W innych miastach już zapadły decyzje...

22.08.04, 16:15
odnośnie pracy hipermarketów w niedziele. A co Wy na to ? Maja pracować czy
nie ?
Mnie to osobiście jest najzupełniej obojetnte, do głowy by mi nie przyszło, w
niedzielę iść do hipermarketu. Ale ponieważ mieszkam niedaleko takiego
molocha, widze te tłumy idącyce tam na niedzielny " spacer".
Gdyby było referendum w tej sprawie, to jak głosowalibyście i dlaczego ?
pozdr.
    • Gość: miamore Re: W innych miastach już zapadły decyzje... IP: *.arcor-ip.net 22.08.04, 16:19
      Czysty nonsens w niedziele czynne markety, rozumiem piekarze ale markety i to
      jeszcze w Polsce gdzie za jedna wyplate mozna zrobic raz zakupy.
      • carrramba Re: W innych miastach już zapadły decyzje... 22.08.04, 16:22
        Gość portalu: miamore napisał(a):

        > Czysty nonsens w niedziele czynne markety, rozumiem piekarze ale markety i to
        > jeszcze w Polsce gdzie za jedna wyplate mozna zrobic raz zakupy.
        Chyba trochę przesadzasz. Gdyby tak było, świeciłyby pustkami ! A tam sa tłumy
        ludzi, więc za co kupują ?
        • Gość: miamore Re: W innych miastach już zapadły decyzje... IP: *.arcor-ip.net 22.08.04, 16:24
          no wlasnie ja sie dziwie jak oni to robia zarobia 1000 PLZ a wydaja dwa tysiace?
          • carrramba Re: W innych miastach już zapadły decyzje... 22.08.04, 16:34
            Gość portalu: miamore napisał(a):

            > no wlasnie ja sie dziwie jak oni to robia zarobia 1000 PLZ a wydaja dwa
            tysiace
            > ?
            Takich cudów to nie ma ! :)) A gdyby było referendum ? To jak głosowałbyś ?

    • Gość: ania Re: W innych miastach już zapadły decyzje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 19:36
      hmmm jak sa czynne w niedziele to ludzie tam chodza, chociazby poogladac czy na
      degustacje, wiadomo,ze wygodnie jest jak masz swiadomosc,ze w razie gdyby
      czegos zabraklo to mozna podskoczyc do hipermarketu, jest jednak jedno ale
      ludzie ktorzy tam pracuja robia to za marne grosze i sa maksymalnie
      wykorzystywani a spoleczenstwo zamiast isc na spacer do parku to jezdzi po
      sklepach - taka prymitywna forma rozrywki sie z tego zrobila.
    • Gość: Marek derSchlesier Re: W innych miastach już zapadły decyzje... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.04, 20:24
      stanowcze NIE!
      - obrot nie jest przez to wiekszy, tylko inaczej rozlozony w czasie. czyste
      rozleniwianie czesci spoleczenstwa, ktora kupuje zawsze na krotko przed
      zamknieciem, niezaleznie od tego, kiedy to nastapi.
      - sprzeczne jest z socjalna gospodarka rynowa. prawa pracownika powinny byc
      chronione. Tutaj niektorzy pracuja nawet 6-7 dni w tygodniu. Dodatkowo
      implementuje to takie samo zachowanie wlascicieli malych biznesow, ktorzy nie
      moga sie inaczej zachowywac chcac przetrwac na rynku.

      tak wiec potrzeba jasnych i socjalnych norm prawnych!

      • bartoszcze Re: W innych miastach już zapadły decyzje... 22.08.04, 23:13
        Gość portalu: Marek derSchlesier napisał(a):

        > stanowcze NIE!
        Mareczku, odpowiem, ale tym razem nie w trosce o ciebie:

        > - obrot nie jest przez to wiekszy, tylko inaczej rozlozony w czasie. czyste
        > rozleniwianie czesci spoleczenstwa, ktora kupuje zawsze na krotko przed
        > zamknieciem, niezaleznie od tego, kiedy to nastapi.
        Gdyby tak było, to hipermarkety w niedziele nie byłyby pełne od rana do
        wieczora.

