanych w 1945 r. przez
      > Polaków.
      > tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html

      Warto go przeczytać bardzo uważnie!
      • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 12:51
        grba napisał:

        > reden6 napisał:
        >
        > > W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordowanych w 1945 r. pr
        > zez
        > > Polaków.
        > > tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html
        >
        > Warto go przeczytać bardzo uważnie!


        Ma Pan rację Niemcy działali podobnie.
        • grba Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 13:07
          rico-chorzow napisał:

          > grba napisał:
          >
          > > reden6 napisał:
          > >
          > > > W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordowanych w 1945
          > r. pr
          > > zez
          > > > Polaków.
          > > > tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html
          > >
          > > Warto go przeczytać bardzo uważnie!
          >
          >
          > Ma Pan rację Niemcy działali podobnie.


          Ślepa nienawiść to straszna rzecz.
          Mój dziadek opowiadał, że jak uciekł z obozu pracy, to chciał każdego Niemca
          wdeptać w ziemię. "Na szczęcie potem mi przeszło; nie chciałem by gorycz
          zniszczyła mi życie".
          • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 13:20
            grba napisał:

            > rico-chorzow napisał:
            >
            > > grba napisał:
            > >
            > > > reden6 napisał:
            > > >
            > > > > W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordowanych
            > w 1945
            > > r. pr
            > > > zez
            > > > > Polaków.
            > > > > tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html
            > > >
            > > > Warto go przeczytać bardzo uważnie!
            > >
            > >
            > > Ma Pan rację Niemcy działali podobnie.
            >
            >
            > Ślepa nienawiść to straszna rzecz.
            > Mój dziadek opowiadał, że jak uciekł z obozu pracy, to chciał każdego Niemca
            > wdeptać w ziemię. "Na szczęcie potem mi przeszło; nie chciałem by gorycz
            > zniszczyła mi życie".


            Zdradzę Panu,mojemu ojcu uratowali życie Polacy w krakowskim(pomimo mowy,której
            nie potrafił ukryć) ,jednak do transportu z Jaworzna/podobóz Oświęcimia
            wpchnęli go też Polacy,kuzynowi ojca się nie udało,zginął w
            Oświęcimiu,podkreślam PO 1944/45.Proszę się tylko nie przejmować,pisz Pan dalej
            o niepokalanych/bohaterskich Polakach.Ktoś kiedyś napisał :Byliśmy
            ofiaram,jednak byliśmy też oprawcami.
            • grba Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 13:47
              rico-chorzow napisał:

              > grba napisał:
              >
              > > rico-chorzow napisał:
              > >
              > > > grba napisał:
              > > >
              > > > > reden6 napisał:
              > > > >
              > > > > > W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordow
              > anych
              > > w 1945
              > > > r. pr
              > > > > zez
              > > > > > Polaków.
              > > > > > tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html
              > > > >
              > > > > Warto go przeczytać bardzo uważnie!
              > > >
              > > >
              > > > Ma Pan rację Niemcy działali podobnie.
              > >
              > >
              > > Ślepa nienawiść to straszna rzecz.
              > > Mój dziadek opowiadał, że jak uciekł z obozu pracy, to chciał każdego Nie
              > mca
              > > wdeptać w ziemię. "Na szczęcie potem mi przeszło; nie chciałem by gorycz
              > > zniszczyła mi życie".
              >
              >
              > Zdradzę Panu,mojemu ojcu uratowali życie Polacy w krakowskim(pomimo
              mowy,której
              >
              > nie potrafił ukryć) ,jednak do transportu z Jaworzna/podobóz Oświęcimia
              > wpchnęli go też Polacy,kuzynowi ojca się nie udało,zginął w
              > Oświęcimiu,podkreślam PO 1944/45.Proszę się tylko nie przejmować,pisz Pan
              dalej
              >
              > o niepokalanych/bohaterskich Polakach.Ktoś kiedyś napisał :Byliśmy
              > ofiaram,jednak byliśmy też oprawcami.


