Gość: Tadeusz
IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl
21.08.04, 21:37
Nie jest dobrze! Europę a zwłaszcza Niemcy i Francję zalewa fala arabów.
U nas też widać ich coraz więcej.
Powoli posuwają się w górę Europy
Problemem jest ich sposób myślenia i ich wiara, bez wdawania się w szczegóły
obydwie diametralnie różnie pojmowane przez nas EUROPEJCZYKÓW którzy z powodu
rasy i wiary nadajemy na zblizonych falach niezależnie czy jesteśmy
Polakami ,Niemcami czy Francuzami i niezależnie od stopnia niechęci do siebie.
Dla mnie w obliczu Araba KAŻDY Niemiec będzie bratem i dobrze by było dla
naszego własnego bezpieczeństwa aby KAŻDY Niemiec i Polak tę zasadę przyjął
do stosowania.
Proponuję przyjąć opcję zero w kwestii wzajemnych krzywd i skupić się nad
powstrzymaniem islamskiego zalewu ,żebyśmy nie musieli się bratać pod
arabskim mieczem.
Szczęśliwie dla nas oni trzymają się razem , wewnątrz siebie się rozmnażają i
edukują zatem na razie nie grozi nam pokrzyżowanie rasy na wielką skalę.
Jak na razie nie zajęli stanowisk w wojsku czy administracji ani tam nie
kandydują więc jesteśmy jak te dwa płyny o różnych barwach które w jednym
naczyniu przedziela cieniusieńka błona
To nam także ułatwi robotę , kiedy ich bomby nie pozwolą nam na inne wyjście
jak nazwijmy to eksmisją łatwo poznamy ich po urodzie.
Napewno dla Niemiec byłoby zdrowiej gdyby zamiast turasów zasiedlali ich
tereny i rodzili nowych niemców białoskórzy ludzie ze wschodu zamiast różnych
tam Sulejmanów.
Dla nas Polaków także będzie lepiej obcować z Hansem jak z Osamą