        > - sprzeczne jest z socjalna gospodarka rynowa. prawa pracownika powinny byc
        > chronione. Tutaj niektorzy pracuja nawet 6-7 dni w tygodniu.
        Nie wnikam w praktykę, ale przepisy prawa pracy są takie same w piekarni,
        hipermarkecie i sklepie osiedlowym. Czas pracy to generalnie 5 dni w tygodniu,
        40 godzin.

        > Dodatkowo
        > implementuje to takie samo zachowanie wlascicieli malych biznesow, ktorzy nie
        > moga sie inaczej zachowywac chcac przetrwac na rynku.
        Mógłbym powiedzieć: tu cie boli, sklepikarzu :)
        Są sklepy, które w niedziele nie otwierają, i żyją.
        Są sklepy, które i "za komuny" działały w niedzielę, bo był na to popyt.
        Te prawa rynku są trudne do połamania

        > tak wiec potrzeba jasnych i socjalnych norm prawnych!
        Normy prawne są jasne (jeżeli przepisy prawa pracy w ogóle mogą być jasne). A
        co to są "socjalne normy prawne" - dalibóg nie wiem. Może takie, dzięki którym
        10% pracowników straci pracę?

        Od siebie:
        Nie mam w zwyczaju urządzać niedzielnych wycieczek do centrum handlowego.
        Zakupy staram się zrobić w sobotę, ale nie zawsze człowiek nadąży.
        Jeżeli sklepy będą w niedzielę zamknięte, to sobie poradzę.
        Ale nie wiem, czy na pewno wszyscy będą z tego szczęśliwi.
        • misiek001 Re: W innych miastach już zapadły decyzje... 23.08.04, 00:29
          bartoszcze napisał(a):

          >
          > Nie wnikam w praktykę, ale przepisy prawa pracy są takie same w piekarni,
          > hipermarkecie i sklepie osiedlowym. Czas pracy to generalnie 5 dni w tygodniu,
          > 40 godzin.
          No gościu rozwaliłeś mnie. Wiesz jak o takich jak ty w hipermarketach mówią?
          Mówią: "Co Ty? W ZUS-ie pracujesz?"
          • bartoszcze Re: W innych miastach już zapadły decyzje... 23.08.04, 14:10
            misiek001 napisał:

            > bartoszcze napisał(a):
            >
            > > Nie wnikam w praktykę, ale przepisy prawa pracy są takie same w piekarni,
            > > hipermarkecie i sklepie osiedlowym. Czas pracy to generalnie 5 dni w tygo
            > dniu,
            > > 40 godzin.
            > No gościu rozwaliłeś mnie. Wiesz jak o takich jak ty w hipermarketach mówią?
            > Mówią: "Co Ty? W ZUS-ie pracujesz?"
            I ci pracownicy też uważają, że jak się marketa zamknie w niedzielę, to oni
            będa pracowac krócej?
            Czy raczej wyleci 10-20%, a reszta będzie Bogu wdzięczna, że nie na nich padło?
    • Gość: misterxy Kiedy przyjdzie czas na Katowice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 23:37
      Niech uchwalą taką ustawę, która nie zakazywałaby handlu w nd, ale zabraniałaby
      zatrudniania pracowników w tym dniu. Jak właściciel takiego TESCO chce mieć
      otwarty swój sklep to niech sam w nim stoi. Ustawa mogłaby się tyczyć obu
      stron, tj. właścicieli dużo powierzchniowych sklepów, np. Real oraz mało
      powierzchniowych, np. kioski ruchu, bazary. W przypadku tych ostatnich raczej
      nie byłoby problemu, ponieważ najczęściej osoba obsugująca dany obiekt jest
      również jego właścicielem.

