Gość: Wlodek
IP: *.dip.t-dialin.net
03.04.02, 17:17
Mimo , ze pochodze z Kieleckiego, wzialem za zone Slazaczke. Moja rodzina byla
troche przeciwna ,no ale Monika jest super. Po slubie ( 1993 ) rodzice Moniki
zdecydowali wyjechac z nami do Niemiec, musze powiedziec do dzisiaj nie jest
nam zle. Popracowalem troche w normalnych firmach , jestem murarzem , ale
zaczelo sie od pewnego czasu bezrobocie. Ale w zasadzie nie jest zle, dostaje
zasilek dosyc dobry, no ale moja tesciowa zaczyna sie wkurwiac,ze siedze w domu
i nic nie robie. Chyba to normalne , ze jak placa to nie musze sie wysilac.
Albo ?