              Niepokalana jest tylko Najświętsza Panienka.
              Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pomijajmy.
              Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
              W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
              Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląsku?
              Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajmy o POLENLAGRACH i wszystkich
              śląskich filiach KZ-tów.
              • bartoszcze Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 13:49
                grba napisał:


                > Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pomijajmy.
                > Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
                > W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
                > Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląsku?
                > Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajmy o POLENLAGRACH i
                wszystkich
                > śląskich filiach KZ-tów.
                Sądzę, że wszyscy pamiętają.
                Tylko teraz subtelnie nasuwa się pytanie:
                kto za co odpowiada - do wyboru: Polacy, Ślązacy, Niemcy.
                • grba Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 13:53
                  bartoszcze napisał(a):

                  > grba napisał:
                  >
                  >
                  > > Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pomijajmy.
                  > > Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
                  > > W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
                  > > Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląsku?
                  > > Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajmy o POLENLAGRACH i
                  > wszystkich
                  > > śląskich filiach KZ-tów.
                  > Sądzę, że wszyscy pamiętają.
                  > Tylko teraz subtelnie nasuwa się pytanie:
                  > kto za co odpowiada - do wyboru: Polacy, Ślązacy, Niemcy.
                  >

                  Wam jest łatwo się ustawiać: zbrodnia to nie my? TO Niemcy, TO Polacy...
                  • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 14:19
                    grba napisał:

                    > bartoszcze napisał(a):
                    >
                    > > grba napisał:
                    > >
                    > >
                    > > > Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pomijajmy.
                    > > > Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
                    > > > W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
                    > > > Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląsku?
                    > > > Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajmy o POLENLAGRACH i
                    >
                    > > wszystkich
                    > > > śląskich filiach KZ-tów.
                    > > Sądzę, że wszyscy pamiętają.
                    > > Tylko teraz subtelnie nasuwa się pytanie:
                    > > kto za co odpowiada - do wyboru: Polacy, Ślązacy, Niemcy.
                    > >
                    >
                    > Wam jest łatwo się ustawiać: zbrodnia to nie my? TO Niemcy, TO Polacy...


                    Panie Grba,żadne ustawianie,jeżli się nie mylę były 3 górnośląskie dywizje
                    Werhrmachtu,tak jak dodam Slązacy służyli we wszystkich rodzajach broni od SS
                    po Luftwaffe,Kriegsmarine czy jak się nazywali,tylko ludobójstwo hitlerowskich
                    Niemiec w tym tam służących Slązaków jest bardzo dobrze udokunentowane,znowu
                    lata 1944/45 - 1951,otrzymujemy kawałek po kawałku,tutaj już nie było
                    Slązaków,może Pan zajmie się TYM czasem.
                    • grba Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 14:30
                      rico-chorzow napisał:

                      > grba napisał:
                      >
                      > > bartoszcze napisał(a):
                      > >
                      > > > grba napisał:
                      > > >
                      > > >
                      > > > > Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pomijajmy.
                      > > > > Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
                      > > > > W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
                      > > > > Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląsku?
                      > > > > Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajmy o POLENLAG
                      > RACH i
                      > >
                      > > > wszystkich
                      > > > > śląskich filiach KZ-tów.
                      > > > Sądzę, że wszyscy pamiętają.
                      > > > Tylko teraz subtelnie nasuwa się pytanie:
                      > > > kto za co odpowiada - do wyboru: Polacy, Ślązacy, Niemcy.
                      > > >
                      > >
                      > > Wam jest łatwo się ustawiać: zbrodnia to nie my? TO Niemcy, TO Polacy...
                      >
                      >
                      > Panie Grba,żadne ustawianie,jeżli się nie mylę były 3 górnośląskie dywizje
                      > Werhrmachtu,tak jak dodam Slązacy służyli we wszystkich rodzajach broni od SS
                      > po Luftwaffe,Kriegsmarine czy jak się nazywali,tylko ludobójstwo
                      hitlerowskich
                      > Niemiec w tym tam służących Slązaków jest bardzo dobrze udokunentowane,znowu
                      > lata 1944/45 - 1951,otrzymujemy kawałek po kawałku,tutaj już nie było
                      > Slązaków,może Pan zajmie się TYM czasem.


                      To powiedz mi, czym były POLENLAGRY na Śląsku. Może ktoś z was powie na ten
                      temat swoją wersję.