      www.uwaga.onet.pl/0,16355,galeria.html
      • carrramba Re: Kiedy przyjdzie czas na Katowice? 22.08.04, 23:51
        Gość portalu: misterxy napisał(a):

        > Niech uchwalą taką ustawę, która nie zakazywałaby handlu w nd, ale
        zabraniałaby
        >
        > zatrudniania pracowników w tym dniu. Jak właściciel takiego TESCO chce mieć
        > otwarty swój sklep to niech sam w nim stoi. Ustawa mogłaby się tyczyć obu
        > stron, tj. właścicieli dużo powierzchniowych sklepów, np. Real oraz mało
        > powierzchniowych, np. kioski ruchu, bazary. W przypadku tych ostatnich raczej
        > nie byłoby problemu, ponieważ najczęściej osoba obsugująca dany obiekt jest
        > również jego właścicielem.
        >
        > www.uwaga.onet.pl/0,16355,galeria.html

        Problem tkwi w czym innym. W wielu miastach została wyzaczona kwota, jaka
        zostana ukarani właściciele hipermarketów, za otwarcie sklapu w niedzielę. Ta
        kwota to 2500zl , więc na taki moloch jak Tesco to pryszcz.
        Może się okaże totalnym egoistą /choć zakazów nie lubię - ale byłbym za
        zamknięciem w niedziele/. Te zakupy można zrobić w sobotę. Ja nawet robię w
        piątki, i też nie w molochach. Towarów wszędzie jest w bród, w czy problem ?
      • Gość: TT Re: Kiedy przyjdzie czas na Katowice? IP: *.chello.pl 23.08.04, 00:14
        Super pomysł, niech Walter sam zasuwa w niedzielę w TVN-nie a Solorz w
        Polsacie, nie wiem jak z TVP, to samo z radiem, gazetami, policją, strażą,
        pogotowiem, kolejami, samolotami, energetyką, wodociągami, telefonami,
        gazowniami, hutami, kopalniami - już mi się nie chce dłużej - CZEMU ONI MUSZĄ
        PRACOWAĆ W NIEDZIELE?! - DOŚĆ TEGO!!!
        • carrramba Re: Kiedy przyjdzie czas na Katowice? 23.08.04, 00:25
          Gość portalu: TT napisał(a):

          > Super pomysł, niech Walter sam zasuwa w niedzielę w TVN-nie a Solorz w
          > Polsacie, nie wiem jak z TVP, to samo z radiem, gazetami, policją, strażą,
          > pogotowiem, kolejami, samolotami, energetyką, wodociągami, telefonami,
          > gazowniami, hutami, kopalniami - już mi się nie chce dłużej - CZEMU ONI MUSZĄ
          > PRACOWAĆ W NIEDZIELE?! - DOŚĆ TEGO!!!
          Jeszce Ci odpowiem, chociaż zasypiam.
          Są tekie zawody,od których wymaga się przacy w ruchu ciagłym.
          Z tych , które wymieniłeś- telekomunikacja nie pracuje w soboty i niedziele.
          Jakiś tam tylko dużur w biurze numerów.
          Cała reszta- musi pracować. Natomiast handel- nie musi.
          Prądu sobie na zapas nie nałapiesz :) Złodzieja sam nie będziesz gonił, sam
          sobie złamanej nogi nie poskładasz, ale chlebuś, kiełbasę i piwo- możesz sobie
          kupić wcześniej !:)
          pozdr.
    • Gość: Hi men Krzysiak NIech pracują!!!! IP: *.icpnet.pl 23.08.04, 14:52
      1.Mozna zrobic zakupy w niedziele.
      2.Spotkac sie chocby z znajomi w duzym centrum handlowym
      3. Zobaczyc ladne rzeczy w realu np. najnowsze laptopy dla ikon
      4. Wiara w sklepie ma wiekszy zarobek.
      PA!
Pełna wersja