                      Rico, od wielu lat historycy polscy drążą te sprawy. IPN w swoim biuletynie,
                      Ośrodek Karta w kwartalniku Karta, i inni publikują na ten temat artkuły,
                      ukazują się książki (czytałem Nowaka o obozach). Teraz rozmawiamy o artkule w
                      Tygodniku Powszechnym, kiedyś na ten temat był artykuł w Polityce.
                      Nie narzekaj.

                      • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 15:11
                        grba napisał:

                        > rico-chorzow napisał:
                        >
                        > > grba napisał:
                        > >
                        > > > bartoszcze napisał(a):
                        > > >
                        > > > > grba napisał:
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > > Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pomijajmy
                        > .
                        > > > > > Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
                        > > > > > W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
                        > > > > > Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląsku?
                        > > > > > Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajmy o PO
                        > LENLAG
                        > > RACH i
                        > > >
                        > > > > wszystkich
                        > > > > > śląskich filiach KZ-tów.
                        > > > > Sądzę, że wszyscy pamiętają.
                        > > > > Tylko teraz subtelnie nasuwa się pytanie:
                        > > > > kto za co odpowiada - do wyboru: Polacy, Ślązacy, Niemcy.
                        > > > >
                        > > >
                        > > > Wam jest łatwo się ustawiać: zbrodnia to nie my? TO Niemcy, TO Pola
                        > cy...
                        > >
                        > >
                        > > Panie Grba,żadne ustawianie,jeżli się nie mylę były 3 górnośląskie dywizj
                        > e
                        > > Werhrmachtu,tak jak dodam Slązacy służyli we wszystkich rodzajach broni o
                        > d SS
                        > > po Luftwaffe,Kriegsmarine czy jak się nazywali,tylko ludobójstwo
                        > hitlerowskich
                        > > Niemiec w tym tam służących Slązaków jest bardzo dobrze udokunentowane,zn
                        > owu
                        > > lata 1944/45 - 1951,otrzymujemy kawałek po kawałku,tutaj już nie było
                        > > Slązaków,może Pan zajmie się TYM czasem.
                        >
                        >
                        > To powiedz mi, czym były POLENLAGRY na Śląsku. Może ktoś z was powie na ten
                        > temat swoją wersję.
                        >
                        > Rico, od wielu lat historycy polscy drążą te sprawy. IPN w swoim biuletynie,
                        > Ośrodek Karta w kwartalniku Karta, i inni publikują na ten temat artkuły,
                        > ukazują się książki (czytałem Nowaka o obozach). Teraz rozmawiamy o artkule w
                        > Tygodniku Powszechnym, kiedyś na ten temat był artykuł w Polityce.
                        > Nie narzekaj.


                        Panie Grba,ja nie wiem co były Polenlagry na Sląsku,jeżeli należą do tej
                        historii,powinny być też pokazane,osobiście jednak o Zgodzie (oficjalnie)
                        dowiedziałem się przed ~2 laty,chociaż mówiono o tym w domu przed ? 20-30
                        laty,co jest z innymi miejscami,Pollok podaje ok.1200.

                        Panie Grba,jak Pan myśli/sądzi ile zaufania można mieć do polskiej
                        historiografii po 60 latach salonu krzywych luster tejże historiografii.
                        • grba Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 15:23
                          rico-chorzow napisał:

                          > grba napisał:
                          >
                          > > rico-chorzow napisał:
                          > >
                          > > > grba napisał:
                          > > >
                          > > > > bartoszcze napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > > grba napisał:
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > > Jeżeli mamy mówić o wszystkim, to niczego nie pom
                          > ijajmy
                          > > .
                          > > > > > > Tymczasem dla was wojna zaczęła się w 1945.
                          > > > > > > W 45 to mogła się zacząć dla Wenezueli.
                          > > > > > > Może ty mi powiesz, co to były POLENLAGRY na Śląs
                          > ku?
                          > > > > > > Pamiętajmy o Zgodzie, Świętochłowicach, pamiętajm
                          > y o PO
                          > > LENLAG
                          > > > RACH i
                          > > > >
                          > > > > > wszystkich
                          > > > > > > śląskich filiach KZ-tów.
                          > > > > > Sądzę, że wszyscy pamiętają.
                          > > > > > Tylko teraz subtelnie nasuwa się pytanie:
                          > > > > > kto za co odpowiada - do wyboru: Polacy, Ślązacy, Niemc
                          > y.
                          > > > > >
                          > > > >
                          > > > > Wam jest łatwo się ustawiać: zbrodnia to nie my? TO Niemcy, T
                          > O Pola
                          > > cy...
                          > > >
                          > > >
                          > > > Panie Grba,żadne ustawianie,jeżli się nie mylę były 3 górnośląskie
                          > dywizj
                          > > e
                          > > > Werhrmachtu,tak jak dodam Slązacy służyli we wszystkich rodzajach b
                          > roni o
                          > > d SS
                          > > > po Luftwaffe,Kriegsmarine czy jak się nazywali,tylko ludobójstwo
                          > > hitlerowskich
                          > > > Niemiec w tym tam służących Slązaków jest bardzo dobrze udokunentow
                          > ane,zn
                          > > owu
                          > > > lata 1944/45 - 1951,otrzymujemy kawałek po kawałku,tutaj już nie by
                          > ło
                          > > > Slązaków,może Pan zajmie się TYM czasem.
                          > >
                          > >
                          > > To powiedz mi, czym były POLENLAGRY na Śląsku. Może ktoś z was powie na t
                          > en
                          > > temat swoją wersję.
                          > >
                          > > Rico, od wielu lat historycy polscy drążą te sprawy. IPN w swoim biuletyn
                          > ie,
                          > > Ośrodek Karta w kwartalniku Karta, i inni publikują na ten temat artkuły,
                          >
                          > > ukazują się książki (czytałem Nowaka o obozach). Teraz rozmawiamy o artku
                          > le w
                          > > Tygodniku Powszechnym, kiedyś na ten temat był artykuł w Polityce.
                          > > Nie narzekaj.
                          >
                          >
                          > Panie Grba,ja nie wiem co były Polenlagry na Sląsku,jeżeli należą do tej
                          > historii,powinny być też pokazane,osobiście jednak o Zgodzie (oficjalnie)
                          > dowiedziałem się przed ~2 laty,chociaż mówiono o tym w domu przed ? 20-30
                          > laty,co jest z innymi miejscami,Pollok podaje ok.1200.
                          >
                          > Panie Grba,jak Pan myśli/sądzi ile zaufania można mieć do polskiej
                          > historiografii po 60 latach salonu krzywych luster tejże historiografii.


                          "Co napiszesz to i siekierą nie wyrąbiesz".
                          Rico, rozumiem twój brak zaufania do polskiej historiografii. Wynika on po
                          części z niewiedzy, bo już w latach 70-tych za głębokiej komuny ukazywały się w
                          drugim obiegu ciekawe głosy. Kiedyś wspominałeś o "Szczypiorkowskim", któremu
                          naprawdę na nazwisko Szczypiorski. Od 15 lat mamy wolnośc słowa, ukazuje się
                          sporo tekstów na interesujący cię temat, od przyczynków po monografię.
                          Czytam też co piszą "wasi", chcę usłyszeć waszą wersję pewnych faktów.
                          Jerczyński wykpił się frazą, że "temat był wielokrotnie wałkowany".

                          • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 16:02

                            > > >
                            > > >
                            > > > To powiedz mi, czym były POLENLAGRY na Śląsku. Może ktoś z was powi
                            > e na t
                            > > en
                            > > > temat swoją wersję.
                            > > >
                            > > > Rico, od wielu lat historycy polscy drążą te sprawy. IPN w swoim bi
                            > uletyn
                            > > ie,
                            > > > Ośrodek Karta w kwartalniku Karta, i inni publikują na ten temat ar
                            > tkuły,
                            > >
                            > > > ukazują się książki (czytałem Nowaka o obozach). Teraz rozmawiamy o
                            > artku
                            > > le w
                            > > > Tygodniku Powszechnym, kiedyś na ten temat był artykuł w Polityce.
                            > > > Nie narzekaj.
                            > >
                            > >
                            > > Panie Grba,ja nie wiem co były Polenlagry na Sląsku,jeżeli należą do tej
                            > > historii,powinny być też pokazane,osobiście jednak o Zgodzie (oficjalnie
                            > )
                            > > dowiedziałem się przed ~2 laty,chociaż mówiono o tym w domu przed ? 20-30
                            >
                            > > laty,co jest z innymi miejscami,Pollok podaje ok.1200.
                            > >
                            > > Panie Grba,jak Pan myśli/sądzi ile zaufania można mieć do polskiej
                            > > historiografii po 60 latach salonu krzywych luster tejże historiografii.
                            >
                            >
                            > "Co napiszesz to i siekierą nie wyrąbiesz".
                            > Rico, rozumiem twój brak zaufania do polskiej historiografii. Wynika on po
                            > części z niewiedzy, bo już w latach 70-tych za głębokiej komuny ukazywały się
                            w
                            >
                            > drugim obiegu ciekawe głosy. Kiedyś wspominałeś o "Szczypiorkowskim", któremu
                            > naprawdę na nazwisko Szczypiorski. Od 15 lat mamy wolnośc słowa, ukazuje się
                            > sporo tekstów na interesujący cię temat, od przyczynków po monografię.
                            > Czytam też co piszą "wasi", chcę usłyszeć waszą wersję pewnych faktów.
                            > Jerczyński wykpił się frazą, że "temat był wielokrotnie wałkowany".


                            To nie jest tylko p.prof.Szczypiorski(przepraszam,piszę tylko z głowy,i nie
                            miałem zamiaru tego nazwiska zmieniać czy specjalnie źle pisać),jak napisałem
                            są też historycy polscy przychylni śląskiej Autonomii,co
                            do "wałkowania"Jerczyńskiego,to jest pierwsza książka,powiem,rodzajem 60-80
                            letnij polskiej podarzy historii nam Slązakom,Wy Polacy macie całe tony tego
                            rodzaju historiografii,może to przewałkować?


                            Od tematu,do Korfantego,sądzę przed wielu tygodniami,sądzę Pan zrozumie - Precz
                            z Rzymem -,więc muszę sprostować moją wypowiedź,Korfanty sam tego nie
                            powiedział,lecz podobnie jego gazeta "Oberschlesische Grenzzeitung":" Nie
                            chcemy pozwolić,by w przyszłości zostać zniewolonymi tragarzami rzymskiej
                            polityki.Musimy poważnie rozważyć stworzenie narodowego,od Rzymu niezależnego
                            kościoła"

                            10.09.1921 Grenzzeitung nr.141

                            I jego organy podchwyciły tę ideę - Precz z Rzymem,precz z rzymską katolicką
                            wiarą -,Panie Grba sanm byłem zaskoczony,on Korfanty zagrzał rz.....
                            wszędzie,Polska,Niemcy,Sląsk,Komuniści ......Bóg wie gdzie?
                        • somepoint210 Polenlager w Gminie Gorzyce 18.08.04, 15:35
                          rico-chorzow napisał:

                          > Panie Grba,ja nie wiem co były Polenlagry na Sląsku,jeżeli należą do tej
                          > historii,powinny być też pokazane (...)

                          (...)Oprócz budynków kopalni pozostały domki kolonii górniczej, w których w r.
                          1955 zamieszkiwało 530 mieszkańców do parafii gorzyckiej należących w r. 1941
                          Niemcy oddali budynki kopalni do dyspozycji niemieckich przesiedleńców z terenów
                          wschodnich, których następnie skierowali na gospodarstwa opuszczone przez
                          aresztowanych Polaków. W maju 1942 r. wykorzystano dwa budynki kopalni na obóz
                          dla Polaków. Przyległy teren otoczony został gęstymi zasiekami z drutu
                          kolczastego. W jednym z budynku (dawna łaźnia) umieszczono więźniów, w drugim
                          (dawny budynek administracji kopalni) zainstalowano komendę i administrację
                          obozu. Władze w obozie dzierżyli członkowie organizacji SS wyznaczeni przez
                          Volksdeutsche Mittchtelle. Polenlagier 169 w Gorzycach podlegał powiatowemu
                          dowództwu obozów w raciborzu. Był on jednym z około 200 specjalnych obozów
                          powstałych w 1942 r. na Śląsku. Na ziemi rybnicko-raciborskiej tego rodzaju
                          obozów istniało 7 "Polenlagry" było to obozy dla ludności polskiej narodowości,
                          wysiedlonej przymusowo z miejsc dotychczasowego zamieszkania, przeważnie z
                          terenów spod Oświęcimia, Jaworzna, Zagłębia Dąbrowskiego, Żywca, Rajczy,
                          Węgierskiej Górki, Bielska, Myszkowa, Zawiercia, Częstochowy i Zaolzia. W
                          obozach więziono rodziny, które odmówiły podpisania " Volkslisty", a nadto
                          osoby, które uważano za politycznie niepewne np. nauczycieli czy lekarzy. W
                          "Polenlagrze" nr 169 w zabudowaniach nieczynnej
                          kopalni " Fryderyk " w Gorzycach znajdowało się około 800 osób. Bywało i 1500, z
                          tego 100 dzieci do lat 14 i niemowlęta.

                          W salach mieszkało od 30 do 100 osób. Pod jednym z budynków znajdowała się
                          piwnica, zwana " piwnicą śmierci". Wpychano do niej przede wszystkim ciężarne
                          kobiety, starców i chore dzieci, którzy umierali z głodu i wycieńczenia.
                          więźniowie wówczas spali na siennikach lub betonie z garścią słomy, której nie
                          zamieniono do wyzwolenia obozu. Barłogi były zawszone i zapluskiwane. Warunki
                          higieniczno-sanitarne w obozie były okropne - ubikacja mieściła się w drewnianej
                          budzie bez dachu, z jednym oczkiem dla setki więźniów. Była ona oddalona od
                          pomieszczeń o ponad 100 m. Najgorzej sprawa przedstawiała się nocą w miesiącach
                          zimowych. Stanie w kolejce przed ubikacją w czasie mrozu było nie do zniesienia,
                          a chorzy oraz dzieci nie mogły w ogóle dotrzeć do oddalonej ubikacji, dlatego
                          też w pomieszczeniach gdzie spali panował nieopisany odór. Powodem wielu chorób,
                          oprócz złych warunków higienicznych, był również głód.

                          Dzienne wyżywienie sięgało zaledwie 600 kalorii a zdarzało się że za różnego
                          rodzaju przewinienia otrzymywano karę pozbawienia jedzenia na okres 2-3 dni.
                          Pierwszym komendantem obozu został Bauer, pochodził z Górnej Bawarii, jego
                          następcą został Mariacher. Od r. 1943 stanowisko komendanta obozu przejął Oskar
                          Berterich (Bawarczyk). Był on człowiekiem okrutnym. W brutalny, sadystyczny
                          sposób znęcał się nad więźniami, a i ludność ze wsi zmykała mu z drogi bojąc się
                          go jak ognia . Po objęciu obozu zapowiedział " nie będę nikogo wysyłał do
                          Oświęcimia, ja sam zrobię tu Oświęcim"

                          To on właśnie kazał wywiesić na maszcie czarną flagę na znak, że Gorzyczki są
                          obozem karnym. Flaga wisiała do końca obozu, a Berterich utrzymał się do tego
                          czasu. Warto nadmienić, iż w obozie tym, w którym przebywało przeciętnie ok. 100
                          dzieci zorganizowano tajne nauczanie. Prowadziła je Wanda Mrozek. Z tajnego
                          nauczania podczas trwania obozu skorzystało ok. 500 dzieci. Poza tym Wanda
                          Mrozek organizowała poprzez harcerki dostawę leków i żywności z zewnątrz obozu.
                          Na terenie obozu był warsztat szewski, gdzie robiono wysokie buty z drewnianymi
                          podeszwami, które wywożono poza obóz. W warsztacie krawieckim szyto dla władz i
                          protegowanych ze wsi. Prócz tego więźniowie pracowali u okolicznych rolników i
                          rzemieślników. Więźniom pomagała ludność okolicznych wsi, a przede wszystkim
                          Pagieła Franciszek z Turzy, Sosna Maksymilian - górnik z Gorzyczek, Gertruda
                          Lasok, Dorota Rak /Balcarowa/ z Turzy, Maria Kotuła, Alojzy Zielonka z
                          Gorzyczek, Meisel - piekarz z Turzy i wielu innych, których nie sposób tutaj
                          wymienić. W miarę zbliżania się wojsk radzieckich obóz ulegał stopniowej
                          likwidacji. Działo się to w ten sposób, że bose i półnagie ofiary wypędzano w
                          czasie silnych mrozów na zamarznięty staw zostawiając je tam ok. 10 godzin, a
                          potem resztki w asyście esesmanów i psów pędzono na zachód. Prawie niemożliwe
                          jest podanie śmiertelności w liczbach, ze względu na ciągłą płynność więźniów
                          wywożonych do innych obozów, na roboty do Niemiec, na śmierć w krematorium do
                          Oświęcimia poprzez obóz w Zawiści. Przez obóz w Gorzyczkach w okresie 1942-44
                          przeszło ok. 20.000 osób. W aktach parafii w Gorzycach istnieje 117 zapisów
                          aktów zgonu ludzi pochowanych na miejscowym cmentarzu, poza tym spoczęło tu 135
                          osób we wspólnej mogile bez podania nazwisk.

                          Po wyzwoleniu na terenie obozu wykopano zwłoki 286 osób, których nie zdołano
                          zidentyfikować z powodu braku u nich dokumentów a ponadto władze obozowe
                          uciekając zniszczyły kompromitującą ich dokumentację. W maju 1945 r. zwłoki
                          pomordowanych więźniów złożono na cmentarzu parafialnym w Gorzycach.

                          Dla uczczenia pomordowanych w obozie istniejącym na terenie byłej kopalni
                          "Fryderyk" umieszczono tablicę pamiątkową z napisem: "Na wieczną chwałę
                          patriotom polskim poległym męczeńską śmiercią z rąk hitlerowców w latach
                          okupacji na terenie obozu dla przesiedleńców w Gorzycach - cześć ich pamięci!".

                          Tak kończy się najhaniebniejsza karta historii na naszych terenach z okresu II
                          wojny światowej, o istnieniu której mało kto wie.
                  • Gość: bravo Re: Dąb piramidalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:21
                    Era szukania odpowiedzialnych już się w zasadzie zakończyła. Teraz jest już
                    tylko era pamięci.
                    • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 14:24
                      Gość portalu: bravo napisał(a):

                      > Era szukania odpowiedzialnych już się w zasadzie zakończyła. Teraz jest już
                      > tylko era pamięci.


                      Ja nie chcę ery pamięci,proszę się zwócić do p.Grby.
                      • Gość: bravo Re: Dąb piramidalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:30
                        Panie Rico, pan w nienawiści chce dokończyć żywota? Daremne jest pana życzenie,
                        daremne.
        • grba Rico 18.08.04, 13:09
          Nie zapominaj o chronologii. Pamiętaj, że istnieje kalendarz i następstwo
          zdarzeń. I radzę z judzeniem uważać.

          • rico-chorzow Re: Rico 18.08.04, 13:22
            grba napisał:

            > Nie zapominaj o chronologii. Pamiętaj, że istnieje kalendarz i następstwo
            > zdarzeń. I radzę z judzeniem uważać.


            Jest jakaś różnica między mordami w czerwcu czy lutym?
            >
          • bartoszcze Re: Rico 18.08.04, 13:31
            grba napisał:

            > Nie zapominaj o chronologii. Pamiętaj, że istnieje kalendarz i następstwo
            > zdarzeń. I radzę z judzeniem uważać.
            >
            A gdzie Rico judzi?
    • rico-chorzow Re: Dąb piramidalny 18.08.04, 14:35
      reden6 napisał:

      > W Nieszawie stanie pomnik niemieckich sąsiadów pomordowanych w 1945 r. przez
      > Polaków.
      > tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html


      Widzis ś nawywobiu.

      Pozdor Rico.
    • Gość: Marek derSchlesier MYNIE IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.04, 21:51
      piszcze lepiej o niemieckich zbrodniach!!!!!!!

      takie tematy nie maja tutaj wziecia. a i prawdopodobnie sa nieprawda! to na
      pewno byl jakis operujacy na tylach oddzial wehrwolfa "zalatwiajacy" wlasnych
      dezerterow. w najgorszym przypadku operujacy na przodach odzial ruskich
      komunistow zdobywajacy i oczyszczajacy nowe tereny dla swojego zachodniego brata
      w mysl teorii kompensacyjnej.
Pełna wersja